• Ogłoszenia

0
fly07

[ALL B6] Objawy uszkodzenia żarnika D1S

    Rekomendowane odpowiedzi

    fly07    0

    Prawy xenon świeci prawidłowo, natomiast lewy wykazuje takie oto objawy:

    po właczeniu świateł, przez ok 5 min. jest OK. Następnie lewy reflektor zaczyna świecić coraz jaśniej zmieniając barwę w czerwono-brunatną i po ok. 5-7 sek. gaśnie. I tak cały czas. Komputer oczywiście w tym czasie sygnalizuje przepalenie żarówki. Czy są to typowe objawy przepalenia żarnika i w "ciemno" można kupić nowe D1S czy podejrzana jest również przetwornica?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    letallec    0

    Zamień żarniki, to zobaczysz. Kolor światła sugeruje ze to palnik, a podmianka powinna wyjaśnić wszystko.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Muskel1    0

    Tak jak kolega juz pisal, wypala sie zarnik. Kup od razu 2 bo powinno sie wymieniac parami, zeby roznicy barwy nie bylo. Nie musisz kupywac w ASO bo to wyrzucanie kasy. Takie same dostaniesz na alledrogo albo na 3..2...1

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    fly07    0

    Dzisiaj zabrałem się do tej niesprawnej lampy. Po zdemontowaniu lewego reflektora i wyjęciu D1S okazało się, że manewr z zamianą miejscami nie jest konieczny. Bańka żarówki była biała jak mleko i z jakimś bąblem w środku. Tak więc widoczne przepalenie żarówki i wymiana na sprawną. Po wymianie, sprawdzenie - OK. To samo zrobiłem z prawym reflektorem. Osram zamieniłem na Philips. Kolor świecenia nowych żarników w obydwu lampach jest lekko niebieski. Z czasem pewnie przejdzie w biały. Myślę, że prawie za pewnik można przyjąć, że świecenie żarówki xenon w barwie światła wpadającej w różowo - czerwoną oznacza rychłe jej przepalenie. W samochodzie jeździły od nowości - 7 lat. Chyba sporo. Tak więc nie czekać - wymieniać za wczasu.

    Koledzy letallec i Muskel1 - wasze przypuszczenia się potwierdziły /na szczęście/. Dzięki. Temat można zamknąć.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy