Opublikowano 3 Lipca 201016 l Autor ciśnienie książkowe czyli jakie? Nie wiem, nie zwracałem na to uwagi bo i tak sie nie znam na tym. :gwizdanie:
Opublikowano 3 Lipca 201016 l a to ponoć ważne ile ma być tego książkowego ciśnienia ja mam 9bar i 2 na ssącym,a wy?
Opublikowano 3 Lipca 201016 l Witam. Ja się podpinam pod temat. Jak załączę klimę to mam znaczny spadek mocy. Jak schłodzi wnętrze i jest jedna dwie kreski dalej to samo. Jak wogóle wyłączę klimę lub nacisnę gwiazdkę to jest rakieta od razu...Jest jakaś bardziej optymistyczna opcja oprócz "początek końca sprężarki"?
Opublikowano 4 Lipca 201016 l Autor Witam. Ja się podpinam pod temat. Jak załączę klimę to mam znaczny spadek mocy. Jak schłodzi wnętrze i jest jedna dwie kreski dalej to samo. Jak wogóle wyłączę klimę lub nacisnę gwiazdkę to jest rakieta od razu...Jest jakaś bardziej optymistyczna opcja oprócz "początek końca sprężarki"? Witam w klubie
Opublikowano 4 Lipca 201016 l to nie jest koniec sprezarki...troche mocy zawsze ucieknie, po wlaczeniu klimy...na trasie tego np nie wyczujesz no chyba ze przy wyprzedzaniu...a przy obecnych upalach to sprezarka naprawde ma co robic wiec bez obaw...poprostu silniki sa trche za slabe a sprezarki za duze
Opublikowano 5 Lipca 201016 l Tak kolego tylko mam auto ponad 2 lata z czego bardzo dużo jeździłem na klimie i nigdy nie odczuwałem zbytnio ubytku mocy, może odrobinę, ale teraz jest po prostu czołg jak słowo daje szczególnie przy ruszaniu jak wkręca się na obroty.
Opublikowano 5 Lipca 201016 l Ale czy szybko zostaje powietrze schłodzone w środku samochodu gdy działa klima? Pogorszenie sprawności chłodniczej będzie jednoznaczne ze zużyciem się sprężarki - wolniejsze chłodzenie, a nie spadek mocy silnika - po prostu aby napędzić sprężarkę od klimy trzeba trochę "poświęcić" mocy z silnika.
Opublikowano 5 Lipca 201016 l Klima świeżo nabita Działa bardzo szybko i bardzo sprawnie. Tak jak napisałem zdaję sobie sprawę że sprężarkę silnik musi napędzić i z mocy coś pójdzie ale aż tyle żeby mnie cinquecento na starcie zostawiło więc jednak będę się doszukiwał jakiegoś problemu...tym bardziej że w ubiegłe lato było git.
Opublikowano 5 Lipca 201016 l zgredek27 to przejedz sie np z Grisza79 Taki spadek bedzie odczuwalny jak jset slaby silnik , przy mocniejszych motorach (od 130-150koni w gore) spadek rzedu 7-10 koni raczej nie bedzie odczuwalny . Popatrz jaki silnik ma autor wątku, napisałem mniej lub bardziej przy 115km spadek jest bardziej wyczuwalny niż w 3.0...to logiczne
Opublikowano 5 Lipca 201016 l Tak jak napisałem zdaję sobie sprawę że sprężarkę silnik musi napędzić i z mocy coś pójdzie ale aż tyle żeby mnie cinquecento na starcie zostawiło więc jednak będę się doszukiwał jakiegoś problemu...tym bardziej że w ubiegłe lato było git. U mnie jest to samo, tez ADR pod maska. Jak klima chodzi na maksa to jest mega ubytek mocy, w dodatku ktoras rolka/napinacz zaczyna glosno chodzic pod obciazeniem. Ubytek mocy jest tak wielki, ze jak chce szybko wlaczyc sie do ruchu na skrzyzowaniu to wylaczam klime. Testowalem na parkingu pietrowym, ze na stromym zjezdzie jak zapne jedynke i puszcze gaz to auto zjezdza i przyspiesza, a przy wlaczonej klimie zwalnia... Przy 2-3 kreskach wentylatora jest to praktycznie niewyczuwalne, auto ma nawet taki sam vmax jak z wylaczona klima. W AFN`ie ojca jest praktycznie niewyczuwalne kiedy chodzi klima, a kiedy nie. Wczesniej mialem ogromny silnik 1.3 (101hp seria) i tam nie bylo praktycznie zadnej roznicy odczuwalnej, a wiadomo ze mega wiertarka japonska ma slaby dol, tym bardziej 1.3. Sama klima jest niesamowita, po prostu chlodzi blyskawicznie. Druga sprawa jest taka, ze w upaly jak sie dlugo jedzie z klima i pozniej sie ja wylaczy to leci duuuuzo wody spod auta... Niby normalne, ale troche ilosc jest przerazajaca... ;]
Opublikowano 5 Lipca 201016 l Miałem spadek mocy po wlaczeniu klimy ale w Ibize z silnikiem SDI. tam to było odczuwalne. teraz nie ma takiego obiawu
Opublikowano 9 Lipca 201016 l Autor Tak jak napisałem zdaję sobie sprawę że sprężarkę silnik musi napędzić i z mocy coś pójdzie ale aż tyle żeby mnie cinquecento na starcie zostawiło więc jednak będę się doszukiwał jakiegoś problemu...tym bardziej że w ubiegłe lato było git. U mnie jest to samo, tez ADR pod maska. Jak klima chodzi na maksa to jest mega ubytek mocy, w dodatku ktoras rolka/napinacz zaczyna glosno chodzic pod obciazeniem. Ubytek mocy jest tak wielki, ze jak chce szybko wlaczyc sie do ruchu na skrzyzowaniu to wylaczam klime. Testowalem na parkingu pietrowym, ze na stromym zjezdzie jak zapne jedynke i puszcze gaz to auto zjezdza i przyspiesza, a przy wlaczonej klimie zwalnia... Przy 2-3 kreskach wentylatora jest to praktycznie niewyczuwalne, auto ma nawet taki sam vmax jak z wylaczona klima. W AFN`ie ojca jest praktycznie niewyczuwalne kiedy chodzi klima, a kiedy nie. Wczesniej mialem ogromny silnik 1.3 (101hp seria) i tam nie bylo praktycznie zadnej roznicy odczuwalnej, a wiadomo ze mega wiertarka japonska ma slaby dol, tym bardziej 1.3. Sama klima jest niesamowita, po prostu chlodzi blyskawicznie. Druga sprawa jest taka, ze w upaly jak sie dlugo jedzie z klima i pozniej sie ja wylaczy to leci duuuuzo wody spod auta... Niby normalne, ale troche ilosc jest przerazajaca... ;] Kolego tą rolkę słychać podczas przyśpieszania czy cały czas?
Opublikowano 12 Lipca 201016 l To samo, po włączeniu klimatyzacji na krótkim odcinku silnik traci wigor (+35C temperatura), naciskam ale nie czuje żeby się zbierał (raczej jakby się dusił). Po wyłączeniu klimy wszystko wraca do normy, podejrzewam że dopuki się nie ustabilizuje temperatura wewnątrz auta to dużo mocy jednak zjada.
Opublikowano 12 Lipca 201016 l Autor To samo, po włączeniu klimatyzacji na krótkim odcinku silnik traci wigor (+35C temperatura), naciskam ale nie czuje żeby się zbierał (raczej jakby się dusił). Po wyłączeniu klimy wszystko wraca do normy, podejrzewam że dopuki się nie ustabilizuje temperatura wewnątrz auta to dużo mocy jednak zjada. Czyli to standard, nie ma się co zastanawiać i szukać dziury w całym.
Opublikowano 12 Lipca 201016 l To samo, po włączeniu klimatyzacji na krótkim odcinku silnik traci wigor (+35C temperatura), naciskam ale nie czuje żeby się zbierał (raczej jakby się dusił). Po wyłączeniu klimy wszystko wraca do normy, podejrzewam że dopuki się nie ustabilizuje temperatura wewnątrz auta to dużo mocy jednak zjada. Czyli to standard, nie ma się co zastanawiać i szukać dziury w całym. Nic takiego nie zaobserwowałem więc raczej to nie standard:gwizdanie:
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto