Jump to content

pimpam

Pasjonat
  • Content Count

    101
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

1

About pimpam

Informacje

  • First name
    Przemek
  • Location
    Norwegia

Car

  • Car model
    A4 B8
  • Car body
    Kombi
  • Year of production
    2009
  • Engine
    2.0 TDI
  • Engine code
    CAGC
  • Drive
    FWD
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    ON

Recent Profile Visitors

428 profile views
  1. pimpam

    Montaż blow off

    Więc tak, może być i jednotłoczkowy tylko żeby jakiś lepszy był bo tańszy może być słaby czy z jakiegoś gównolitu i będzie ci po prostu puszczał ciśnienie wtedy kiedy nie powinien, co do zestawu to na allegro wpisz blow off tdi i wyskoczy ci ich pare, z tego co się orientuje to przeważnie jest to epman cały zestaw za jakieś 200 parę plnów, tylko tj. ci mówię u mnie zawór z takiego zestawu nie bardzo się sprawdził może jakiś wadliwy był, za samego blowa dwutłoczkowego osobno dałem coś ponad 300zl P.S uzupełnij sobie opis w profilu bo nie wiadomo o jakim aucie się z tobą kolego rozmawia
  2. pimpam

    Montaż blow off

    Tu wogóle temat jest inny, a mianowicie na początku pomieszały się nam w rozmowie chyba blowy do BP i ON....Jeśli chodzi o tdi tj. u mnie to trzeba blowa pod tdi, a właściwie sterownik połączony z sygnałem położenia gazu z ecu i zaworkiem podcisnieniowym, który będzie w odpowiednim momencie otwierał blowa. Samego blowa dwutłoczkowego mam złożonego na zamówienie osobno. Pod auto wchodzić nie trzeba, wszystko się da zrobić normalnie pod maską, a efekt jest bardzo fajny. Zestaw pod tdi można na aledrogo dostać z tym, że przynajmniej u mnie blow z tego zestawu nie zdał egzaminu, bo nie radził sobie z ciśnieniem i się otwierał za wcześnie i błędami waliło, dlatego został z tego sam sterownik, a blowa dołożyłem innego tj. pisałem. Jak cię ta wersja interesuje to fotki ci mogę zrobic i jakbyś miał pytania co do montażu to pomogę.
  3. Mały update, w końcu się zebrałem, żeby zrobić test spalania, zalałem auto do pełna, zrobiłem 60km i znowu dolałem do pełna. Po 60km weszło do baku 3,68l czyli na 1km wychodzi jakieś 0,62l ,a na 100km 6,2l. Prędkość między 70-90km/h ,teren z kilkoma górkami w obie strony. Na liczniku średnie spalanie pokazało mi 5,1l/100km, ale korygowałem go wcześniej więc ten 1,1l odchyleń we wskazaniu przeżyje. Oczywiście chwilowe spalanie w czasie ruszania z postoju, albo buta pod górkę potrafi skoczyć na chwilke do 19- 35l/100km ,ale szybko się normuje. Uznaje te 6,2l za bardzo zadowalający wynik i myślę to zakończy moje zmagania z problemami jakie miałem w autku. Myślę, że wymiana lambdy wczorajsza i korekta kąta synchro też swoje zrobiła. Jeszcze tylko w planie mam wymianę listwy wtryskowej z czujnikiem ciśnienia i zaworem i to by było na tyle.
  4. I jeszcze jedna sprawa, a mianowicie ciśnienie paliwa. Gdyby ktoś mógł zobaczyć, czy wskazania z filmików wyglądają ok czy nie byloby fajnie. Na zimnym silniku zaraz po odpaleniu: I już jak się trochę rozgrzał:
  5. Spalanie to wg vcds 0.76l na godz na zegarach to samo. Spalanie w czasie jazdy spadlo zauważalnie wg wskazań na liczniku. Nie jest co prawda jeszcze idealnie równo co do wskazań z vcds ale różnice są juz o wiele mniejsze. Jak przegialem z przestawieniem śruby co ciekawe i kąt mi sie zrobił podobnie jak twój w granicy 3.7* spalanie na postoju mialem 0.9l wiec jak mowiles każdy silnik reaguje inaczej.
  6. Wiec ustawilem to synchro z -3,6* na -0,15*, -0,18* na silniku rozgrzanym do temp roboczej i powiem szczerze roznica jest....2.5h dlubania zeby to tak ustawic ale bylo warto.
  7. No wlasnie planuje dzis albo jutro poprobowac go zmniejszyc. Z tego co patrzylem dużej filozofii z tym nie ma tylko trzeba to robic delikatnie i sprawdzac co chwile. Tylko rozumiem że mam byc jak najblizej 0* tak?
  8. Witam ponownie, udało mi się rozwiązać problem za dużej dawki powietrza. Problemem był.....wyłączony egr.....na chwilę obecną poza podniesioną mocą i dpf off przywróciłem wszystko czyli egr i klapy i z dawką powietrza mam spokój. Natomiast problem duuuużgo chwilowego spalania nie minął. I ogarniałem już wszystko co możliwe łącznie ze sprawdzeniem wtrysków i wymianą. Czytałem w międzyczasie po internecie i gdzieś trafiem na jakimś forum tylko to bodajrze fiata gość miał taki sam problem i co się okazało problem poruszany był już kilkukrotnie i podobno nie ma powodu do paniki jeśli sobie tak chwilowe spalanie skacze na liczniku tylko, a nie w rzeczywistości a tym bardziej, że i w vcds (czyli niby to prawdziwe) spalanie chwilowe pokazuje mi niższe o połowę niż na liczniku. Ok trochę mnie to uspokoiło, ale dalej gnębił mnie ten temat, bo było ok i się nagle zepsuło. Doczytałem, że przestawiony rozrząd może zwiększyć chociażby spalanie i tu sobie patrze do vcds na kąt synchronizacji a tu na jalowym biegu przy temp. ok 80* mam -3,60* ten kąt synchro, a z tego co doczytałem to ma być chyba jak najbliższy 0.0* a taki jest tylko na wyłączonym silniku u mnie. I teraz moje pytania: -czy jest źle? -czy to może mi tak mieszać w spalaniu? -czy mogę na tym jeździć póki nie przyjadę za miesiąc do Polski na wakacje i to ogarnę? Dzięki i pozdrawiam
  9. Chyba znalazł się powód wysokiego spalania, przycinały się końcówki wtrysków, gość z regeneracji będzie się tym teraz zajmował i mam nadzieję to rozwiąże problem, bo tj mi gość powiedział, przez to właśnie mógł tak dużo palić .
  10. Dziś wyciągam wtryski i wysyłam do sprawdzenia do PL, zamówię też nowy kolektor ssący, wymienię i zobaczymy co z tego wyjdzie.
  11. Wiesz co mieszkam w Norwegii, tutaj prędzej wolałbym auto z fjordu pchnąć jak dać tym mechanikom za 5zl., kompa już wymieniałem nic to nie dało, z kodowań to ostatnio tylko aku ale sprawdzałem też z 5razy czy dobrze wpisałem, płynów żadnych nie ubywa...
  12. Filtr powietrza w zeszle wakacje k&n ale i podmienialem ostatnio nowy i to samo filtr paliwa zapomnialem dodac tez wymieniany przy zabawie z dolotem teraz wiec nówka sztuka. Lewizny na odcinku od filtra do kolektora nie ma bo 5razy sprawdzalem polaczenia bo wlasnie ten problem chcialem wyeliminować. Dpf nie ma od zeszlych wakacji, egr wyłączyłem przy okazji dpfa, co prawda później bo teraz w grudniu, ale nie było problemu po tym też, zaslepilem dodatkowo zeby nie darlo nigdzie powietrza dla pewnosci wiec to tez nie to raczej bo nawet gdyby sie uchylił jakimś cudem to jest zaslepiony przy samym wyjsciu i zaraz za chlodnicą spalin, klapy wylaczone ale klapy do tego nic nie mają. Błędów zadnych nie ma. Wymienialem akumulator z mola na bosch 78ah wtedy spalanie skoczylo, ale zakodowalem go jako 80ah i wszystko cacy do momentu oczywiscie jak sie cos posypało, też myslalem i o tym i wsadzilem stary ori i zakodowalem ale dalej to samo. I czepic sie moge juz tylko albo samego kolektora albo wtryskow... Przynajmniej ja na nic wiecej nie wpadam.
  13. Nie no intercooler jest z 3.0 mój to 2.0. No lewe powietrze tylko gdzie jeszcze by to lewe powietrze moglo lapac.....poza samym kolektorem ssącym.... bo ja nie mam pojęcia. A wtryski? Warto je ruszac czy raczej to nie one? Silnik zachowuje sie niby normalnie, moze czasem na zimnym ma lekkiego muła i jakby nimntroche trzepalo na wolnych obrotach ale zakladam, że to przez to że go ropa zalewa.
  14. Witam panowie, z problemem walczę już od połowy stycznia. Mianowicie zauwazyłem, że autko zaczęło dużo palić, w vcds pokazało dawkę powietrza rzeczywistą większą od wymaganej, oczywiście nie było i nie ma żadnych błędów. Wymieniłem wszystko począwszy od turbiny (z wersji 170KM), do tego downpipe zamiast puchy po dpf już przy okazji i tak wyciągniętego 'dpfa' i turbo przez przewody gumowe, intercooler (3.0 tdi) wszystkie uszczelki po drodze oczywiście na nowe, czujnik ciśnienia i temp. powietrza, przepływomierz, sonda lambda, zaślepiłem nawet egr dla pewności mimo, że jest wyprogramowany, nawet wsadziłem nowy ecu bo myślałem, że może się sypie i coś oszukuje. Niestety nic to nie dało, powietrza dalej ciągnie więcej niż dawka wymagana i pali jak smok. Co do spalania jeszcze taki myk, że na wyświetlaczu pokazuje co innego a w vcds co innego. Palić więcej pali bo przez 30km zjadło mi 2/3 ćwiartki na wskaźniku paliwa - ok po mieście, ale to chyba i tak za dużo, za to jak prędkość się unormuje powiedzmy te 80km/h to spalanie jakby wracało do mniej więcej normy, do momentu, aż nie zacznę się bawić gazem. Jak na screenie powyżej widać dawkę wymaganą, rzeczywistą i wtryski. Jedyne czego nie sprawdzałem to wtryski właśnie i sam kolektor ssący poza wymianą uszczelki oczywiście. I teraz moje pytania: - czy przy tych wartościach mimo wszystko to wtryski mogą nawalać i warto wysyłać wtryski do sprawdzenia i ew. regeneracji? - no ale od wtrysków się chyba nie wzięła większa masa rzeczywista powietrza....? - czy to może być nieszczelność na samym kolektorze? np pęknięcie którego nie zauważyłem - czy cokolwiek innego na co nie wpadłem, a pomysły mi się już naprawdę skończyły Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek poradę czy wskazówkę, która pomoże mi się z tym syfem uporać. Dzięki wielkie z góry i pozdrawiam.
  15. Wiesz co nie wiem szczerze, nie sprawdzałem bo nie potrzebowałem tego. Jak znajdę chwilę to spróbuje sprawdzić co jest odpowiedzialne za kierunki i dam znać
×
×
  • Create New...