Jump to content

Anelson

Pasjonat
  • Posts

    173
  • Joined

  • Last visited

About Anelson

Informacje

  • First name
    Michał
  • Location
    Radzyń Podlaski

Car

  • Car model
    A4 B7
  • Car body
    Sedan
  • Year of production
    2005
  • Engine
    2.0
  • Engine code
    ALT
  • Drive
    FWD
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    PB

Recent Profile Visitors

1,460 profile views

Anelson's Achievements

12

Reputation

  1. Producent dopuszcza 10w40 ale nie rekomenduje. Półsyntetyczny olej w silniku z wariatorem i łańcuchem spinającym wałki oraz zaworem wysokiego ciśnienia to nie jest najlepszy wybór na dłuższą metę. Oczywiście wszystko będzie działało. Ale komentujemy tu żywotność podzespołów które procentowo na pewno szybciej się zużyją. I po prostu faktem jest, że te podzespoły będą działać krócej na półsyntetycznym oleju względem syntetycznego - choćby spowodowane jest to nawet szybkością spływania oleju w zimie, czy ogólnie jakością samego oleju. 10w40 to doraźne rozwiązanie problemów z nadmiernym spalaniem oleju, bo jest nieco gęstszy niż 5w40.
  2. Właśnie ze względów wariatora, łańcucha i napinacza - 10w40 to średnio odpowiedni olej . Myślę że auto już trochę najechało plus olej 10w40 w zimie dawał trochę tym podzespołom w d*pę i mamy taką sytuację. A jak ze spalaniem oleju?
  3. Rób Pan - co tu więcej można dodać ? Niestety Ci się wszystko skumulowało.. Ale po naprawie powinno być okej. Dość dziwne ,że po płukance tak się stało. Powiedz mi trochę o historii auta - było serwisowane regularnie? Olej ile miał najechane? . Historia pojazdu jest jasna, czy coś jest nie tak? W takich sytuacjach płukanka mogła narobić szkód, gdy w silniku były takie ogromne pokłady syfu. Sprawdź kierownicę powietrza też - ona miała jakiś wpływ na falowanie obrotów jak mnie pamięć nie myli. Niestety trafiłeś na jakiś felerny egzemplarz lub też źle serwisowany. Auta z przebiegiem 300-350k km w tym silniku mają prawo wołać o wariator oraz łańcuch rozrządu wraz z napinaczem. Gdy olej wymieniany rzadko, albo wcale to wiadomo - szybciej. Słaby olej, olewanie serwisu i mamy gotowe problemy. Cenowo jest okej - tylko napinacz/łańcuch koniecznie ASO. Uszczelka pod pokrywę SWAG? Czy zestaw napinacz/łańcuch?. Napinacz to 800 zł ASO. Łańcuch jakies 300-400 w ASO. Bierz części akurat do tego z ASO i nie zakładaj SWAGA - będziesz mieć święty spokój, bo też ceny nie są jakieś niesamowicie duże. Uszczelka pokrywy też ASO/Elring/Reinz. To tyle. Pozdrawiam
  4. Mój też nie miał longlife'u - przyczyna prosta, a to, że gość robił 15 tysięcy kilometrów przez 2 lata prawie. 😁 - olej był co 15 tysięcy - lecz i to nie uchroniło mnie przed wzrostem poboru powyżej 200 tysięcy - teraz zaleczonego chemią. A więc jak ja miałem "marginalne" problemy - dbając ponadprzeciętnie, jak chory psychicznie o ten samochód. To odwróćmy kartę i wyobraźmy sobie np. 150 tys km z Niemiec - ASO Audi - olej co 30 tysięcy (5 serwisów) - pierścienie nie powiem kto strzelił, odma zasyfiona, pęknięta, nagar i pobór powyżej 0,5l/1000km, bo ten silniczek jest strasznie wrażliwy. Lecz absolutnie genialnie trwały i mimo olejowych perypetii robiący przebiegi duże.
  5. Warto dodać o czym pisał swego czasu Wandej - ALT był podobno jednym z pierwszych silników VW idący longlifem i nie podołał temu ewidentnie. Ciekawe jakby wyglądały te gabloty jakby wymieniać olej od fabryki po ludzku, a nie, że przeszedł np. 6 albo więcej serwisów longlife i przyjechał do Polski z poborem oleju. Ciężko powiedzieć czy to dokładnie silnik jest wszystkiemu winien. Bywają b6 które nic nie biorą. Był taki przypadek, ale był nowy z salonu i olej na czas. Cóż - napewno mając taką ilość niezadowolonych - pewnie i wśród Niemców też. Audi zarządziło w B7 zmodernizowanie tego silnika tak by nie brał oleju sam z siebie i wyciągnął wnioski z popełnionych błędów. Ciężko jakoś jednoznacznie coś stwierdzić. Auta w większości kręcone, jeżdżące całe życie na byle czym, cholera wie co ile olej. Myślę że opinia o ALT jest mocno przesadzona. Nawet bardzo. Nie ma silników idealnych, a takie wolnossaki to ze świecą szukać. To ostatni wolnossak Vaga w Audi chyba .
  6. Napisałem o nowych konstrukcjach - tfsi, czy jeszcze gorsze 1-litrowe, czy 1.5 - inne gówna na 100 tysięcy kilometrów i do kosza - żart a nie silniki. ALT już wymarło w 2007/08. . No mi oprócz "hype'u" nic w tec2000 się nie podobało. Nic on nie zmienił. Niczego nie zauważyłem. Po produktach LM - owszem. Wolę zaufać LM też na przyszłość.
  7. Być może masz rację. Wszystko to dobre marki dość. Ale - chemia najlepsza to bez wątpliwości Liqui Moly w moim odczuciu - płukanki i wszystko inne. Taki tec2000 wypuszcza produkt a w tworzeniu motoryzacyjnych nowości nie ma doświadczenia takiego co LM. Firma z klasą i historią. 500 ml płukanki najmocniejszej motorspulung jest najlepszą inwestycją w czysty silnik . Ogółem - trzeba olejowi pomóc - być może przez bardziej wrażliwe silniki, a być może przez spadającą jakość oleju bo jest "oszczędzanko" na etapie jego produkcji i tworzenia. Na świecie auta wymienia się co chwile. Tylko my się z racji stosunkowo małego zasobu portfela "przywiązujemy" do aut. No u mnie np. B7 było pierwszym autem w życiu na które się uparłem przeciwko całej rodzinie oprócz rodziców którzy mi kibicowali. I mam już je 5 lat. I na 100% nie oddam go nigdy, bo kocham ten samochód. Ale każde kolejne niestety będzie na jakiś czas, a nawet zamierzam bawić się w leasingi i tego typu rzeczy, bo jakość aut spada (jedyny długodystansowy Audik to 2.0TDi i tym idzie zrobić duży przebieg - no może 3.0Tdi , ale komu się chce bawić makaronem 🤣) - benzyniaki to dno na dłuższą metę, a Audi i Vag idzie w kierunku elektryków - Volkswagen ma być Voltswagen. Taka przyszłość. Ciekawe jak Polska się zaadaptuje w niej, bo jednak jesteśmy w UE, a oni uderzają mocno w Niemców za ekologię przy ich koncernach - a przecież my żyjemy na dieslu(trucki, busy, auta) . Odetnijcie nam passaty(oraz tego typu konstrukcje starego typu na które Polaków stać) i 70-80% narodu szlag trafi. Dla zachodu rozwój taki jest spoko i Eco. Ale Polska nie jest zachodem bo nie mamy poziomu zarobków na ich poziomie i ogólnie gospodarki. Te durne paplaniny prezydenta czy rządu na nic się zdają przy choćby kursie Euro w stosunku do złotówki, albo poziomie zarobków Niemca przy Polaku, jak i choćby ilości możliwości kupionego paliwa za najniższą krajową. . Nie ma o czym gadać. Nawet z dziekanem wydziału ekonomii to poruszałem. Bo akurat oparł wykład o nowe technologie w motoryzacji jako przykład czegoś - przedmiotem były badania rynku . Przyznał mi rację, że to wszystko nowe to jest dla świata, a nie dla nas, bo dla nas to "mrzonki".
  8. Najlepszy Liqui Moly to Synthoil High Tech. Ma też najniższy noack ze wszystkich 5w40 jakie znam. 7,0. Świetny wynik i świetne parametry. Olej sprawia że ALT bardzo cichnie . Rewelacja.
  9. Nic dodać, nic ująć . Racja - im bardziej silnik zapuszczony, tym większe prawdopodobieństwo niepowodzenia. Ale i tak myślę, że jak już dogorywa to trzeba tak spróbować - może a nuż zadziała. A jak nie to i tak remont. Jednostka na naprawdę dużych poborach powyżej 0,5l/1000km nie pojeździ długo. Więc takie cuś może pomóc na długo. Ja zamierzam tego antykoksa co wymianę świec stosować profilaktycznie - czyli co 30/40 tyś km. Łącząc to z wymianą oleju i płukaniem układu LM Czarnym. Plus może kiedyś wypróbuję olej do płukania silnika millersa - coś takiego wyczytałem. A więc może zamiast płukanki takie coś zastosuje . Zobaczymy. Narazie co wymianę oleju koniecznie płukanka i co 30/40 tyś km Antykoks ze świecami i będę żył z tym samochodem długo i szczęśliwie . Problem jest w tym, że nagar związany z niedziałającymi prawidłowo pierścieniami przyspiesza zużycie silnika. W naszym silniku problem jest rozległy i często silnik wygląda okej mimo dużego poboru oleju. To dość pogięte. Napewno trzeba powiedzieć jasno - B7 to zupełnie lepsza konstrukcja z poprawionymi pierścieniami. Węgierska B6 miała posrane pierścienie i odmę. B7 to nowa odma i nowe pierścienie. Mimo wszystko silnik bardzo czuły. Każdy serwis longlife może sprawić ,że zacznie brać tonę oleju. A jak się dba to będzie pracował baaardzo długo i cieszył ucho . Ostatnio pomagałem trzem dziewczynom bo padł im sterownik silnika z immobilizerem(na środku miasta na rondzie i samochód zgasł) i powiedziała mi jedna z nich ,że chciałaby by jej silnik tak brzmiał jak moj (najładniejsza z nich) - pomyślałem, że jakby się na mnie zdecydowała to tak by było. W mojej ocenie cieszę się z rozwiązania tej zagadki jaką jest ten silnik - mniej więcej wiemy co piszczy w trawie. Na pierścieniach powstaje syf - jego pozbycie się może odblokować pierścienie ,gdy silnik jest niezużyty i ma minimalne/marginalne zużycie. 150ml/1000km to bardzo piękny wyrok. Auto ma 260 tyś km także ma prawo takie brać ilości poprzez naturalne zużycie - natomiast źle działające pierścienie nadmiernie przyspieszały cały proces... Jeżdzę dość dynamicznie - a więc obroty przyspieszają dość szybko - to też wpływa na jakieś "branie". Jeżdzę nim pewniej niż z początku - to też może mieć przełożenie na kwestie olejowe . XADO Antykoks/LM SHT I LM ogólnie wymiata . Nie ma lepszych olejów ze wszystkich jakie testowałem. Silnik chodzi jak szwajcarski zegarek na dobrym Niemieckim oleju - bardzo pięknie po 1500 km wygląda olej pod korkiem, wciąż jest brązowy/czysty. Myślę, że LM też tec 2000 miażdzy. Po tec 2000 nic nie zauważylem by to coś dało. A LM Motorspulung? Mistrzostwo świata. Sam nie wiem co bardziej pomogło - Antykoks czy LM . Razem w każdym razie są jak połączenie Messiego i Ronaldo. Każdy daje coś innego .
  10. Witam. Chciałbym się podzielić podsumowaniem moich przeżyć. Mianowicie mój audik mimo idealnego serwisu i 100 tys km bez brania oleju (max 150ml/1000km, a nawet na początku 0/12tys km) zaczął mi brać olej 350ml-1000km. Robiłem wszystko co się dało. I doszedłem do ostatecznego rozwiązania (niemiecko brzmi 🤣) . Wymyśliłem że trzeba kupić : 2 puszki LM czarnego z napisem motorspulung - płukaneczki, 5 litrów Liqui Moly Synthoil High Tech 5w40, Antykoksa Xado oraz 4 litry specola 5w40 za 50 zl. Plan jest taki: 1. Na starym oleju wlewacie cała puche po 25 sekund wtryskiwania antykoksa na każdy cylinder. Czekacie 40 minut z zegarkiem równo. kręcicie rozrusznikiem 20 sekund równo z komórką i wkrecacie świece 2. Wlewacie liqui moly płukankę na 25-30 może minut, ona z antykoksem na starym oleju ma się pozbyć wszystkiego gówna świata z silnika. 3. Zlewacie to całe łajno 4. Wlewacie na 30 minut nowego specola. 5. Gasicie 6. Zalewacie drugą puche LM na 30 minut 7. Bardzo długo zlewacie olej ile się da. Niech łajno opuści silnik 8. Zalewacie docelowo LM SHT Te rzeczy sprawiły że po 1400km - wlalem równo 4,2 litra oleju. I mam pół bagnetu. Spalanie spadło na oko do 150ml/1000km a więc super. Puściło gówno z 1 i 2 cylindra :). Polecam. Wadą silników 2.0 ALT są wg mnie zapiekajace się pierścienie głównie. Odma i reszta to pikuś. Odma za to ma wadę że czasami pęknięta tak odprowadza gazy że silnik oleju nie łyka. Za to z nową odmą zaczyna śladowe ilości brać. Ale to marginalnie problemem jest odma. Sądzę że gdybym celowo założył do celów badawczych pęknięta starą odmę (żałuję że jej nie zachowałem bo to pewnie była fabryczna )przestałby brać wcale. Auto przestało całkowicie dymić . Całkowicie!! To mistrzostwo. Chodzi tak cicho że jedyne co słychać to pompkę paliwa . Lepiej chodzi niż nowa zastępcza mazda z 2019 z nalotem 30 tys km na jednym i tym samym oleju, hehe :). :)). Próbujcie. Dawajcie znać z efektami . Pozdrawiam was wszystkich!
  11. Anelson

    Katalizator

    Ja bym odpiął rurę od filtra powietrza i wtedy zaaplikował. . Najłatwiej chyba żeby zaciągnęło. Pozdrawiam
  12. Być może te 10w40 - jeśli jest syntetykiem i ma fajne parametry byłoby jakimś doraźnym rozwiązaniem na branie oleju. Ale w zimie? - mogłoby to szybciej zużywać maszynę..
  13. Ja powiedziałem że nagar jest na pierścieniach i mimo dbałości ponadprzeciętnej i tak powoduje zapieczenie/zaklejenie ich i powoduje branie oleju - skłonności ma - skoro w silniku serwisowanym co 10-15 tyś od fabryki, a u mnie nawet co 7 tyś km na najlepszych olejach i filtrach dostępnych i tak się dzieje lipa. A więc i tak potrzebuje nadmiernej dbałości. Bo ogółem wszystko jest piękne brązowe wszędzie tam gdzie nie musi, a pierścienie strzela nie powiem co . O to mi chodziło. Konstrukcja pierścieni chyba jest taka że się zapiekaja od najmniejszych ilości syfu w tym silniku. A więc dodatkowe dbanie napewno pomoże.ale jeszcze jedno - nie wolno na całą noc dawac nafty czy antykoksa wg mojego mechanika a na maks godzinę bo cały zeżre z denka tłoka nagar i to pójdzie na pierścienie. Chodzi o to by płyn doszedł do pierścieni, oczyścił je i wyrzucił to co na nich jest - i to daje rezultaty. Natomiast za długie stosowanie może spowodować że pogłębi się problem bo syf z denka trafi niżej. O mniej więcej tak mi tłumaczył. Efekty są super :)))). Genialna sprawa. Oczywiście też LM SHT swoje pomaga . Andrzeju kochany - przy twoim przebiegu też dolewalem tylko śladowe ilości oleju od wymiany do wymiany. I mimo mojej dbałości i tak coś się zaczęło osadzać. I zablokowało mi pierścienie. Możliwe że je teraz puściło. Narazie jestem zaskoczony pozytywnie . Zamierzam na stałe włączyć do arsenału LM Czarną płukankę dużą i właśnie Xado antykoksa. . Bo widzę że te pierścienie same z siebie z czasem się zapiekają. Oczywiście w Turbodoładowanych problem jest większy - 1.8T smok się zatykuje i trzeba ogólnie go dziada czyścić. W 2.0 ALT wystarczy płukanie i cudowny ukraiński antykoks rodem dla bundeswehry - nomen omen znajomy który mi trochę z tym pomagał - śmiał się że pewnie podczas wojny takimi płukankami musieli tygrysy płukać - a ja teraz Audi ich płukam. Efekt cudowny. Największy Bąk jaki moje Audi w życiu wydało - moje szamańskie obrzędy chyba się udały . Wielki biały bąk na wysokość łba. A po zalaniu LM - nic. Nawet nie ma najmniejszego choćby pierdnięcia z rury. Zupełnie przestał jakikolwiek dym puszczać. 💪 Rewelacja. Syf na 1 i 2 cylindrze poszedł grubo . Puściło co go boli i cieszę się cudownie pracującą maszyną ♥️. Liqui Moly nie ma jednak chyba równych sobie. Ta ich czarna płukanka taki syf wyrzuciła z olejem. Pięknie. Polecam specola za 50 zl 4 litry. Ja to kupiłem. Wlałem - 30 minut na specolu. Zgasiłem. I wlałem płukankę i 30 minut. Zgaszenie. I wlałem LM SHT i jest gitarka ;))) . Cały ból wyrzucił - jak to Petru Rysio mówił wyglądało to jak 12, albo tam 20 miesiąc ciąży i poród 🤣🤣
  14. Ja właśnie poplukalem dwoma płukankami LM plus olejem specola i antykoksem całym na tloki na 40 minut i puścił syf z 1 i 2 cylindra. Po 700 km nie ubyło nic oleju. Na oko może 50 ml . Czyli tyle co nic. Mam nadzieję że mój problem się rozwiązał. 2.0 alt ma skłonności do nagaru mimo bycia wolnossakiem i koniec. Mój miał wymieniany olej. A ten specol nowy plus płukanka wypluła kupe syfu - także tego. Płukać co każda wymianę LM motorspulung za 35 ziko plus i co ,3-4 na tloki antykoksa na maksa cała puche na 40-60 minut. I nigdy nie dojdzie do zajebania pierścieni. Bo z tym jest problem. Przejadę kilka tysięcy kilometrów i jeśli branie będzie powiedzmy 100ml/1000 km. To opublikuję te rozwiązanie tematu olejowego - branie spadlo z 350ml/1000km na 100/1000km. Syf był na 1-2 cylindrze. A więc gdy macie branie np. 700-1000 ml/1000 km to za***ane są szlamem wszystkie 4 cylindry na olejowych pierścieniach. Także tak - pierścienie mają tendencję do zapiekania. Olej możecie wymieniać co 10 tys km od fabryki , a ten silnik i tak sobie zbierze szlam i powyżej 200 tys km zacznie coś brać. Taka prawda. . Tyle ode mnie. Dość wiekopomne odkrycie :)) . Antykoks wymiata!
  15. Anelson

    Nowe cewki 1.8T

    A mi się wydaje że jak chodzi równo, nie wyrzuca na skanerze błędu o wypadaniu zapłonów. To jest wsio okej. A zrobisz jak uważasz. Ale to koniecznie sprawdź. Nie popadajmy w paranoję. Myślę że niedziałająca cewka robi złą robotę tylko, a taka co działa niby co miałaby zrobić.. Ale to do elektromechanika z tym albo elektryka samochodowego z prośbą o opinię podjedź. Wróżenie tutaj to jak z fusów wróżenie ezoteriusza maximusa na Polsacie po 24 godzinie.
×
×
  • Create New...