Jump to content

lewmichal

Pasjonat
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

2

About lewmichal

Informacje

  • First name
    Michał
  • Location
    Świdnik

Car

  • Car model
    A4 B5
  • Car body
    Avant
  • Year of production
    1999
  • Engine
    1.8 T
  • Engine code
    APU
  • Drive
    quattro
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    PB+LPG

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wystroiłem LPG po swojemu dodając korekty od temperatury, bo były delikatne wibracje, gdy się rozgrzewał po nocy. Ogólnie ładnie to chodzi. Korekty mieszczą się w +- 5%. Filtry gazu wymienione: 2 szt. lotnej i 1 szt. ciekłej
  2. Na zdjęciach tylko fotel pasażera po czyszczeniu. Kolor zdecydowanie jaśniejszy. Spękania, też się mniej odznaczają, gdy nie są już czarne od brudu.
  3. Przyszedł czas na odświeżenie wnętrza i skór. Lexusowe zapasy z Colourlock jeszcze były, więc poszły w ruch. Fotel pasażera trochę przejrzał na oczy i odzyskał kolor. Tylko czy na zdjęciach widać różnicę? To samo z fotelem kierowcy, tylną kanapą i boczkami.
  4. Wydech popierdywał na złączu elastycznym, więc zawitało nowe i nastała przyjemna cisza. Tylne prawe łożysko zaczęło głośno zawodzić. Wymieniłem na SKF. Zobaczymy ile pojeździ. Po tym oczywiście kontrola i ustawienie geometrii. Tutaj w porównaniu do mojej Toyoty i Lexa ma się co rozjechać.
  5. Zdemontuj panel (ten przy lusterku) z lampką wewnętrzną. Wyjmij płytkę z elektroniką z zasilacza od rejestratora. Wlutuj + i - zasilacza pod zasilanie lampki (podświetlenia nocnego) i ładnie zamocuj płytkę w tym panelu (powinna się zmieścić bez problemu). Zostaw odpowiedniej długości (skróć) przewód do rejestratora, tak aby swobodnie wystarczał i nie był za długi. Zamontuj panel na podsufitce i ciesz się automatycznie uruchamiającym się rejestratorem po włączeniu świateł pozycyjnych.
  6. Kolejna wizyta w ASO i zamówione kilka gratów (tym razem do rozrządu od strony grodzi). Zmieniłem łańcuch wałków, napinacz i uszczelki napinacza oraz pokrywy i kanałów świecowych. Łańcuch jednak nie był zbytnio rozciągnięty, ale głowa będzie spokojniejsza. Przy okazji szumiąca rolka alternatora została zastąpiona nową.
  7. 50 zł z przesyłką w liście i bez sprysku?
  8. Tak się prezentuje po glinkowaniu i woskowaniu w pełnym słońcu
  9. Czy sprzedaż samej zaślepki z odłamanym elementem wchodzi w grę?
  10. To u mnie w B5 nie ma takich kwiatków. Standardowy pakiet startowy tj. - czyszczenie podszybia - zdjęcie miski i czyszczenie smoka oleju (o dziwo był czyściutki) - wymiana oleju silnikowego, filtrów oleju, powietrza, kabinowego - wymiana oleju w skrzyni i dyfrze - pomiar ciśnienia oleju
  11. Szwajcar pełną gębą i dokumentacją. Ze Skandynawii miałby pewnie dodatkowe gniazdo do podgrzewania chłodziwa.
  12. Xenonu nie ma. Jest H7 na soczewce ze spryskiwaczami lamp. Dodatkowo, jak przystało na Szwajcara, grzane lusterka, grzane spryski szyby i grzane stołki są . Na pierwszy ogień po zakupie poszła likwidacja wycieku chłodziwa. Plastikowy trójnik był lekko pęknięty. Nowy założony i po kłopocie. Kolejny temat, to trochę nisko stojący tył. Butla LPG z tyłu, więc na pewno sprężyny wywalone. Zaglądamy, a tam ... ... przeżarte mocowania amortyzatorów. Zapytanie do ASO o nowe przyniosło info o tym, że można by jeszcze dostać z jakichś resztek magazynowych za ok. 2kzł (no dobra za 1200 po duuuużych rabatach). Szybko przejrzałem internet, ale wszystkie oferowane używki w podobnym stanie. Wtem, pojawił się namiar na pana dorabiającego ten Święty Graal. Po chwili przesyłka już była w drodze. Robota solidna z solidnego materiału (blacha 5mm przeżyje nas wszystkich) i w cenie zbliżonej do ASO. Oryginały mogą się schować przy tym. Do kompletu doszły nowe sprężyny i dupka się nieco podniosła. Jeden temat odfajkowany.
  13. Jako, że powitalni prawie nikt nie czyta, pozwolę sobie nieco powtórzyć moja historię z A4. Nie jest długa. Trwa 2 lata. Oto ona: Jesienią 2017 szukałem auta na zimę. Po zimie miało iść na sprzedaż. Wymagania nie były wygórowane: nie diesel przyzwoita ilość miejsca dla 2 dorosłych i 1 dziecka budżet do 5000 zł raczej bez rdzy i bez szpachli miejsce zakupu w promieniu maks. 100 km od Lublina Kilka tygodni minęło na przeglądaniu lokalnych ogłoszeń głownie z Fabiami i Focusami. Obejrzałem nawet jednego Forda. Po jakimś czasie pojawiło się A4 B5 na terenie Lublina. Pojechałem obejrzeć i stwierdziłem, że jest to bardzo ciekawe i przyjemne auto. Nie kupiłem go jednak, gdyż karoseria była ulepiona przez jakiegoś artystę rzeźbiarza, co było w brew punktowi nr 4. Po tych oględzinach skupiłem się bardziej na A4 w ogłoszeniach. Za kilka dni pojawiło się kolejne B5 z 1995 r z wolnossącym 1.8. Spełniało kryteria i wróciłem nim do domu. Ku mojemu zaskoczeniu ten egzemplarz kompletnie nie miał nawet nalotów korozji od spodu. Miałem porównanie głownie do samochodów japońskich, więc szok był dość duży. Jak się później okazało Audi przeważnie tak ma. Zimowóz tak mi i żonie podpasował, że został z nami do bieżącej (2019) jesieni. Przez 2 lata poprawiłem wiele mankamentów zarówno technicznych jak i wizualnych. Ponieważ zimą dość często jeżdżę w góry, pojawił się pomysł zakupu samochodu z napędem na 4 koła. Wybór kolejnego A4 (tym razem quattro) stał się oczywistym. Będąc już bardziej świadomy, zacząłem poszukiwania poliftowego B5 kombi z 1.8T. Tym razem auto miało zagościć w domu na długo, więc miało spełniać wyższe kryteria niż tylko tymczasowy zimowóz. Obejrzałem jeden egzemplarz od handlarzy. Nawet miałem ochotę go kupić, ale nie za cenę, którą oni proponowali. Jako drugi trafił się egzemplarz od prywatnego użytkownika (drugiego w kraju). Jak się później okazało, ten przyjechał do nas ze Szwajcarii. Sprzedający nie miał nic do ukrycia. Nawet przyjechał do mnie do garażu na kanał i spędziliśmy tam 2 godzinki "prześwietlając" auto i przyjemnie dyskutując. Tego dnia dość obficie padał śnieg, więc była to okazja również do przetestowania napędu w zimowych warunkach. Po oględzinach dałem sobie czas na zastanowienie i po kilku dniach umówiliśmy się na podpisanie umowy sprzedaży. Tak stałem się posiadaczem A4 B5 Avant Quattro 1.8T APU z 1999 roku o przebiegu 255000 km, który (jak pokazywała historia serwisowa ze Szwajcarii) był raczej wiarygodny.
  14. Mini VCI + TECHSTREAM i zrobisz wszystko
  15. Przerabiałem temat szyberdachu w A4 B5 sedan całkiem niedawno. Odkleiło się poszycie zasuwy i po odsunięciu szybra utknęło między nim a podsufitką. Podsufitkę trzeba zdemontować, żeby dostać się do szybra. Oczywiście nie trzeba demontować żadnej szyby. Wystarczy wyjąć fotel pasażera i przez otwór drzwiowy podsufitka wychodzi jak ta lala. Bez podsufitki demontaż szyberdachu jest banalny. Jest chyba 6 albo 8 nakrętek do odkręcenia. Wyjmujemy go tą samą drogą, co podsufitkę.
×
×
  • Create New...