Treść opublikowana przez DeeJay_Kill
-
Spociki Łódzkie
ja dziś jadłem leszcza;p
-
Spociki Łódzkie
eee...poczekam chwilę, to sobie coś mocniejszego pierdykne. No chyba, że jedziemy na antylopy;D
-
Spociki Łódzkie
a ja kminie, czy iść po piwo, czy nie, bo nie ukrywam...nie chce mi się;p
-
Spociki Łódzkie
rowerem po Ciebie pojadę;p To jak - jedziemy na antylopy?;D
-
Spociki Łódzkie
hahaha;p mogę podjechać po Ciebie;p pojedziemy na studentki;D
-
Spociki Łódzkie
ziomy... idzie ktoś na juwenalia na lumumbowo? 0.50 mają byc figo fagoty;p
-
Spociki Łódzkie
tzn. że jest to absynt, bimber, spiryt, albo śliwowica;p
-
Spociki Łódzkie
jajco z Twoim klimatroniciem;p Weź przeciągnij kabel do kabiny, to dużo pomożesz, bo jest w połowie i dalej mu "ciasno", a uprzedzając Twoje pytanie - przy ecu "trochę" tych przewodów już jest, więc tam też gęsto....
-
Spociki Łódzkie
lepszy ten kadet, aka "Latający Dywan";D
-
Spociki Łódzkie
pojawiło się magiczne słowo "flaszka" i od razu się znalazło, co trzeba;D
-
Spociki Łódzkie
za flaszkę, to on Ci spod ziemi tego busa załatwi;D
-
Spociki Łódzkie
ale taką typowo "bałucką", bo wiesz - kłysek tylko swojską wódkę lubi;D
-
Spociki Łódzkie
kłysek by chyba załatwił;] ja się tak zastanawiam i jednak niezbyt widzę opcję...żebyś dał znać wcześniej, to by się kołowało;)
-
Spociki Łódzkie
jeszcze alkoholika ze mnie zrobią...;p idę sobie kulturalnie pośmigać na instrumentach klawiszowych i dętych,a potem coś ciekawego trzeba zrobić
- Spociki Łódzkie
-
Spociki Łódzkie
jak Was znam, to coś pykacie, więc moja rada - PYK;D
-
Spociki Łódzkie
za friko to w ryj można dostać;p przeglądam jakieś kwatery właśnie:) mam 1 osobę, potrzebuję jeszcze dwóch.
-
Spociki Łódzkie
dwie pewne osoby do toskanii od 15.06 potrzebuję Chce ktoś?
-
Spociki Łódzkie
piątek "po obiedzie"/sobota
-
Spociki Łódzkie
słusznie;D misiek - pod koniec tyg puść przypomnij mi o swoim istnieniu, to coś zadziałamy:)
-
Spociki Łódzkie
też nie wiem, czy port, czy real - dla mnie wiadomo - port lepszy, ale Wy też się wypowiedzcie:)
-
Spociki Łódzkie
nie tylko auto fajne;p
-
Spociki Łódzkie
Bry:) Wczorajsza wódka imieninowa pomogła i mam już dobry humorek:) Idę coś konstruktywnego zrobić
-
Spociki Łódzkie
Wróciłem z imienin, poczytałem... parodia do kwadratu:p Panton, lubię Cię;p mogę się na koniec dnia pośmiać Wiem, że rodacy lubią sobie ponarzekać, ale... nie zmienię nic swoim narzekaniem. Napiszę odwołanie. Bez walki się nie poddam i to jest pewne, natomiast widać, że osoby, czytające mój wniosek i biznesplan, nie mają pojęcia o branży. Powiedzcie mi -jak można czepiać się faktu, że napisałem w kosztorysie "9300zł - zatowarowanie sklepu (z uwagi na dużą liczbę pozycji, nie ma możliwości wyszczególnienia towarów), a nie wymieniłem wszystkiego? No ja pier****e....każda hurtownia motoryzacyjna otwarcie mówi, że będzie ze mną gadać, gdy będę oficjalnie miał firmę. Nie ma więc możliwości wyliczenia co do złotówki, ile zapłacę za klocki, ile za płyn do spryskiwaczy, etc....wyobraźcie sobie - ile stron miałaby lista zakupów za tę kwotę? Kolejny temat - pier***ą, że nie dam rady wykonać 5 usług dziennie - skąd k***a wiedzą, że nie? Ano stąd, że dla pani z UP, dzień pracy wynosi 8h i po prostu nie rozumie, że ja na początku muszę zapier***ac, a nie pracować... Generalnie - sporo rzeczy mam im za złe, ale w tej chwili muszę napisać dobre odwołanie. W ostateczności trudno - otworzę działalność bez ich pieniędzy. Ok - jestem po dobrej wódce, więc dalej się nie rozpisuję. Trzymajcie kciuki:) Grunt, że w piątek jadę po auto bez dachu i mam nadzieję, że szybko go zrobię i potem sprzedam a6;] Trzeba śmignąć na wakacje, a potem kombinować, co z firmą... Siedzibę sobie na bank wyremontuję, ale dotacja się przyda...
-
Spociki Łódzkie
ku*a, ja p***e... Pojechałem do PUP'u, który czynny jest do 14, jakimś cudem udało mi się o 14.10 jeszcze tam wejść i załatwić karty oceny merytorycznej biznesplanu... Myślałem, że jest czterech członków komisji, a tu suprise - dwóch. Oczywiście na razie nie wiem, kto oceniał wniosek, ale dowiem się formalnie w najbliższym czasie. Ch*a wiedzą o motoryzacji członkowie komisji, ale mnie zarzucają, że mam średnią cenę oleju 90zł w jednej części biznesplanu, a w drugiej 69zł (za inny olej oczywiście). Pier***lą, że nie jestem dobrze zorientowany w konkurencji i jadą mi, że nie mam doświadczenia zawodowego (tak...na pewno muszę mieć nie wiadomo jakie doświadczenie, żeby sprzedawać części...) Żem się wk***ił i muszę skleić ładne odwołanie, ale jak emocje opadną. Bez walki się nie poddam, a jak stwierdzą, że nie dadzą kasy, to (chciałem napisać ch*j im w d, ale biorąc pod uwagę, że to pewnie Panie oceniały mój wniosek - nie byłoby żadną karą, a przyjemnością) niech się walą - założę za prywatną kasę. Dowalają się, że zakup firmowego auta (seicento na przykład za 3500) jest bezzasadny, bo mam już prywatny samochód - ja pier****e... mam jeździć swoim prywatnym, który pali 3x tyle wachy, to wspomniane seicento - ekonomiści z prawdziwego zdarzenia. Rozumiem jeszcze, żeby tych unijnych środków było za mało, żeby dać wszystkim, ale k*****a - w mojej grupie było 7 osób, 4 dostaną dotację. Środków mają pod dostatkiem, żeby dać wszystkim, co się zgłosili, ale przecież prościej napisać odmowę, niż uzasadnić, że należy mi się dotacja... Do poboru podatków będą bardzo chętni, ale pomóc na starcie nie chcą... Idę, bom się wkurzył.