Witajcie!
I stało się - po długich poszukiwaniach zakupiłem pierwsze w życiu Audi. W sumie jest to moje 3 auto - zaczynałem od kultowej (w pewnych kręgach Corsy A 1.6 GSi `92), potem zdarzył się flirt z japonką - Mazda 323F BA `96. Oba auta wspominam bardzo dobrze, a Madzie to już całkiem - wspólnych przepraw przez poligon wojskowy w Biedrusku się nie zapomina.
Tak czy inaczej nadszedł czas na zmiany - zdecydowałem się zweryfikować przysłowiową niemiecką niezawodność, wybór padł na Audi. Początkowo marzyła mi się A6 C5 2.5TDI, potem 2.4 v6, na końcu 1.8T. Jednak ciężko było znaleźć coś w rozsądnym stanie i przyzwoitych pieniądzach, a pomysł z 2.5TDI szybko wybiła mi z głowy lektura postów kolegów z forum A6.
Przez ostatnie 3 miesiące miałem jasno sprecyzowany cel - kupić A4 B6. W dobrym stanie, bezwypadkowy, z możliwie -w ramach dostępnych funduszy- jak najlepszym wyposażeniem. Wszelkie ogłoszenia w necie miałem obczajone na bieżąco, zwiedziłem wieeeele komisów (a dużo jeżdżę po Polsce), byłem też w Niemcowni. Nigdy nie przypuszczałbym, że pojadę po auto na wschód a nie na zachód...
Ale fakt faktem - swoją znalazłem pod Radomiem. Dość przynudzania, oto i ona (zdjęcia z ogłoszenia, jak zrobię swoje to uaktualnię):
....może najpierw parę informacji: :>
Audi A4 Avant B6
- Roku produkcji 2001, "wydany klientowi" 2002
- kolor Brilliant Black
- 1.9TDI AWX 131PS, skrzynia 5 biegów
Wyposażenie
- Nagłośnienie BOSE
- Ksenony + spryskiwacze
- Tempomat
- 4x elektryczne szyby
- 2 strefowa klimatyzacja
- Parktronic tył
- Telefon Nokia (ale w węża nie można zagrać )
- fabryczny alarm
- kubełkowe, skórzane fotele z przedłużanym siedziskiem (z fabryki wyszła w czarnych skórach, ktoś sobie zmienił na takie jak są)
- elektrycznie sterowane podparcia lędźwi
- skórzana, multimedialna kierownica
- skórzana gałka zmiany biegów
- immobilizer
- ABS,ESP
- 4 poduszki + kurtyny
- centralny zamek sterowany z pilota + domykanie i otwieranie szyb z pilota
- elektryczne, podgrzewane, fotochromatyczne lusterka zewnętrzne
- hak
- alufelgi 17 cali, opony 235x17x45
- wspomaganie kierownicy + regulacja w 2 płaszczyznach
- nieoryginalna nawigacja Pioneer + odtwarzacz DVD
- antyradar Vector
- seryjnie obniżone zawieszenie - 1BE
- podgrzewane spryskiwacze szyby
- pakiet "oświetlenie"
- WFK - "exclusive package for the Netherlands" - może jakaś faja wodna ukryta
Zdjęcia z ogłoszenia, moje dodam wkrótce:
I teraz najlepsze....auto ma przelatane 300 000 kilometrów....Wydaje się, że dużo....ale do 292 000 jest kompletna historia serwisowa - a ja wychodzę z założenia, że lepsze udokumentowane 300tyś niż 150 serwisowane-lub-nie u pana Heńka. Z zewnątrz auto kompletnie nie zdradza swego przebiegu, troche gorzej w środku (ale o tym niżej).
Plany:
- rejestracja
- kompletny przegląd, wymiana rozrządu, oleju, filtrów, ścieżka diagnostyczna w ASO
- nowe opony (może wie ktoś czy coś węższego wejdzie na te felgi?)
- wymiana żarników w ksenonach (lewy lekko żółtawy)
- naprawa czujnika zamknięcia drzwi kierowcy (szwankuje i w środku nocy zapala się oświetlenie wewnętrzne a na FIS`ie pokazuje, że mam drzwi otwarte)
- czyszczenie środka, sprawdzenie VAGiem
- wymiana/naprawa zużytych przycisków (zdarta guma) od sterowania szybami, przycisków na radiu i włącznika świateł i przyciski climatronic
- wymiana/naprawa wskaźników przebiegu, godziny itp. (nie pozują wszystkich cyfr i mam 5 cyfrowy przebieg na blacie )
- kiedyś tam - RNS - E
- prędzej tam - adapter Concert - IPod i uruchomienie zastanego sprzętu Pioneer
- uruchomienie antyradaru :gwizdanie:
- klimatyzowany schowek - zimna ice tea mod
- fotochromowe lusterko wewnętrzne
- w zależności od kondycji silnika - wirusik (raczej z naciskiem na Nm niż na PS o ile to możliwe)
- bixenon
Z grubsza to tyle, ale pewnie jakieś pomysły wpadną do głowy.
Wybaczcie mi ewentualne błędny w opisie, ale mam ją od 20 godzin, a do tej pory byłem fanem wysokoobrotowej motoryzacji japońskiej
PS. Szukam kogoś kto na podstawie wydruku z ASO udzieli mi informacji o aucie - kiedy rozrząd itd - problem z niemieckim+brak czasu na googlowanie
PSS. Jeśli ktoś umie podpowiedzieć w sprawie zagadnień poruszonych w Planach - proszę o pomoc.
PSSS. A jedyna-w-Polsce-323F-która-przejechała-poligon-w-Biedrusku jest na sprzedaż - jakby co proszę o PW
UPDATE 06.06.2009
Wrzucam 2 nowe fotki:) Ogólnie to auto sprawuje się dobrze, jestem zadowolony:)
...i taka pokacowa zabawa
A dziś był kurier i przywiózł pudełko rozmaitości - czekam jeszcze na olej i w tygodniu robimy rozrząd, filtry, oleje, i LOGi...zobaczymy czy da rade z tym przebiegiem jakiegoś czipsa wrzucić
Walka z autem trwa
Rozrząd zrobiony, olej wymieniony (Motul). Urlop spędzałem w Chorwacji i postanowiłem do tego czasu naprawić/ulepszyć auto jak to tylko możliwe w ramach dostępnych środków i czasu. Tydzień przed wyjazdem został naprawiony fotel kierowcy, dorezany klimatyzowany schowek a także zamontowane CB. Parę fotek z prac poniżej:
Naprawa fotela
Również i mnie dopadł problem urwanych zaczepów od plastikowej osłony z tylu fotela kierowcy. Po poszperaniu na forum (dzięki ) zamówiłem zestaw naprawczy i wzięłem się do roboty:
- tak wyglądały urwane zaczepy:
- dodatkowo wyszła na jaw przyczyna nie działania podparcia lędźwi - pęknięty pręt:
- wyciągnęłem pękniętą końcówkę, poszukałem kawałka prętu o zbliżonej średnicy, wygięłem go pod odpowiednim kątem i przymocowałem za pomocą dwóch opasek zaciskowych:
- na koniec użyłem zestawy naprawczego dla oparcia i gotowe:
Po takiej naprawie zrobiłem już 5 tyś km (Chorwacja) i wszystko działa jak należy.
Klimatyzowany schowek
Przy okazji zamawiania w ASO zaczepów do fotela wiełęm od razu rurę i dyszę do klimatyzowanego schowka. Zaczęło się od wyciągnięcia schowka i usunięciu nadmiaru kablarstwa To co widzicie poniżej to istalacja od nawigacji, która była dołożona przez poprzedniego właściciela (niestety nie działała):
- po usunięciu wszystkich niepotrzebnych kabli przyszedł czas na przymiarkę rury:
- niestety mój schowek nie miał wskazanego miejsca gdzie wyciąć rurę więc pomalowałem jej krawędź farbą:
- po przymiarce schowka został na nim ślad - może mało precyzyjny, ale dał mniej więcej pojęcie gdzie wiercić:
- po wywierceniu:
- no i całość zmontowana
Ogólnie schowek daje radę. Na dniach jadę nabić klimę to powinno być jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o montaż CB to wybrałem półkę pod kierownicą, kabel od anteny puszczony progiem i słupkiem koło kierowcy. Antena na magnez. Grucha na razie na kolanach - nie miałem czasu pomyśleć jak to wykombinować, bo robiłem to na dzień przed wyjazdem. Najważniejsze, że działa
A po takich męczarniach należało się autku mycie
Pora na CHIPsa