Kilka dni temu poprawialiśmy golfa IV 2001r po nieudanej wymianie rozrządu u konkurencji. Okazało się, że napinacz paska od pompy wspomagania był źle obsadzony, do tego brak płynu w układzie. Kompletna tragedia.
Kolego miałem u siebie na warsztacie podobną sytuacje. Klient też twierdził, że miał szarpnięcie i wszystkie kontrolki mu się zapaliły. Nie działała klima i wspomaganie. Jak wjechał na warsztat okazało się, że strzelił pasek ... nie działała pompa wspomagania oraz klima. Myślę, że u Ciebie pasek nie strzelił bo byłoby to widoczne gołym okiem.
Dziwne, że VAG nic nie pokazał.