Witam!
oto mój pierwszy problem który opisuje na Tym forum... aczkolwiek
mam centralny zamek + alarm na pilota w tzw. scyzoryku, przyjechałem, postawiłem i po jakiś 3 h a autko stało na deszczu nic, zero nie działa, nie piszczy, nie mruga dioda ani kierunki tak jakby nie było go wogule ale dodam że centralny z kluczyka dziala...
doradzcie mi co mam zrobić, czy jechać do "fachowca" czy da się coś zrobić samemu, nie orientuje się jakie bezpieczniki sprawdzić czyli poprostu nie znam sie:/
dziękuje z góry za pomoc [br]Dopisany: 11 Lipiec 2007, 20:45 _________________________________________________up
ponownie poruszam wątek... musze znać rozwiązanie tej usterki...