Właśnie nie gaś nie tak spokojnie tylko raz zatrzęsie. Ale za to jak odpalam to powienien miekko zaskoczyć bo w innej A4 tak bylo a u mnie tak zatrzęsie.
A przebieg według licznika to 195 tyś z hakiem ale kto wie czy to realny.
---------- Post dopisany at 22:55 ---------- Poprzedni post napisany at 22:52 ----------
takie prównanie mi się nasuwa dla sprostowania sytuacji to drganie mozna prównać do krzywo założonej tarczy w szlifierce kątowej bardzo podobna częstotliwość drgań jest odczuwalna na fotelu kierownicy.
Powiem ci, ze jak mam np 3000 obr to jak schodzi np do 2000 to tez tak drzy na fotelu. A widze, że masz a6 z takim silnikiem i u ciebie czujesz takie cos w jakims stopniu?
A poduchy wymienione na nowe wszystkie z ASO i to nic nie pomogło:kwasny: Szkoda bo fajne autko i silniczek a tu taki dyskomfort zaczął dokuczać.
Witajcie niedawno zakupiłem nową audiczkę z silniczkiem 1.8 T powymieniałem już wszystkie podstawowe rzeczy rozrząd oleje itp.
Wszystko ładnie pięknie ale coć mnie martwi a mianowicie odpaliłem sobie autko i przegazowałem go na postoju i bardzo czuć pracę silnika na nadwoziu czego w poprzednich moich autkach nie czułem poprostu było słychac dziwięk silnika i wskazówkę obrotomierza jak sie rusza. A tu im wieksze obroty tym drgania przechodza po fotelu i kierownicy nie są duże jak w dieslu ale czuć jak silnik pracuje twardo:kwasny:
Słyszałem o kole dwumasowym i może mieć to wpływ jakiś?
Pomóżcie koledzy bo jak coś to wymieniam bo chce zeby autko smigało fajnie.