PISZCZY TRZESZCZY PRZY SKRECANIU ITP
0

    27 postów w tym temacie

    Dzisiaj dostrzeglem pewien problem, na jakis dziurkach, przy skrecaniu kierownica cos trzeszczy , piszczy w lewym kole ( od kierowcy) , nie mam pojecia co to jest , moze ktos z Was wie, i jakie koszty ?? Pewnie cos z zawieszeniem przednim ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mam to samo :mrgreen: któryś z wachacz daje o sobie znać, u mnie dolny przedni, ale narazie przestał bo troche błota ma po drodze i pewnie woda zaleciała, jak chcesz to możesz nowy kupić i wymienić, jak mi zacznie znowu trzeszczeć to go wykręce i przesmaruje jak mój kolega zrobił i bede na nim dalej śmigał, aż nie padnie całkowicie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No ja sprawdzilem, takze u mnie jest to dolny ten do ktorego amortyzator dochodzi, co radzicie , odkrecic go czy do mechanika ? Pryskalem Wd-40 , ale lipa nic nie daje, co jeszcze moge zrobic czy juz tylko mechanik ? i jakie koszty ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mechanik to tylko Ci powie, kupic nowy a on Ci go wymieni, piszczy prawdopodobnie na końcówce, wiec trzeba by było ściągnąć wachacz, na gumie od końcówki jest pierscień metalowy, sciągasz go, odchylasz gume i tam dajesz jakies smarowidło,

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No a dzisiaj mi przestalo trzeszczyc .... ;) Dobrze, ale pewnie znow sie pojawi

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Być może, ale miej nadzieje, u mnie tez narazie cisza, ale jak tylko troche sucho sie zrobi to rozbieram i smaruje

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wjechalem jeszcze raz na kanał i dojrzałem peknieta gume - półoś co dochodzi do silnika , i do koła - to przy kole, narazie ja oczyscilem i pozaklejalem bo cos mi sie nie chce wiezyc ze to to ? Chce zobaczyc czy teraz cos bedzie ... :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    przy kole masz przegób i z tego co piszesz to masz pękniętą gumową osłone, jak mozesz to wymień jak najszybciej, syf się dostanie to środka i przegób do wymiany, a i to napewno nie piszczy :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No to napewno nie ;) A znow dzisiaj rano znowu zaczelo skrzeczec i doszedlem do wniosku ze jak jest mroz cos musi sie robic, jak cieplo to nic nie skrzeczy .... ach te audi ;) w niedziele jade na gielde chcialem kupic jakas czesc, ale sam juz niewiem co mam kupic ;) :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    witajcie! mam też ten problem " który wnerwia mnie co dzień" :twisted: (przód, lewa strona), na moje ucho to tuleja met-gumowa w dolnym wachaczu do której podpięty jest amorek. Jade do warsztatu - tuleja w sklepie 40 i mechanior 40. Bedzie chyba dobrze :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    witajcie! mam też ten problem " który wnerwia mnie co dzień" :twisted: (przód, lewa strona), na moje ucho to tuleja met-gumowa w dolnym wachaczu do której podpięty jest amorek. Jade do warsztatu - tuleja w sklepie 40 i mechanior 40. Bedzie chyba dobrze :mrgreen:

    to po naprawie daj znać czy wymiana tulei pomogła, bo ten sam wachacz co u mnie :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No daj znac czy pomoglo i ile zaplaciles, u mnie narazie przestalo trzeszczyc - jak byl mroz to rano mi trzeszczalo a jak po poludniu cieplo to juz nie, ale warto bedze wymienic, tez pewnie ta sama tuleja w dolnym wachaczu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    :? OK - dam znać, ale najpierw sobie poleże i się wypoce. :) POZDRAWIAM

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    :? OK - dam znać, ale najpierw sobie poleże i się wypoce. :) POZDRAWIAM

    zastanów się czy warto. ja miałem to samo. naciskając na błotnik i kołysając autko piszczało, skrzeczało... Diagnoza - przedni dolny wahacz a dokładnie jego sworzeń. Sworznia się nie wymienia, jedynie mozna się pokusić o wymianę tuleji jeśli one są przyczyną. jednak trzeba wziąć pod uwagę to, że twałość sworzni, tuleji jest skonstruowana na mniej więcej ten sam przebieg więc spodziewaj się, że chwię po wymianie tuleji walnie Ci sworzeń i zapłacisz w sumie 40 zł (tuleja) + 40 zł (wymiana) + potem 120 zł (wahacz kompletny na allegro - ja tak zrobiłem) + 40 zł (wymiana wahacza) = 240 zł. jak zrobisz tak jak ja zapłacisz jedynie 160 zł i masz głowę spokojną :) Jedyną sensowną alternatywą jest tu przesmarowanie sworzna - to Cię nic nie kosztuje 8)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No a mi dzisiaj znow sie problem pojawil - tym razem w prawej stronie autka, :x , znow musze wjechac na kanal i popryskac WD-40

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    :? OK - dam znać, ale najpierw sobie poleże i się wypoce. :) POZDRAWIAM

    zastanów się czy warto. ja miałem to samo. naciskając na błotnik i kołysając autko piszczało, skrzeczało... Diagnoza - przedni dolny wahacz a dokładnie jego sworzeń. Sworznia się nie wymienia, jedynie mozna się pokusić o wymianę tuleji jeśli one są przyczyną. jednak trzeba wziąć pod uwagę to, że twałość sworzni, tuleji jest skonstruowana na mniej więcej ten sam przebieg więc spodziewaj się, że chwię po wymianie tuleji walnie Ci sworzeń i zapłacisz w sumie 40 zł (tuleja) + 40 zł (wymiana) + potem 120 zł (wahacz kompletny na allegro - ja tak zrobiłem) + 40 zł (wymiana wahacza) = 240 zł. jak zrobisz tak jak ja zapłacisz jedynie 160 zł i masz głowę spokojną :) Jedyną sensowną alternatywą jest tu przesmarowanie sworzna - to Cię nic nie kosztuje 8)

    Poleżałem, pomyślałem, a jak poszedłem do auta to przestało piszczeć. Posmaruje narazie i zobaczymy co bedzie dalej. Jak mam sie wykosztować niepotrzebnie to wezmę wachacze na czas - poczekamy zobaczymy. Dzieki za uwagi i pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No wlasnie raz piszczy raz nie , a znacie sposob zeby nie piszczalo ?? Smarowalem dzisiaj i pryskalem tulejki wachacza, itp , ale nic nie dalo, dalej trzeszczy ?? :roll:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    z tego co wiem to trzeszczy na sforzniu (lub sworzniu) a nie na tulei, wiec trzeba sie dostać pod gumową osłone i proponuje jakiś smar a nie środki typu WD, nawciskać smaru ile wejdzie i powinno być

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    sworzniu czyli chodzi Ci o tą półoś co dochodzi do koła i tam jest taka guma ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    pod półosią, wachaczu z jednej strony masz tuleje a z drugiej sworzeń wiec chodzi mi o ten sworzeń który zakryty jest gumą

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    no kumam kumam :mrgreen: , ten z lewej strony napchalem smaru, teraz musze z prawej strony, sciagac calkiem gume ??

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    nie wiem czy sie da ją sciągnąć, ale odchylic i napchać smaru i powinno pomóc

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie po zimie też się przód odezwał pojechałem do doktora xzrobił strzykaweczką parę zastrzyków pod gumy i cud kochani.....jest CICHO!!!!! :idea:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    U mnie po zimie też się przód odezwał pojechałem do doktora xzrobił strzykaweczką parę zastrzyków pod gumy i cud kochani.....jest CICHO!!!!! :idea:

    Szybko twa radość zniknie :mrgreen: , bo z reguły to na niewiele się zdaje , na krótką mete tak ale na dłużej najlepiej wymienić na nowy i wtedy będzie spokój.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No u mnie dzieje sie to po myciu autka a dokladniej - jak woda gdzies polece bo wachaczach - to pozniej jak wyschnie, gdzies zostaje woda, albo piasek i skrzypi skrzypi - juz to mam obadane, wachacze sa ok :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members