Jump to content
IGNORED

[Piastów koło Warszawy] Filipowski S.C., Reymonta 17


cahe
 Share

Recommended Posts

1. Temperatura silnika potrafi sobie urosnąć do sporych rozmiarów, termostat wyjęty, ale efekt taki, że dłużej się dogrzewa, a i tak temperatura rośnie. Włączenie ciepłego nawiewu pomaga - spada do 90*C. Wiatrak działa. Nie ma oleju w płynie chłodniczym, olej jest normalnego koloru.

2. W przednim zawieszeniu coś "strzela", w tylnym niedawno zaczęło coś skrzypieć

3. Sprzęgło do wymiany

4. Ostatnio świruje alarm i centralny, tzn nie otwiera mi np. zamków lub ich nie zamyka, zgodnie ze swoim widzimisie.

5. Wymiana opon na letnie ;-)

6. Wstawienie nowej pompy wody

7. Podczas przyspieszania czasem lubi poprzerywać w okolicach 2-3 tyś.

w 1 punkcje dochodzi też diagnoza, nie jestem pewien co to (wiem, że raczej na pewno nie uszczelka pod głowicą... pewnie zapchana chłodnica, albo padająca pompa)

Tyle niefajności wyszło mi po 2 miesiącach od kupna mojej audiczki :/... Może też ktoś koszty mniejwięcej oszacować takich napraw? Przygotowany jestem, że mnie walnie po kieszeni, nie wiem tylko jak bardzo.

I pytanie mam takie: Gdzie to najlepiej kompleksowo, czyli całościowo naprawić?. Polećcie proszę jakiś warsztat.[br]Dopisany: 30 Marzec 2008, 21:22 _________________________________________________Witam,

Ponieważ nie doczekałem się odpowiedzi, poszukałem trochę na własną rękę i znalazłem polecony mi przez kolegę (który posiada Audi 80 V6 Quattro) warsztat w Piastowie (zaraz pod Warszawą!) na ul. Reymonta 17 (022 723 15 05). W międzyczasie doszło do tego, że samochód podczas jazdy zgasł kompletnie i już nie zapalił! :shocked:. Jeśli już udało się odpalić, to nie pracowały przynajmniej 2 cylindry i silnik wydawał z siebie straszne odgłosy ;/

Umówiłem się na wtorek, docholowałem auto do Pana w warsztacie ok 8 rano. Już o godzinie 19 okazało się, że udało się uruchomić auto. Powodów awarii było kilka.

- Uszkodzona uszczelka pod pokrywą zaworów - zalala kompletnie olejem świece oraz górną część tłoka, tak, że straciły one kompletnie kompresję.

- Pęknięta (!!!) świeca. Okazuje się że nie były nigdy wymieniane (auto kupiłem 2 miesiące temu, ale oddałem od razu na przegląd).

Środa upłynęła fachowcą na poszukiwaniu powodów innych usterek i oto co udało się ustalić:

1. Kompletnie padła pompa wody (plastikowy wirnik się urwał), dlatego silnik się przegrzewał (wiedziałem! :-))

2. Prawy przegłów miał pękniętą osłonę

Przy okazji, ponieważ do wymiany pompy i tak trzeba było rozłożyć samochód, wymieniłem sobie w końcu rozrząd. Co się okazało: poprzedni prawdopodobnie przejechał spokojnie ponad 100kkm, hydrauliczny napinacz był pospawany, pasek był przez to za luźny :shocked: :shocked: :shocked:.

A miałem naklejkę w schowku że wymiana była 30k temu ;(

Szczęście w nieszczęściu! Dobrze zrobiłem się decydując na wymianę rozrządu! :kox:

Ogólnie co zostało wymienione:

1. Wymiana rozrządu komplet z napinaczem (Contitech)

2. Wymiana paska wielorowkowego

3. Wymiana oleju w silniku + filtr oleju (benzyna dostała się do oleju i był do wymiany)

4. Wymiana świec zapłonowych (NGK)

5. Wymiana kpl. uszczelek pokrywy

6. Wymiana pompy wodnej

7. Wymiana termostatu (wyjąłem go sam wcześniej, bo auto się grzało - chciałem sprawdzić czy to jego wina)

8. Wymiana simeringów przedn. silnika

9. Wymiana przegłubu z osłoną

Zapłaciłem za wszystko 1790zł, w tym 550zł za robociznę. Auto odebrałem na drugi (!!!) dzień o godzinie 19.

Objawy, które ustąpiły:

1. grzanie się silnika

2. przerywanie przy przyspieszaniu (pewnie te świece...)

3. strzelanie w przednim zawieszeniu

4. o dziwo świrowanie centralnego... może tylko na razie.

Co zostało do zrobienia:

1. skrzypienie tylnego zawieszania (simmeringi w tylnym zawieszeniu do wymiany)

2. przejechanie 1000km i sprawdzenie czy nie zjada oleju, jeśli tak to zrobienie pierścieni ;/

Link to comment
Share on other sites

Ja również polecam, podjechałem do nich z kilkoma sprawami:

1) nierówna praca silnika

2) przy dodawaniu gazu samochód „dusił się” – spadał z obrotów, szczególnie w granicach 1000-3500

3) czasem nie odpalał

4) zwiększone spalanie o jakieś 20-30%

5) kilka innych niepokojąch spraw zwiazanych z pracą silnika

W dwóch zakładach chcieli wymienić mi komputer !! , bo stwierdzili błędy, znajomy polecił Filipowskiego – pojechałem.

Zasugerowałem, że może problem z odpalaniem i nierówna praca to może po prostu wina świec. Dostałem odpowiedź, że oni i tak pójdą po nitce do kłębka czyli od pierwszej iskry i na przód ! :) Zostawiłem samochód popołudniu w środę(już po godzinach pracy ok 18-19), w czwartek rano dostałem telefon że na 90% to komputer ale chce to jeszcze sprawdzic i właśnie kolega pojechał pożyczyć sprawny komputer od innej b5. Po 2 godzinach zadzwonili – okazało się że gdzieś jest jakieś zwarcie i źle wpływa prąd do komputera (jestem pod wrażeniem że na to wpadli, myślę że nie było to zbyt oczywiste). Znaleźli miejsce wymienili co trzeba i działa. Ponadto wymienili mi świece na 3 elektrodowe (były 2), przy okazji założyli nowy o-ring bo przy ostatniej wymianie oleju w innym zakładzie mi go uszkodzili (poprosiłem od razu o wymianę oleju). Odebrałem samochód w czwartek o 17 – pracownik serwisu przyjechał po mnie do pracy i zawiózł prosto pod moje autko. +/- 20 km w dwie strony.

Zapłaciłem w sumie 550zł za: wymianę oleju – w tym za nowy olej, filtry, świece, no i robociznę.

Wydaje się że dużo nie zrobili, ale robocizna za wymianę oleju i filtrów, świec, rozwikłanie zagadki nieprawidłowości w działaniu komputera (A nie rzucenie hasła że trzeba go wymienić!), zlokalizowanie błędu gdzieś w kablach [czyli wywalenie wszystkiego ze środka i wsadzenie spowrotem], ściągnięcie os. trzeciej od elektryki, no i oczywiście dojazd po klienta :P

Ja byłem bardzo zadowolony z usług ;)

Przy okazji sprawdzili stan sprzęgła i przedniego zawieszenia. Ogólnie śmiało można stwierdzić, że znają się na rzeczy. A nie "strzelają" bez upewnienia się co i jak.

Niedługo jadę do nich ze sprzęgłem, zawieszeniem przednim i rozrządem. Opisze jeśli będzie warto o czymś napomknąć.

Link to comment
Share on other sites

hehe ja ze względu na to że mieszkam na Ursusie Niedzwiadku wszystkie wymiany łącznie z rozrządem u nich robiłem, w najblizszym czasie wybieram się na wymianę amorków.

jak do tej pory zawsze byłem z nich zadowolony

pozdro. :audi::a4fan::evil:

Link to comment
Share on other sites

Ja w Pruszkowie, tez mam blisko - ale mechanicy naprawdę wporządku ;)

Matko i córko - ale następne naprawy to ze mnie zedrą wszystkie grosze - i zęby w ściane :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

wymiana amorków, sprężyn, odbojów - tył koszt 140 pln jak by kogos to interesowało ;)

Link to comment
Share on other sites

Witajcie, BARDZO polecam ten warsztat!

Miałem całą listę rzeczy do zrobienia, wśród nich blokowanie się jedynki i zgrzyty przy wrzucaniu piątki. Sugestia ze strony pracowników zakładu: zostawić główne części skrzyni i wymienić kilka elementów. Zgodziłem się, bo różnie bywa z używanymi skrzyniami z rynku. Wymienili:

6 szt synchronizatorów, 6 szt sprężyn zatrzasków synchronizatorów, 2 szt simmeringów flauszowych, 2 szt simmeringów wałka sprzęgła, sprzęgło z łożyskiem (okazało się, że tarczy prawie nie mam w sprzęgle), łapa skrzyni biegów, olej w skrzynki (vw 75w90), wszystko razem z robocizną ok. 3000 zł.

Przy okazji zrobili:

wymianę simmerbloka tylnej belki, wymianę wahacza przedniego dolnego, naprawę drążka kierowniczego oraz wymianę zaworu sterowania turbiną + wymiana filtrów (paliwa, powietrza, pyłkowy), wymiana oleju na 10w40 (wcześniejsi "mechanicy" zalewali mi 15w40), poprawili naciąg ręcznego (nie trzymał lewy tylni), wykasowali błędy w komputerze, sprawdzili tłumik - wszystko razem ok. 1200 zł. Piszę około, bo za wszystko razem zapłaciłem 4200.

Co mi się podoba:

- umawiamy się na czas diagnostyki i to robią,

- podają dokładnie ceny części i robocizny i później z tym nie ma problemu (nie ma tu gadek w stylu: bo nie wiedzieliśmy, że to tyle czasu zajmie),

- umawiamy się na dzień oddania auta i tak jest,

- robotę robią CZYSTO, jak zobaczyłem u nich rozłożoną moją skrzynię to myślałem, że pokazują mi nową kupioną - wszystko było wyczyszczone jak na wystawę,

- wszystkie stare zepsute części są dla mnie jeśli chcę i do mojego oglądu.

Ja już mam dosyć problemów z pseudo mechanikami, dlatego będę do nich jeździł. Tanio może nie jest, ale znają się na tym, co robią.

Od paru miesięcy walczyłem też z pompą wspomagania - polecili mi zakład w Wesołej i tam to robiłem (kiedyś napiszę, jak to wyszło). Miałem też padniętą klimę - oni tym się nie zajmują, podali mi namiar do innego człowieka. Cały czas jeszcze czeka u mnie temat wymiany taśmy poduszki powietrznej - może ktoś z Was mi poleci skąd można dostać dobrą używaną.

Generalnie - z rzeczami mechanicznymi, silnikiem, układem napędowym - warto do nich jechać, znają się na rzeczy i w tym się specjalizują, dlatego te inne rzeczy (pompa wspomagania, klima) musiałem robić w innym miejscu.

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Na rozrząd jeszcze poczekam do nast wymiany oleju i nie wiem ile to może u nich kosztować, zadzwoń, pracują od 7.00 do 17.00: tel. 22 723 15 05 i poproś z Panem Filipowskim.

Link to comment
Share on other sites

Ile +- za wymiane rozrzadu krzycza tam panowie? Bo niestety musze zrobic :confused4: a szukam dobrego warsztatu, z tego co widze wszyscy chwala ten w Piastowie.

Za rozrząd powiedzieli mi od 250zł - 300 zł.

Za wymianę Sprzęgła - 400zł.

Za wahacze 80zł za dolne + 90 za górne (tylko nie dopytałem czy za stronę czy komplet).

Za przegub 100zł.

Link to comment
Share on other sites

Za rozrząd powiedzieli mi od 250zł - 300 zł.

Mowimy tu o kosztach za robocizne? w drodze jasnosci... A z racji ze jest to moje pierwsze audi mam jeszcze pytanie :embarrassed: ile moga kosztowac czesci ??

P.S dzieki za fatyge ;)

Link to comment
Share on other sites

Za rozrząd powiedzieli mi od 250zł - 300 zł.

Mowimy tu o kosztach za robocizne? w drodze jasnosci... A z racji ze jest to moje pierwsze audi mam jeszcze pytanie :embarrassed: ile moga kosztowac czesci ??

P.S dzieki za fatyge ;)

http://sklep.intercars.com.pl/ - zakładka "e-katalog"

Ja za rozrząd (Contitech)+ rolka (rouville) + napinacz (rouville) + pompa wody +/- 450zł .

Link to comment
Share on other sites

Witam klubowiczów,

powiedzcie mi czy warsztat o którym mowa, a konkretnie Panowie, którzy tam urzędują będą w stanie precyzyjnie określić "co w trawie piszczy"...a konkretnie w przednim zawieszeniu mojej olimpijki?Byłem już na 2 stacjach diagnostycznych i u kilku magików i każdy mówi co innego:(

Po głębszych zastanowieniach i ich poradach jedyny sposób wyeliminowania problemu to wymiana całego zawieszenia...ale po przeczytaniu tego wątku pojawia się cień nadziei, że może jest jeszcze ktoś rzetelny i konkretny w tym co robi:)

Czekam na Wasze sugestie i ewentualne doświadczenia w tym temacie...

Pozdrawiam :hi:

Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

Wszystkie opinie masz wyżej.. Powinny wyjaśniać nasze dotychczasowe zdanie na ich temat. Sądzę, że nie ma sensu się powtarzać..

*wymiana poduszek pod silnikiem w moim - 190 zł.. // trochę drogo jak na mój gust..

Link to comment
Share on other sites

wymienialem dzisiaj amorki i sprezyny z tylu-200 zeta, dla porownania-BIERNACKI- 400, a jeden zaprzyjazniony zaklad w okolicach lotniska :gwizdanie:-300

Link to comment
Share on other sites

Pana Filipowskiego i jego zakład znam bardzo dobrze. Pięć lat z Seatem do niego jeździłem, a że model był stary to lubił mi numery odstawić. Bardzo solidny zakład i nie zdzierają. Śmiało można z Audi pojechać, tym bardzej, że Pan Kuba to fascynat tej marki i wie co i jak powinno być zrobione.

Gorąco polecam.

Link to comment
Share on other sites

Moja własnie u nich stoi.. Co ciekawe jeszcze inna klubowa czeka na parkingu na swoją kolej :wink4:

_________________________________________________

Odebrałem dzisiaj samochód z wymiany chłodnicy, jako, że do mojego modelu moja chłodnica była montowana tylko przez 1,5 roku. Były duże problemu z dobraniem właściwej, ostatecznie po nieudanych próbach zamówienia konkretnej sztuki Panowie idealnie rozwiązali sprawę jak na dobrego mechanika przystało. :good:

Cena klubowo promocyjna. Dla porównania ta sama usterka w Golfie 4, chłodnica typu Plug&Play a kwota o 200zł wyższa.

__________________________________________________________________________________________________

Do tego nastąpił przełomowy moment w życiu Pana Filipowskiego i na jego prośbę otrzymał dzisiaj naklejki klubowe :> :good: Z tego miejsca gratuluję - czas chyba na rabaty na hasło A4-klub.pl :naughty: :naughty:

Link to comment
Share on other sites

Do tego nastąpił przełomowy moment w życiu Pana Filipowskiego i na jego prośbę otrzymał dzisiaj naklejki klubowe :> :good: Z tego miejsca gratuluję - czas chyba na rabaty na hasło A4-klub.pl :naughty: :naughty:

A już ma swoją A4?

Ode mnie dostał kiedyś naklejki Seat Toledo Club :>. Wtedy jeszcze jeździł Toledo 1M.

Link to comment
Share on other sites

Podpisuje sie jako kolejny zadowolony klient tego zakladu - sadze, ze to bedzie dluzsza znajomosc, chociaz licze, ze nie nadmiernie intensywna ;)

U mnie wymiana pompy oleju, uszczelki pod miska, czujnika cisnienia oleju, samego oleju z filtrem oczywiscie, termostatu, gornych wahaczy po prawej (zgodnie z sugestia warszatu) i lacznika stabilizatora i za to wszystko z czesciami 1700.

Do tego bardzo milo, kulturalnie i cierpliwie (to odnosnie moich pytan ;)

Ogolnie polecam :)

Link to comment
Share on other sites

Robiliście coś ostantio u Filipowskiego ?

Zaobserwowaliśmy ostatnio z Kokosem pewne niepokojące przejawy posiadania chyba zbyt wielu klientów i „lekkiego” przeginania z cenami i podejściem do tematu.. :angry:

I to na podstawie jakiś 4 napraw.

Nie macie podobnych odczuć ?

Mam prośbę, jak będziecie następnym razem jechać na robotę zwróćcie uwagę „surowym spojrzeniem” na całą sytuację i zapomnijcie na chwilę o opinii jaką posiada i dajcie znać jak to widzicie. :mysli:

Link to comment
Share on other sites

Byłem wczoraj na wymianie oleju i filtrów - jak na moje niewprawne oko wyglądało solidnie. Koszt też nie był porażający. Przy okazji zerknęli też na inne podzespoły.

Jedyne co, to Pan Filipowski polecał mi olej Castrola i z niechęcią patrzył na kupiony przeze mnie wcześniej Motul 507. I teraz nie wiem, czy Motulik to dobry wybór.

:mysli:

Link to comment
Share on other sites

Witam, wszystkich.

Ja już dwa razy byłem u Filipowskiego. Pierwszy raz umówiłem się na standardowy przegląd (wymiana oleju, filtrów, nabicie klimatyzacji, generalnie sprawdzenie samochodu). Dzwoniłem we wtorek aby się zapisać, ale niestety pierwszy wolny termin był dopiero dokładnie za tydzień. Po przeczytaniu powyższych postów napaliłem się na ten warsztat, więc stwierdziłem, że poczekam. Samochód podstawiłem około 7. Filtry przywiozłem swoje (Knecht), co do oleju, to nie mogłem się zdecydować, więc dałem wolną rękę mechanikowi (zalali Mobil 1 0W40). Po kilku godzinach dostałem telefon, że filtry zostały już wymienione, nowy olej zalany i wymienione zostały świece, bo ktoś poprzednio wkręcił innego typu niż powinny być (NGK platynowe). Stwierdziłem OK, przynajmniej mam teraz pewność, że wszystko jest tak jak powinno być. Pan mechanik poinformował mnie o koszcie wykonanych napraw i powiedział, że niestety jest problem z klimatyzacją (gdzieś się ulatnia gaz). Okazało się, że poprzedni właściciel zawadził o coś podwoziem i uszkodził przewody do klimatyzacji. Mechanik stwierdził, że przydałoby się jeszcze wymienić simerbloki tylnego zawieszenia i chyba rozrząd trzeba wymienić (poprzedni właściciel zapierał się, że wymienił cały komplet jakieś 40k km temu, ale nie miał żadnej podkładki na to), ale dokładnie będzie to wiedział jak zajmie się klimatyzacją (konieczne jest zdemontowanie przedniego zderzaka). Przedstawił mi koszty poszczególnych napraw i zapytał się co z tym robimy. Poprosiłem żeby naprawiali, bo i tak muszę to wcześniej czy później zrobić (klimatyzacja w lecie się przyda :>) a z niepewnym rozrządem też nie ma co latać. Pan niestety stwierdził, że na dzisiaj skończyli już z moim samochodem, bo miał być tylko przegląd i mają poumawianych już innych klientów. OK rozumiem. Zapytałem się więc kiedy mogą ponownie się zająć moim samochodem. Usłyszałem, że jak podstawię w poniedziałek na trzy to będzie zrobione. Zaakceptowałem termin kolejnej wizyty. Umówiliśmy się na środę rano na odbiór samochodu po przeglądzie. Na miejscu Pan mechanik pokazał mi dokładnie, w którym miejscu uszkodzone są przewody od klimatyzacji. W następnym tygodniu, w poniedziałek rano odstawiłem samochód ponownie do warsztatu. Tym razem dłuższa naprawa: regeneracja przewodów od kilimatyzacji, simerbloki w tylnym zawieszeniu i sprawdzenie co z rozrządem. Samochód miał być gotowy w środę. Do środy, do godziny 15 nie dostałem żadnego telefonu, więc zacząłem się trochę martwić. Zadzwoniłem i dostałem informację, że dopiero dzisiaj doszły jakieś części i proszą o telefon w czwartek około 10. Wszystko fajnie, tylko szkoda, że nikt do mnie nie zadzwonił i nie powiedział o opóźnieniach. Zadzwoniłem w czwartek o umówionej godzinie, okazało się, że właśnie są montowane przewody od klimatyzacji i za jakiś czas ktoś do mnie oddzwoni. Godzinę później dostałem telefon, że klimatyzacja jest już szczelna, tylko uszkodzony jest wiatrak, który trzeba wymienić i będzie on dostępny dopiero w piątek. Dodatkowo wymieniony został kompletny rozrząd, paski 4PK, 5PK, klimatyzacji i napinacz (okazało się, że jest on od nowości). W piątek dostałem telefon, że wszystko już zostało naprawione i mogę wreszcie odebrać samochód. Na miejscu mechanicy pokazali mi wszystkie stare części oraz szczegółowo wytłumaczyli co zostało zrobione (wszystko wyszczególnione w karcie naprawczej).

Generalnie polecam zakład, tylko trzeba nastawić sie na długi czas oczekiwania. Ceny może nie najniższe, ale do zaakceptowania. Jedyna rzecz, która mnie wkurzyła to fakt, że za drugim razem nie poinformowano mnie o przedłużeniu się naprawy.

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie, czy można z czystym sumieniem zostawić u Nich autko? Zawsze jak miałem jakąś naprawę to byłem przy robocie osobiście, ale teraz nie mam czasu i będę musiał odejść od auta na kilka godzin. Czy robią sumiennie i nie dotykają inny/sprawnych części, aby znów ich odwiedzić w niedalekiej przyszłości?

Link to comment
Share on other sites

Kolego Koczis,

myślę, że bez wątpienia możesz powierzyć swoją olimpijkę temu zakładowi. Polecam kontakt z Panem Kubą - człowiek naprawdę rzeczowy i przede wszystkim bardzo dobrze zna się na się na tym co robi. Ja ostatnio miałem już zwalać głowicę w moim aucie (bulgotanie płynu chłodzącego w nagrzewnicy wskazywało na nieszczelność głowicy i puszczanie ciśnienia do układu chłodzącego)ale po wizycie i szczegółowym przeglądzie okazało się, że przepuszczał oring od czujnika temperatury w głowicy. Zamiast wydać na naprawę 1500PLN wydałem zaledwie 12zł + robocizna:)

Link to comment
Share on other sites

U Filipowskiego zaszły pewne zmiany.. Na szczęśćie na +.

Rozmawiałem z Kubą, sprawa jest wyjaśniona. Swoją renomę mam wrażenie, że mają teraz na pierwszym planie. :wink4:

Link to comment
Share on other sites

Nosfer

Ja do Filipowskiego jeżdżę od prawie 2 lat (od momentu jak kupiłem samochód).

Ostatnie pół roku było trochę "na szybcika" miałem podobne odczucia jak Ty. Przeszło mi przez myśl żeby zmienić zakład ale do tej pory nie było poważnej wpadki, zawsze informowali o kosztach przez tel, pomagali wybrać części, nawet sami motula leją, Kuba jest faktycznie rzeczowy człowiek a przy tym uprzejmy.

Co masz na myśli że wszystko zostało wyjaśnione - ?

Link to comment
Share on other sites

To znaczy, że rozmawiałem z Kubą o tym co zaobserwowaliśmy z innymi kierowcami i że na podstawie kilku doświadczeń zrezygnowaliśmy z napraw u nich w warsztacie, a że postanowiłem sprawdzić co tam w trawie piszczy, to po prostu wyłożyłem kawę na ławę..

~~zostałem zapewniony, że to stara historia, a w Warsztacie zaszły poważne zmiany. Byłem i potwierdzam, kontakt jeszcze lepszy niż kiedyś :good:

Link to comment
Share on other sites

koledzy/koleżanki,

Po przeczytaniu wszystkich postów nt warsztatu pana Kuby postanowiłem zostawić u nich swoją biała strzałę na wymianę rozrządu. Dzisiaj jestem umówiony na odbiór, zobaczymy ile mnie skasuje (oczywiście powołałem się na nasz klub). :gwizdanie: Jak na razie odczucia jak najbardziej pozytywne. Napisze co i jak po odbiorze. :evil:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...