Opublikowano 13 Lipca 201213 l Robiłem ostatnio regenerację tylnych zacisków (kompleksowo). Poskładałem wszystko dość dokładnie, założyłem nowe klocki i tarcze. Samemu prowizorycznie odpowietrzyłem zaciski (nie miałem pomocnika, więc niezbyt dokładnie) i teraz pedał hamulca powoli opada w podłogę, a hamulce są dość słabe. Oglądałem zaciski z różnych stron i wycieków nie zauważyłem. Tłoczek w zaciskach wkręciłem o 1 mm bardziej, żeby "na luzie" zacisk zmieścił się z klockami. Z tego co wiem, to tłoczek sam powinien klocki docisnąć. Czy taki efekt to może być tylko skutek wycieku, czy trzeba go po prostu porządnie odpowietrzyć ? Dodam jeszcze że przy zgaszonym silniku pedał jest twardy i nie wpada w podłogę (więc wyciek raczej odpada).
Opublikowano 14 Lipca 201213 l kolego weź kogoś żeby wsiadł do auta i pompowal hamulec a ty odkręc odpowietrznik bo na 100procent masz powietrze w układzie i pompa nie robi ciśnienia z tad przyczyna wpadającego hamulca w podłogę.
Opublikowano 14 Lipca 201213 l masz zapowietrzone tylne zaciski metodą tradycyjną ich nie odpowietrzysz info na handy
Opublikowano 14 Lipca 201213 l Tomek, to moze od razu tutaj napisz, m? Bo z checia rowniez bym sie chcial dowiedziec i czy specjalistyczny sprzet bedzie potrzebny czy jest jakis inny sposob
Opublikowano 14 Lipca 201213 l taaaaa..... specjalistyczny szczypce Morse'a, zwykła strzykawka 20ml z apteki za 30gr i węzyk dobra napisze co mi tam, sprzedam kolejny mój patent z którego bedzie sie smiac połowę tego forum ale szyderców musze zmartwic, jest skuteczny, a więc: szczypcami przez szmatę ściskamy przewód hamulcowy odkrecamy delikatnie odpowietrznik, zakładamy przewód ze strzykawką na odpowietrznik i wyciagamy powietrze i płyn, szybko zakrecamy odpowietrznik wylewamy ze strzykawki to co w niej jest i robimy jeszcze raz tak samo potem zdejmujemy szczypce i finał tyrzeba uwazac przy robieniu vacuum w zacisku aby powietrze przez gwint w zacisku i odpowietrzniku nie wchodziło do zacisku ale to czuc jak sie wyciaga tłoczek ze strzykawki że "coś " trzyma mozna jeszcze innym sposobem ale trzebą zdjąc zacisk z jarzma zablokowac tłoczek i wytrząśc całe powietrze z zacisku przez odpowietrznik a teraz prosze o :polew::polew:
Opublikowano 14 Lipca 201213 l Dzieki Zabiore sie za to w wolnej chwili.. Jak juz powyciagam plyn i powietrze poprzez odpowietrznik to zakrecam i puszczam szczypce i koniec ? Ewentualne uzupelnienie plynu ?
Opublikowano 14 Lipca 201213 l jak jest konieczne uzupełnienie płynu to jak najbardziej zwykle ubywa niewiele, jakieś 50ml
Opublikowano 14 Lipca 201213 l Autor Dzięki za poradę, spróbuję zrobić tak jak piszesz - mam nadz. że odniesie to skutek bo już mi się nie chce zacisków demontować. I tak się grzebałem z tymi hamulcami i łożyskami chyba ze 3 dni Jakiś bałwan poprzednio zmieniający klocki wsadził klocki od zacisku alu, więc klocki się zablokowały w zacisku i hamulców tylnych praktycznie nie było. Swoją drogą to niezłą manianę odstawili konstruując zacisk, który się nie da normalnie odpowietrzyć
Opublikowano 14 Lipca 201213 l fabrykę ch...uj obchodzi w jaki sposób ktoś bedzie to odpowietrzał oni robią po swojemu (na Vacuum) i jest ok gorzej jest juz jak sie ktos do tego zabierze
Opublikowano 15 Lipca 201213 l Autor Próbowałem dzisiaj rano tej metody ze strzykawką i nie do końca jest dobrze. Tzn. problem jest taki że jak odkręcę leciutko odpowietrznik i próbuję ciągnąć to płyn wcale nie ma chęci lecieć. Jak z kolei odkręcę nieco mocniej to wtedy podejrzewam że gwint odpowietrznika popuszcza powietrze. I tak źle i tak niedobrze. Może strzykawkę mam za słabą - nie wiem (taka zwykła aptekarska 20ml). Na ile ten odpowietrznik wystarczy popuścić - 1/4, 1/8 obrotu ? Już mnie kur**ca z tym bierze. Śmieją się z Opli, a ja jakoś w starym Rekordzie i Omedze (dawno temu) nie miałem z tym problemu. Zaciski alu są poprawione pod tym względem ? Tzn. dadzą się normalnie po ludzku odpowietrzyć czy to samo g***o ?
Opublikowano 15 Lipca 201213 l tego sie właśnie obawiałem musisz zdjąc zacisk, wypompowac tłoczek jakieś 10mm potem go zablokowac, potrząsnąć nim energicznie kilka razy druga osoba pompuję 2-3 razy i trzyma wówczas odkrecasz odpowietrznik, musisz zrobic to kilka razy
Opublikowano 15 Lipca 201213 l Autor Jest pewna poprawa, pedał nie zapada się tak jak na początku. Ale do końca dobrze też nie jest. Zrobię tak jak piszesz, tylko sobie muszę zorganizować pomocnika do pompowania. ---------- Post dopisany at 14:45 ---------- Poprzedni post napisany at 12:05 ---------- ale to czuc jak sie wyciaga tłoczek ze strzykawki że "coś " trzyma Tzn. jak trzyma to znaczy że dobrze, bo nie ciągnie lewego powietrza z gwintu odpowietrznika tak ? szczypcami przez szmatę ściskamy przewód hamulcowy A czy konieczne jest zaciskanie przewodu jak się ma np. dość dużą strzykawę, która pomieści sporo płynu ? Czy wtedy nie będzie tego efektu i nie uda się odpowietrzyć tą metodą ?
Opublikowano 15 Lipca 201213 l myślę ,że zaciśnięcie przewodu pozwoli Ci zrobić dobre podciśnienie ,a o to chyba się rozchodzi by zrobić maksymalne podciśnienie w zacisku
Opublikowano 15 Lipca 201213 l Autor Znalazłem dużą lekarską strzykawkę szklaną, spróbuję z taką - bo te plastikowe nie dają rady
Opublikowano 17 Lipca 201213 l Ja pierdziu ale wy macie pomysły z tym odpowietrzaniem i męki to teraz ja wam zdradze patent na to odpowietrzanie bez żadnych kombinacji, wyjmowania i trząchania zaciskiem. Idziemy do sklepu motoryzacyjnego i dobieramy przewód PCV taki aby na wcisk wszedł na odpowietrznik, kupujemy go około 5-6 metrów. jeden koniec zakładamy na odpowietrznik a drugi wkładamy do zbiorniczka płynu hamulcowego. Odpalamy samochód, luzujemy odpowietrznik i ze 30 razy pompujemy pedałem w miarę najmocniej jak możemy, bez odpalania nie polecam, noga może zaboleć . Następnie zakręcamy odpowietrznik i cieszymy się odpowietrzonym zaciskiem. Zaciskamy przedów PCV na końcach a jego zawartość spuszczamy albo do zbiorniczka albo do recyclingu. Patent sprawdzony i 1000% pewny.
Opublikowano 17 Lipca 201213 l Pane ,toż to najprostszy patent do odpowietrzenia w 2 osoby...ameryki nie odkryjemy jak tak dalej pójdzie....,a cytując Ciebie to dopiszę "..ja pierdziu.."
Opublikowano 17 Lipca 201213 l Pane ,toż to najprostszy patent do odpowietrzenia w 2 osoby...ameryki nie odkryjemy jak tak dalej pójdzie....,a cytując Ciebie to dopiszę "..ja pierdziu.." ale to sie odpowietrza w jednoł osobe i to bardzo skutecznie
Opublikowano 18 Lipca 201213 l już widze tą skutecznosc powietrze jak jest tak jest w zacisku dopóki go nie ruszysz to jesteś w czarnej d...
Opublikowano 19 Lipca 201213 l Autor Potwierdzam skuteczność metody devastation'a ze strzykawką. Hamulce już się znacznie poprawiły po kilkukrotnym odciągnięciu płynu z powietrzem z każdego zacisku. Dla pewności w weekend zrobię jeszcze akcję z potrząsaniem zaciskami.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto