Jump to content
IGNORED

[B5 APU] Słabe przyspieszenie - silnik jakby miał mniej mocy


bero
 Share

Recommended Posts

Witam, wczoraj zakupiłem A4 1.8T Avant Quattro 99 rok teoretycznie powinna mieć 150KM wiec dosyć sporo.

Nie znam się dobrze na samochodach le według mnie trochę słabo ciągnie nie ma tego odejścia które powinno być przy turbinie. Mierzyłem czas do setki i wyszło mi 10,8 sekundy to dosyć sporo.

Czy moglibyście mi powiedzieć czego to może być przyczyna?

I jeszcze jeden problem to siedząc w aucie i dobrze słychać takie jakby tarcie w silniku.

Koledzy pomóżcie:)

Link to comment
Share on other sites

Czesc,

czas 0-100 dla serii AEB ( chyba taki sam silnik ) to 8,3 sekundy ale z napedem na przod. Jak juz wiemy quattro przynosi wieksze straty oraz spadek osiagow ( mowie tylko o przyspieszaniu ) w zamiana za trakcje ;) Wydaje mi sie ze to co zmierzyles moze byc bliskie prawdy biorac pod uwage ze jeszcze pare dziesiatek milisekund da sie z tego urwac ( zmiany biegow, dobry start itd ) strzelam ze jest ok ;)

Ciezko bedzie o hamownie ze wzgledu na quattro o.O

Mozesz bardziej szczegolowo opisac ten dzwiek ? Metaliczny? Obrotowy? Stukanie?

Jaki jest przebieg samochodu?

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

silnik jest APU, przebieg samochodu to 152 000 km udokumentowany z książką serwisowa ze szwajcarii, zreszta kupowane od znajomego ktory sprowadza auta wiec przebieg autentyczny. dźwięk nie jest słyszalny na zewnątrz, jedynie jak sie otworzy maskę i wsłucha, również słychać w środku to coś jakby metal ocierał o metal takie mocne tarcie, nie wiem jak to jeszcze opisać:) takie chrabotanie:) jest w sumie prawie równe rytmowi silnika, na początku obawiałem się może że to turbina ale jak już wspomniałem moja wiedza z motoryzacji a zwłaszcza z mechaniki jest bardzo ograniczona, a jak pójde do warsztatu to wiadomo pół auta każą mi wymienić:) [br]Dopisany: 28 Maj 2008, 23:55 _________________________________________________o poza tym widze że też masz gaz. właśnie jestem na etapie podejmowania decyzji odnośnie gazu, dzwoniłem do 'gazoni' Abart we wrocławiu zaproponowali mi instalacje BRC za 2800zł opłaca się? i wogóle jak Tobie sprawuje się silnik na gazie, moje wątpliwości to czy ten gaz nie bedzie przeszkadzał turbinie?

Link to comment
Share on other sites

Hmm nie chce krakac ale w moim samochodzie wlasnie przy 153 000 zaczal lancuch walkow rozrzadu tak halasowac. Co smieszne, przejechalem z tym problemem 30 000 ( bo nikt nie potrafil zdiagnozowac co wydaje taki odglos ). Dzisiaj mi ten Lancuch i napinacz wymieniaja. Zobaczymy jaki bedzie efekt.

Odnosnie dzwieku to sprobuje go opisac.

Cichy metaliczny, obrotowy dzwiek ktory slychac w zakresie 1,5k do 3k obrotow ( pozniej silnik zaglusza ). Mysle ze mozna to porownac do tarcia dwoch przedmiotow.

Jak rozmawialem z mechanikiem ktory wyglada jakby mial pojecie o czym mowi to stwierdzil ze mozna tak jezdzic do konca zycia lub ze lancuch strzeli a wtedy silnik na zlom. Koszt czesci w ASO ( lancuch + napinacz ) to 640 PLN.

A jezeli chodzi o gaz to dluga historia jest. Ja mam BRC ale dalem za nia 3 600 rok temu. Opinie sa bardzo podzielone. Jedni fachowcy mowia ze super inni ze nie o.O Jak ze wszystkim..... Po instalacji samochod nie bardzo chcial jezdzic. W momencie kiedy wlaczalo sie turbo wystepowal duzy spadek mocy. Bylem upierdliwy i pozniej gazownik jezdzil z laptopem ze mna ( w sumie okolo 3 h ) i mi tak wyregulowal ze teraz prawie nie widze roznicy. Samochod jest bardzo czuly na jakosc gazu... wlejesz syf i bedziesz sie zastanawial jak go z butli wylac o.O Ogolnie, przy moim rocznym przebiegu zdecydowalbym sie na to jeszcze raz. Robie okolo 40k rocznie.

Spalanie gazu :

trasa - okolo 9,5 -10,5 ( przyspieszamy od 3k do 5k ) predkosc okolo 150 - 160

autostrada - 9 - predkosc 180 - 190

miasto - okolo 14 ( 2 bieg i do 5k ;) )

mieszany - 12,5 ( agresywnie, raczej nikt mnie nie wyprzedza ;) )

Do tego musisz brac pod uwage krotsze okresy serwisowania. ( no chyba ze lubisz silnik zajezdzac )

Olej - co 8k

Filtr paliwa - co 24k

Czesto pada pompa paliwa o.O

Wybor nalezy do Ciebie! :D

Pozdrawiam!

P.S. widze ze kolega mieszka we wroclawiu? Moze podjedziesz i posluchamy tego silniczka?

Link to comment
Share on other sites

Hmm jeśli chodzi o rozrząd to w sumie i tak musze wymienić bo nie wiem kiedy to było ostatni raz wymieniane, więc chyba ten łańcuch też wymienią?

ja w swojej a4 nawet nie odczuwam kiedy mi się to turbo włącza:/ jakby go nie bylo:(

podjechać mogę:) blisko mam w sumie:D tylko podaj jakis namiar na pw

a jeśli chodzi o ten gaz to gdzie zakładałes?? i ile kosztują te wymiany np tak jak wspomniałeś pompa paliwa:D

bo ja sie tych kosztów juz boję:D

może jutro bym podjechał bo pracuje na krakowskiej więc w sumie od razu wyleciałbym na jelcz:) ja koncze o 16 jakby ci pasowało:D

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie nie, te silniki maja pasek rozrzadu ktory sie wymienia wraz z napinaczem, rolka i pompa wodna ( jak Ci mechanik powie ze rozrzad za 600 PLN zrobi to zabieraj samochod.... to minimum kosztuje 1,2k PLN ) Druga sprawa to lancuch ktory z przeciwnej strony spina razem walki ( bo sa dwa ). On niby jest dozywotnio ale w z tego co wyczytalem to w tych silnikach czesto sie sypie ;/ Czyli to jest osobna impreza...

Jakim wczesniej jezdziles samochodem? Moze Twoje oczekiwania sa zbyt wysokie. Przyznam szczerze ze jak wsiadlem do tego samochodu to tez bylem troszke rozczarowany. Ale nim poprostu musisz nauczyc sie jezdzic... ja teraz mam taka frajde ze naprawde ciezko bedzie mi sie z nim rozstac... tylko po 140 troszke mocy malo o.O

Moj wujek mial A6 C4 2,5 TDI i jak pozyczylem mu samochod to pozniej mowil ze on wcale jezdzic nie chce, ze mul i szarpie :) A na drodze go objezdzalem ... bo to benzynka z turbawka i trzeba go ladnie pedalem gazu sterowac. Jezdzilem tez duzo ADR-em ( 1.8 benzyna ) i nawet tam Ci sie wydaje ze mocniejszy samochod... bo od razu reaguje na pedal, szarpie mocno itd. Ale to pozory, ma duzo krotsza skrzynie biegow a szarpniecie jest jednorazowe. Z turbawka czuc przyrost mocy wraz z obrotami. Do tego dwu masowe kolo zamachowe zabiera troszke wrazen ale tez tylko pozornie.... ( w tym ADR-e ktorym jezdzilem bylo zwykle sprzeglo )

Ja jestem codziennie we wrocku wiec nie widze zadnego problemu ze spotkaniem. Posluchamy, pojezdzimy i wtedy bedzie mozna scos wiecej powiedziec.

Info o gazie dam przez pw zeby reklamy nie bylo ;) A pompa pada ale nie notorycznie. Zalezy jak jezdzisz, ludzie maja to do siebie ze jak juz gaz zaloza to w baku trzymaja 2 litry benzyny i tak potrafia az do dna wypalic.... potem na stacji nakapiemy zeby bylo z czego odpalic samochod. A to jest blad i przyczyna awarii pompy.

Problem polega na tym ze instalacja gazowa dziala rownolegle z benzynowa ( a nie zamiast niej ) - parametry sa czytane np z wtryskow benzyny ( ktore defakto tej benzyny nie wtryskuja ), tak samo pompa trzyma non stop cisnienie paliwa a wcale go nie przetlacza. Ja jezdze 3 baki gazu / 1 bak paliwa i jest ok :)

Wszystko zalezy od tego jak bedziesz uzytkowal instalacje gazowa, nie licz na to ze jak ja zalozysz to samochod bedzie za friko jezdzil bo to jest niemozliwe o.O

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

jeździłem wcześniej civiciem 1.6 vtec 125km i vectra 1.6 (ale to juz muł calkiem)

w sumie jak wybierałem to auto to pomyślałem 150 koni turbo i wogóle to odejście musi mieć pewnie a tu niezbyt:) ale i tak mi sie świetnie jeździ, elastyczność tego silnika poprostu bajeczka:D

Link to comment
Share on other sites

hmm Civica to dopiero trzeba krecic wiec troszke dziwne ze Cie 1.8T nie zaspakaja. Mam nadzieje ze sie fani Quattro nie obraza ale jak dla mnie to Quattro w 1.8T to troszke przegiecie... moze to jest przyczyna tego ze masz takie wrazenia. No ale w sumie na polskie, krete drogi to moze byc calkiem niezly wynalazek...

Link to comment
Share on other sites

civica trzeba krecic ale w vtecu przy 4000 obrotów miał niezłe odejście a tu wszystko w sumie tak równomiernie:) od 2000 obrotów do końca idzie tak samo nie mam momentu w którym czuć większe przyspieszenie

Link to comment
Share on other sites

Witam. Nawiązując do wcześniejszego pytania o dźwięk wydobywający się z silnika to może być łańcuszek a dokładnie napinacz to są dwa półksiężyce tworzywo sztuczne coś jak plastik po którym ślizga się łańcuszek oczywiście jest podawany olej jeżeli wszystko jest ok w moim aucie tzw. smok który znajduje się w misie olejowe został zapchany i nie podawał oleju na wałki rozrządu ten łańcuszek wytarł napinacz i samochód się zatrzymał a co najgorsze turbina też mi padła. Gdy się jechało turbina wydawała różne dźwięki tak jak nienaciągnięty pasek klinowy czasem głośniej czasem ciszej samochód nie miał przyspieszenia na piątym biegu przy 150km samochód nie ciągną przekroczenie 4000obr/min równało się z cudem chyba że na odcinku 30km tragedia. Czytałem na innych forach nie tylko polski i silniki 1.8t jeżeli nie dbasz masz problemy :wallbash: a ceny części na które wydałem szkoda gadać jedno mnie trzymało tym samochodem jeździ się naprawdę dobrze i chciałem go zrobić. Pozdrawaim :>

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...