Jump to content
IGNORED

Gleba a pełny (ciężki) załadunek


Mielonasty
 Share

Recommended Posts

Witam. Zastanawiam się nad założeniem zawieszenia obniżającego (jeszcze nie wybrałem jakiego), ale nie wiem jak będzie współgrać z załadowanym bagażnikiem. Co jakiś czas muszę przewozić narzędzia (dochodzące w sumie do ok. 400-600kg) i zastanawiam się czy jest w ogóle sens. Ktoś ma z tym doświadczenie?

Link to comment
Share on other sites

Nie szkoda Ci auta, to dużo powyżej ładowności samochodu. Na Twoim miejscu kupiłbym przyczepkę a wtedy autko obniżył.

Link to comment
Share on other sites

Przyczepka jest, ale na razie jeszcze nie mam haka. W takim wypadku po prostu poczekam z zawieszeniem. Ciężar rozłożony jest w miarę równomiernie (ciężki sprzęt jak najbliżej środka samochodu), a ponieważ tylko czasami mam pasażera, więc myślałem, że tragedii nie ma.

Edited by Mielonasty
Link to comment
Share on other sites

Przecież to auto ma ładowność około 400- 450 kg i to jest cały ciężar który może być przewożony w samochodzie włącznie z kierowcą i pasażerami.

Link to comment
Share on other sites


dochodzące w sumie do ok. 400-600kg

:shock3:

Link to comment
Share on other sites

Załadunek nie jest wożony cały czas, w przeciągu 2 miesięcy zdarzyło się to raz, nieplanowanie, na krótki dystans i po niemieckich drogach :decayed:. Wspomniałem o takiej wartości głównie żeby się dowiedzieć jak wygląda sprawa.

Link to comment
Share on other sites

Lepiej tego nie powtarzaj :wink: tak czy siak, załóż hak, najlepiej taki odpinany, jak masz coś takiego ciężkiego to wsadzaj do przyczepy a autko oczywiście możesz położyć bliżej asfaltu, szukaj sprężyn progresywnych, w Polsce bardzo ciężko o to ale może w Niemczech Ci się uda, do tego dobre sportowe amorki i będzie :kox:

Link to comment
Share on other sites

Ja przejechałem Europę (3300km) załadowany na maxa, 4 osoby plus pełny bagażnik plus box na dachu. W całości jak wyliczyłem miałem około 450kg

Zawieszenie BV, spokojnie dało rady. Kilka razy tylko zdarzyło się, że było słychać tarcie ale to przy dużych nierównościach na niemieckiej autostradzie. Francja ku mojemu zdziwieniu to drogi płaskie jak stół. Polska wiadomo, poza A4 i S8 (Wrocław) to tragedia.

Jeśli dobrze przygotujesz zawieszenie, to taki bagaż 450kg nie będzie mu straszny, oczywiście jeśli nie będziesz szalał na dziurawych drogach.

Zauważyłem też wielu Niemców, którzy pomykali z przyczepkami, i to zdrowo pomykali. wg mnie jakieś 150-180 km/h.

Przyczepki ładnie szły, żadnego rzucania czy drżenia, i to jest chyba rzeczywiście lepsze rozwiązanie.

Rozłożenie ładunku na trzy osie (2+1).

Auto zdecydowanie lepiej się prowadzi, można pozwolić sobie na większe prędkości.

Link to comment
Share on other sites

Ok, dziękuję wszystkim za opinie i rady ;) . Zaczynam rozglądać się za hakiem, a jak już misja się powiedzie to biorę się za zawieszenie.

Link to comment
Share on other sites

znalazłem swoje zdjęcia z wyjazdu, zobacz jak to wyglądało...

fb8bc5e91b17ec73gen.jpg9ca253b8e70c6b8agen.jpg

Link to comment
Share on other sites

Niezła Cytryna :shocked:

P.S. Ten Box jakoś tak na tył masz przesunięty. Nie lepiej go było bardziej z przodu dać?

Link to comment
Share on other sites

Specjalnie tak dałem bo otwiera się tylko od tyłu. Nie było jak się dostać do zamka. A poza tym bardziej mi się tak podoba.

Następny box jaki kupię, musi mieć boczne otwieranie. No i ładniejszy, opływowy kształt.

Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...