August 6, 201610 yr Cześć. Dwa tygodnie temu miałem stłuczkę, ucierpiała maska ( oraz grill-ale to jedna część spójna), w przyszły weekend wybieram sie na Węgry, i nie mogę dostać fajnej maski, i teraz pytanie czy w razie draki jakie bedą konsekwencje jeżeli pojadę takim autem w podróż. http://www.directupload.net/file/d/4439/eoy9d9bx_jpg.htm
August 6, 201610 yr moim zdaniem narażasz się na wzmożone ryzyko kontroli auta - koniecznie skompletuj niezbędnik obowiązujący w każdym mijanym Państwie (kamizelka, gaśnica, trójkąt, itp itd) i sprawdź 3x czy nie masz oszkodzonej chłodnicy pozdrawiam
August 6, 201610 yr Może spróbuj wyprostować tę maskę. Ja u siebie wgniotłem i udało się tak wyprostować, że prawie nie widać. Co prawda moja nie była tak uszkodzona.
August 6, 201610 yr Author Światłą świecą, lampy całe, chłodnice delikatnie wgniecione ale nie "leją", wczoraj sprawdziłem szczelność klimy i wszystko ok. A jak to spróbować wyklepać?
August 6, 201610 yr Nie kombinuj na Słowacji mają trochę górek jak chłodnica nie będzie szczelna to będziesz miał problem.
August 6, 201610 yr Ze zdjecia wynika ze uszkodzenie nie jest duże. Jak lampy całe to spokojnie można jechać. Auto ma być sprawne a to ze blacha lekko wgięta. No cóż zdążą się.
August 6, 201610 yr Z tego co widać to maska ma dość ostre zagięcie za które i u nas mogą zabrać Ci dowód wystarczy jeden nadgorliwy Podjedź do blacharza będzie wiedział jak to fachowo naprostować.... za parę groszy
Create an account or sign in to comment