Opublikowano 11 Marca 20251 r Witam, Katalizator był już w stanie agonalnym - jeden z wkładów się oderwał i obijał w puszcze - to postanowiłem go wywalić, z racji tego że u mnie w okolicy na skp często czepiają się jak nie widać katalizatora, a nawet słyszałem o przypadkach zatrzymania dowodu chciałem żeby pucha został. Zrobiłem to tak - rozciąłem katalizator, wywaliłem wkład, wstawiłem rurę w środek, tzn zrobiłem ładne porzejście z fi70 na fi 50, i postem z powrotem obspawałem ori puche, do tego w 1,8t jest taka cienka blacha na zewnątrz kata po założeniu której nie ma żadnego znaku że było coś grzebane. Niestety ku mojemu zaskoczeniu w pewnych zakresach obrotów jest sporo głośniej, ewidentnie jest to taki rezonujący dzwięk, czy jest ktoś kto wywalił kata w równie głupi sposób i może podzielić się spostrzeżeniami odnośnie dźwięku ? Pzdr
Opublikowano 11 Marca 20251 r Miałem dp i też był lekki polonez w niektórym zakresie obrotów ale w środku w ogóle tego nie było słychać więc nie przeszkadzało. Edytowane 11 Marca 20251 r przez przem8
Opublikowano 12 Marca 20251 r Autor W dniu 11.03.2025 o 16:10, Dev napisał(a): mogłes wywalic rdzen bez rozcinania puszki wiem ale obawiałem się że jak zostawię pustą puchę to będę miał dziwny rezonasowy dźwięk - czy dokładnie to co mam teraz, jakby została pusta pucha to bym się nie dziwił temu co się dzieje ? W dniu 11.03.2025 o 15:44, przem8 napisał(a): Miałem dp i też był lekki polonez w niektórym zakresie obrotów ale w środku w ogóle tego nie było słychać więc nie przeszkadzało. u mnie właśnie w środku słychać ;/
Opublikowano 12 Marca 20251 r Może masz nieszczelność jak wspawywałeś tą rurkę w środek. Jeździłem kilkoma 1.8t z dp i w środku nie było takich objawów jak u Ciebie.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto