Jump to content

adadur

VIP
  • Posts

    4,288
  • Joined

  • Last visited

About adadur

Informacje

  • First name
    Adam
  • Location
    Elbląg

Car

  • Car model
    A6 C6 Allroad
  • Car body
    Avant
  • Year of production
    2009
  • Engine
    3.0 TDI V6
  • Engine code
    CDYA
  • Drive
    quattro
  • Gearbox
    Tiptronic
  • Fuel
    ON

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

adadur's Achievements

14

Reputation

  1. ty to spoza drużyny pierścieni ... musiałbyś coś u Panka wypożyczyć
  2. Siema. Pany pomógłby ktoś w sprawdzeniu auta (A6 C6) z Katowic, prośba o kontakt PW.
  3. Może podpowiecie ... skrzyna KJD: 4F2910156R i soft w wersji 0020 - pewnie fabryczny od nowości; Z pracy skrzyni jestem zadowolony, niedawno też wymieniłem olej (na HP8) ale zauważyłem, że dostępne są nowsze wersje softu: 0030, 0040 i ostatni 0050. Czy możecie poradzić, czy warto aktualizować soft w skrzyni???
  4. Siema sąsiady ... czy jakiś forumowicz w 3-mieście ogarnia flashowanie sterowników audi?
  5. Zawiasy z allegro pewnie dadza rade ale bedzie malo estetycznie
  6. Można wiedzić gdzie i po ile te "lasery" kupiłeś bo też się czaję na nie
  7. Mam wgrane pliki mp3 i ich widok w jukebox wygląda tak jak na przykładowym zdjęciu poniżej. Moje pliki są pogrupowane w katalogach wg moich preferencji, więc to mieszkanka rożnych wykonawców, gatunków i albumów. Nie mogę wyświetlić struktury katalogów tak jak to zgrywałem na kartę SD tylko MMI bazuje na znacznikach ID3 tag (grupując po artystach, albumach, gatunkach itd.). Jest możliwość normalnego podglądu plików, odtwarzania z moich katalogów? Dodam, że podgląd plików w MMI bezpośrednio z karty SD jest normalny, po plikach.
  8. Ewentualnie jeszcze ... sam czujnik ciśnienia doładowania G31 fiksuje.
  9. To coś pominięto - nr błędu ewidentnie świadczy o przeładowaniu turbiny, wiec albo łopatki zatarte albo jest problem z ich sterowaniem
  10. No to problem dotyczy: a) przycierania się łopatek od zmiennej geometrii turbo (można to troszeczkę rozruszać przez wejście w Basic Settings w VAGu) - to mało prawdopodobne bo twierdzisz że tubo było sprawdzane a jeśli do tej poty auto jeździło normalnie to by się to działo bliżej 3 tyś. obr. b) problem z podciśnieniem na gruszce na turbo (przetarty wężyk itp.) - podobnie wejść w BS w VAGu i obserwować gruszkę - cięgno powinno wykonywać wyraźny skok (ewentualnie można drożyć dalej w układzie podciśnienia jak coś nie działa) c) cięgno gruszki było ruszone i przestawione (oryginalnie kontra na cięgnie jest pomalowana farbką)
  11. A zaraz po odpaleniu turbo żyje - łapie przeładowanie tylko po wkręcaniu na obroty? Czy brak mocy jest permanentny zaraz od odpalenia auta. Zerknij jeszcze na wężyki podciśnienia i sprawdź wtyczki i przewody przy wtyczkach. Podepnij VAGa i wrzuć jakie sa błedy.
  12. Polecam ori. Jesli nie sa potrzebne na gwalt to do znalezienia za przyswoite pieniadze.
  13. I mnie po blisko 10 latach użytkowania auta dopadł problem zawiasu, wiem dlaczego. To przez moje zaniedbanie ale zimą jakoś brakło czasu by się tym zająć a na wiosnę było już za późno - prawy zawias uwalony. Jak zapobiegać - tłoczek amortyzatora smarować smarem grafitowym, ilość dobrać tak by płynie opadała pokrywa, jak zacznie bardzo wolno opadać to sygnał by go nasmarować bo niedługo będzie za późno. Moja naprawa: - zaopatrzyć się w klej poliuretanowy czarny, mogę ten polecić spisał się świetnie i bardzo dobrze wiąże się do plastyku (z czym epoksydy często mają spory problem): WIKO Repair 300 50 ml - zużyłem mniej niż połowę (występuje wersja kleju Repair 90 z szybszym czasem wiązania, ale nie polecam bo może przyprawić więcej kłopotu niż pożytku). Uwaga klej ten kupuje się z mieszaczem (jest jednorazowy) a mini kartusz wymaga wyciskacza/aplikatora, na jeden raz nie kupowałem amplikatora bo nie są tanie, wyciąłem otwornicą krążek z płyty który idealnie pasował do pistoletu na standardowe kartusze, długie śrubki (na końcu podkładki) służyły za tłoczek, ważne by oba składniki dozować jednakowo 1:1. - zdemontować pokrywę schowka (opisywano tu już wielokrotnie, ja użyłem kombinerek do wyjęcie trzpieni ale że słabo chwytały za trzpień to podciąłem nożykiem 1-2 mm plastyku by poprawić chwyt i poszło bez problemu) - dobrać wkręt który zatopimy w zawiasie - ja użyłem wkrętu do drewna z wysokim i rzadkim zwojem, przyjąć znacznie dłuższy potem go skrócimy - przymierzyć ułamany zawias do pokrywy i ustalić kąt wiercenia - wiercimy od czoła ułamanej powierzchni uważając na głębokość - poprzecznie do wywierconego otworu od wewnętrznej strony wywiercić 5 otworów fi5...6 mm które posłużą do zalewania wkręta. - do otworu dozujemy trochę kleju, wsadzamy wkręt, przez pozostałe otwory dozujemy klej do środka, polecam by wkręt dopychać/zadzierać do góry, da to korzystniejszy kąt bo łączenia z połamanym zawiasem UWAGA: nie nakładać kleju na powierzchni czołowej/połamania, to zrobimy w drugim etapie, - przymierzamy ułamany zawias i ustalamy długość naszego wkręta - odpowiednio go skracamy - bierzemy odłamany zawias wiercimy od czoła połamania otwór, raz po raz nakładamy na wkręt i przymierzamy do pokrywy schowka patrząc czy powierzchnie połamania się idealnie schodzą - kiedy to osiągniemy jest OK możemy kleić - nanosimy niewielką ilość kleju na powierzchnię połamania (mało by nie wypływał w przesadzie), następnie w te szczeliny/komory zawiasu - puki co by zalać wkręt nie musi być na równo, poprawimy to w kolejnym zabiegu. łączymy pilnując przylegania połamanej powierzchni - czekamy do związanie potem odkładamy do wyschnięcia na godzinę - dalej to już kosmetyka: na pokrywie zeszlifowałem papierem przy 5 otworach powierzchnie na równo obkleiłem taśmą i rozprowadziłem klej by wyglądało to w miarę estetycznie - klej daje dość połyskową powierzchnię, aby go zmatowić jak zastyga wielokrotnie dotykać powierzchnię palcem. Podobnie zalewamy na równo te szczeliny/komory w zawiasie. Gotowe! Fotostory:
×
×
  • Create New...