Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Gifix

Pasjonat
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Gifix

  1. Gifix odpowiedział(a) na Kappuchu temat w Audi A4 B5
    Co do amortyzatorów, to polecam SACHSA. Ostatnio wymieniałem u siebie (ale początkowo kupiłem zły model, jak ktoś by chciał to mogę sprzedać ) bo jeden z tyłu zaczął ciec i jak na razie jestem zadowolony. Tył dużo lepiej tłumi nierówności w porównaniu do starych amortyzatorów i przestało bujać autem, ponieważ na starych to całe chodziło jak fala gdy się z jednej strony nim bujnęło.
  2. Jeśli to naprawdę jest z 1.8T, to musiało by być z jakiegoś AJL-a lub czegoś w podobnych okolicach mocy, ponieważ u mnie jest ta mniejsza wersja chwytu powietrza.
  3. Gifix odpowiedział(a) na andrzej104513 temat w Audi A4 B6/B7
    Chwila szukania i oto proszę: Ogólna dyskusja o tym czy się da, czy nie da to zrobić bez ściągania całej deski rozdzielczej, oraz bardzo przydatny link. Ten przydatny link z instrukcją co i jak, ale niestety zdjęcia już wygasły.   Temat z pobieżną instrukcją co i jak.
  4. U mnie przy rozgrzanym też chodził trochę lepiej, ale było to bardzo słabo odczuwalne. Musisz najpierw wykluczyć inne, prostsze rzeczy. Jak własnie łapy od skrzyni lub ten wybierak, jeśli tam nic nie będzie się działo to możesz sprawdzać dalej. Spuścić parę mililitrów oleju i zobaczyć w jakim jest stanie, oraz czy nie ma w nim opiłków. Jeśli olej będzie zużyty ale nie będzie w nim żadnych cząstek stałych to możesz go wymienić i sprawdzić czy to coś pomoże. Jeśli w oleju będą jakieś opiłki to może to oznaczać o jakimś większym zużyciu i może już być mniej ciekawie. Musisz mieć jeszcze na uwadze, że jeśli będziesz zmieniał olej w skrzyni (zresztą wszędzie może tak się stać), a będzie ona już stara, zapuszczona a świeży olej to widziała ostatnio jak ją produkowali i nikt o nią nie dbał ani nie był dla niej delikatny, to w bardzo pesymistycznym scenariuszu może się okazać, że po zalaniu nowym olejem, wypłucze on cały syf ze skrzyni i zacznie ona hałasować lub zgrzytać. Ale to tylko gdybania i nie masz się czego obawiać, gdyby było tak u ciebie to nawet jak byś nie zmienił oleju to skrzynia i tak by ci padła po jakimś czasie
  5. To ciężkie wchodzenie pojawiło się z dnia na dzień czy objawiało się powoli ? Jak pojawiło się z dnia na dzień to raczej wątpię aby to było coś z olejem. Sprawdź może mocowanie skrzyni oraz czy wybierak się dobrze trzyma. Mam B5 a nie B7 ale u mnie też pojawił się problem z ciężkim wchodzeniem biegów. Na 2 oraz na 5 ciężko było wbić bieg (trzeba było dość ostro potraktować drążek) oraz 3 dość mocno zgrzytała i właśnie ciężkie wbijanie pojawiło się z dnia na dzień a zgrzytanie było już słychać od jakiegoś czasu, co raz mocniej i mocniej. No i w końcu musiałem wymienić skrzynie
  6. Nie zapomnij jeszcze unieść trochę zbiorniczka do góry. Odkręć go z mocowań i tak jak jest, unieś go jakieś 10 cm.
  7. Dzięki za odpowiedź. Poczytałem, podzwoniłem i dowiedziałem się że na oba wałki jest ten sam rozmiar 32x47x10 a na wał korbowy idzie 35x48x10. Więc chyba sprawa załatwiona. Dzięki
  8. Witam, Potrzebuje szybkiej pomocy. Muszę zakupić pierścienie uszczelniające do wałków rozrządu oraz wału korbowego. Niestety nie mogę znaleźć wszystkich, ponieważ etka nie pokazuje mi numeru pierścienia za czujnikiem położenia wałka rozrządu. Jedyne co udało mi się znaleźć to, to że do wydechowego wałka rozrządu oraz do wału korbowego może iść pierścień Elring 325.155. Z góry dzięki za pomoc.
  9. Mnie sam rozrząd od INA, bez pompy wody, wyniósł 450 zł. Ale ja mam inny silnik, więc to się będzie różnić. Musiał byś zobaczyć dokładnie do swojego modelu silnika, co jest potrzebne do wymiany i wtedy orientacyjnie sprawdzić w jakiej jest cenie.
  10. Skoro brałeś zaciski z 2,5 TDI to moim zdaniem na 90% masz te 25 mm grubości tarcz, ale najbezpieczniej było by pomierzyć i się upewnić. Jeśli Ci nie śpieszno z zakupem tych tarcz i mówisz że masz problem z demontażem koła, to mogli byśmy się zgadać i jak byś wpadł, to byśmy to pomierzyli.
  11. Spróbuj zobaczyć jaką grubość tarczy masz teraz, bo skoro mówisz że masz wsadzone hamulce od 2,5 TDI to raczej będziesz miał te 288 mm średnicy i 25 mm grubości. Jeśli tak jest rzeczywiście to powinny wejść bez problemu. Jeśli by się okazało że masz te mniejsze tarcze a bardzo byś chciał wrzucić większe, to mam akurat na zbyciu jarzma pod 288 mm po ostatniej zmianie na 312 mm. Jeśli nie zapomnę to jeszcze zmierzę stare tarcze i się upewnię że to 288 mm było.
  12. Gifix odpowiedział(a) na shin temat w Audi A4 B5
    Nie trzeba ściągać całego przodu aby wymienić rozrząd. Owszem po zdjęciu mamy ogrom wygody przy wymianie, ale można też sobie poradzić ustawiając cały przód w pozycji serwisowej. Wysuwa się go wtedy o kilka cm do przodu i jest tam wystarczająco miejsca aby dojść kluczami i dokonać wymiany, oczywiście nie jest tak wygodnie jak przy zdjęciu całego przodu, ale da się.
  13. https://drive.google.com/open?id=0B0gxkCSe0oBIZ2lnZ3RlSTctUWM Ciężko było mi zrobić zdjęcie jak dokładnie idzie ta opaska, ale wydaje mi się że widać jak zaczepia się o tą rurę pod listwą wtryskową.
  14. Gifix odpowiedział(a) na Żółwiczek temat w Audi A4 B5
    Tak jak napisał kolega wyżej, sprawdź łapy skrzyni. Możesz od razu sprawdzić czy nie poluzował Ci się wybierak, ale wydaje mi się że gdyby tak było to objawy wyglądały by trochę inaczej. Co do kosztów to zależy od tego co tak naprawdę powoduje te problemy. Jeśli okaże się że to coś ze skrzynią to możesz ją remontować albo kupić jakąś używkę. Remont skrzyni może wynieść Cię kilka krotność zakupu używanej, ale z używaną jest ten problem że nigdy nie wiadomo co się kupi. Zawsze możesz spróbować oddać skrzynie jeśli sprzedający udzieli gwarancji rozruchowej a okaże się że coś jest z nią nie tak.
  15. Ktoś na pewno odwiedza, lecz jak widać nie znalazł się jeszcze nikt kto miał by coś do napisania co okaże Ci się pomocne, bo po co pisać nie potrzebne posty. No, ale wracając do twojego problemu, zapewne to go nie rozwiąże, ale w moim wypadku listwa wtryskowa jest bardzo profesjonalnie zamontowana za pomocą opasek zaciskowych do rury układu chłodzenia, biegnącej nad kolektorem ssącym i sztywno na niej spoczywa.
  16. Trochę mi zajęło to "jutro", ale sprawdziłem u siebie i także wężyk idzie gdzieś razem z wężami od nagrzewnicy.
  17. Hmmm, byłem, sprawdziłem i u mnie ten wężyk idzie razem z tym grubym wężem gdzieś do serwa ale ten cieńszy mi zniknął i nie wiem gdzie dalej idzie. Jutro jak będzie jasno to mogę sprawdzić gdzie on dalej idzie.
  18. Gifix odpowiedział(a) na pershing1899 temat w 1.6
    Moim zdaniem mogło być tak, że mechanik zamiast ustawić sobie przód razem z chłodnicą w pozycji serwisowej, pozwolił sobie zdjąć wszystko żeby mieć lepszy dostęp, przy okazji odpinając lub uszkadzając węże od klimy A może mechanik zapomniał założyć pasek na kompresor od klimy
  19. Trochę mizernie wygląda jak na pochłanianie energii ale ok, postaram się ją ominąć.
  20. Właśnie chciałem tak zrobić, ale puki nie zamówiłem jeszcze większych głośników to chcę zamontować te 13cm które są, na płycie MDF a później powiększyć otwór na 16cm i zamontować dodatkowo zwrotnice. Właśnie tego chcę uniknąć, często worze dość spore rzeczy (wózek inwalidzki, narzędzia itp.), które zajmują dość sporo miejsca i nie chcę zabierać sobie miejsca w bagażniku. Lubie jak czasem popieści mnie basem ale delikatnie a nie jak czasem widuje tuby basowe w bagażniku gdzie słychać tylko wibracje karoserii a nie muzykę Słucham głównie cięższej muzyki (metal, heavy metal, rock itp.) ale wystarczy mi jeśli po samym: będzie chociaż jako taki dół bo teraz to jest zwykłe pierdzenie przy choćby większej głośności Pozdrawiam.
  21. Hmmm, skoro tak twierdzisz to ok, zrobię sam przód A jeszcze co do tyłu to chciałem wstawić tam głośniki ponieważ mam je jedynie z przodu, głośniki na tylnej półce nie istnieją, więc pomyślałem że to może trochę pomóc
  22. Witam, Posiadam Audi A4 B5 z 95 r. Sedan, moim zamiarem jest wygłuszenie drzwi oraz stworzenie z nich skrzyni dla głośnika, coś jak w wątku użytkownika Bartass_1. Blachę mam zamiar przykręcić do drzwi za pomocą nitonakrętek aby później można było je swobodnie zdejmować do ewentualnych napraw. Mam dylemat co do "bloczku" pianki który jest (w przednich drzwiach) przynitowany do ramy szyby (w tylnych drzwiach jest przykręcony do samych drzwi), z tego co widziałem w wyżej wspomnianym poście autor zdemontował piankę, która znajduje się w rogu drzwi pod zamkiem. Nie wiem czemu służy ta pianka (boczek wydaje się dość sztywny, więc chyba nie służy do wspierania go) i nie wiem czy lepiej będzie ją zdemontować na stałe czy może dociąć blachę w taki sposób aby szczelnie oplatała tą piankę. Jak sądzicie ? Dodatkową rzeczą jaką chce zrobić jest wstawienie tylnych boczków drzwi z Avanta, ponieważ posiadają otwory na głośniki (niestety ale u mnie ich niema ). Czytałem gdzieś że oba boczki pasują do siebie i można śmiało je montować. Sprawdzał to ktoś kiedyś i jest w stanie potwierdzić tą informację ? Pozdrawiam.
  23. A więc tak, miałem to sprawdzić wczoraj pod wieczór jak się trochę ochłodzi ale zająłem się wygłuszaniem drzwi i całkiem wyleciało mi to z głowy. Dziś sprawdziłem ten zawór. Zdemontowałem go i podpiąłem pod akumulator żeby sprawdzić czy działa (cyknął 2 razy i tyle, dalej nie szło go wyzwolić), psiknąłem jeszcze do niego trochę odtłuszczacza i zauważyłem że zawór był cały czas w pozycji otwartej (po moim testowaniu na akumulatorze). Wysuszyłem go wpiąłem do niego kabel aby błędów nie wywalało, odpaliłem silnik, zatkałem palcem wąż od podciśnienia i silnik się uspokoił (trochę nierówno chodził przed zatkaniem). Postanowiłem jeszcze profilaktycznie znowu przeczyścić ten zawór przed zamontowaniem go na stałe i ku mojemu zdziwieniu/zadowoleniu zawór był w pozycji zamkniętej. Zamontowałem go z powrotem zrobiłem kółko po osiedlu i jak na razie działa , oby jak najdłużej. Prawdopodobnie problem rozwiązany ale po testuje go jeszcze trochę i zobaczę czy wszystko jest już ok a w między czasie przygotuje się mentalnie na jego wymianę w razie czego. Dzięki za pomoc mszark, nie byłem pewien jak sprawdzić ten zawór . Pozdrawiam. No niestety ale zawór znowu się zaciął.... ehh, trzeba wymienić Przy okazji coś zaczęło "siorbać/bulgotać" przy prawym przednim kole, mam przypuszczenia że filtr węglowy zaciąga powietrze przez ciągle otwarty zawór i dziś podczas ulewy zaciągnął trochę wody (pewnie coś zmyślam) , ale nie wiem gdzie jest chwyt powietrza od tego zbiornika. Jutro to obadam.
  24. Niestety ale na filtrze paliwa nie ma żadnego zaworu, wymieniałem ostatnio filtr i nic tam więcej nie było. Może pomyliłeś z dieslem ? Noo chyba że chodziło ci o zawór na filtrze powietrza, ten od węgla aktywnego.
  25. Witam, Chciałbym się podzielić moim problemem oraz zadać w związku z tym pytanie. Otóż zaczęło się to jakiś czas temu w gorący dzień (silnik był zimny, stał całą noc), od razu po uruchomieniu silnik nie wkręcił się na obroty jałowe tylko zaczął szarpać na około 200 obrotach a po około 2-3 sekundach wskoczył na swoje 900-950 obrotów i dalej wszystko już było ok. W normalne dni gdzie słońce nie grzało zbyt mocno silnik odpalał normalnie. Po jakimś tygodniu silnik zaczął dziwnie się zachowywać na PB (mam LPG) po uruchomieniu można było przejechać kilkaset metrów, po czym silnik spadał z obrotów a każde dodanie gazu kończyło się jeszcze większym zaduszenie go. Po ponownym uruchomieniu dało się przejechać trochę więcej metrów ale i tak kończyło się to tym samym... po nagrzaniu się silnika i przełączeniu na LPG wszystko było ok (całe szczęście bo by się jeździć nie dało ). Problem ewoluował w wyższe stadium po którym musiałem za każdym razem (gdy silnik był zimny) czekać aż się zagrzeje i przełączy na LPG, trzymając przy tym około 1500 obrotów aby nie zgasł (jak chodził chwilę na jałowych obrotach to gasł), przy czym i tak podczas nagrzewania gasł ze 2 razy. Przeczytałem sporo tematów na ten temat lecz jednoznacznej odpowiedzi nie znalazłem. A więc zabrałem się do pracy: Wymieniłem czujnik temperatury cieczy chłodzącej (wstawiłem ori) - zniknął problem z uruchamianiem silnika w gorący dzień (może się komuś to przyda) Wyczyściłem przepływkę - nic nie pomogło Wyczyściłem wtryski paliwa - też nic to nie dało (chociaż miałem wrażenie że silnik chodzi bardziej, hmm... miękko ) Sprawdziłem świece - są w dobrym stanie, ale poprzedni właściciel stawił jakieś 2-elektrodowe a jeszcze wcześniej miał chyba 3-elektrodowe (takie znalazłem w bagażniku ) Wyczyściłem przepustnice - nadal nic Wymieniłem filtr paliwa - ponoć był świeży, ale kto go tam wie... I tu zaczęły się kończyć moje pomysły , zacząłem kierować się w stronę pompy paliwa... W dzień w którym miałem sprawdzić jej wydajność, mój znajomy demontował u siebie spalony wentylator chłodnicy i w związku z tym że trzeba było kupić nowy. Wyszedłem sobie zagrzać silnik (trzeba kumpla zawieźć ), po odpaleniu silnika poszedłem sobie zajrzeć jak tam wygląda pobojowisko po demontażu wentylatora ale usłyszałem zasysanie powietrza z wlewu paliwa (wcześniej też je słyszałem i na forum wyczytałem że wielu tak ma a jeśli się odkręci wlew i obroty zaczną spadać/falować to coś może być z wężami w tamtej okolicy, ale oczywiście po odkręceniu obroty były dobrze więc dałem sobie z tym spokój), przy odkręcaniu wlewu zostało zassane sporo powietrza i ciągle było ono wsysane, zostawiłem tak otwarty wlew aby zobaczyć czy wtedy silnik zgaśnie podczas nagrzewania... nie zgasł !? No to trzeba się przejechać z otwartym wlewem i zobaczyć czy się naprawiło. Zrobiłem kółko po osiedlu i powiem wam że już dawno się tak nie cieszyłem podczas jazdy . Wiec wiem już co jest nie tak (oby) = coś z odpowietrzaniem zbiornika paliwa! Robiło się podciśnienie i pompa paliwa nie wyrabiała z dawką paliwa. Teraz moje pytanie: jest jeden zawór od filtra węgla aktywnego na pokrywie filtra paliwa, ale w czasie poszukiwań jego numeru w odmętach internetu natknąłem się jeszcze na zawór napowietrzający w zbiorniku paliwa i teraz nie wiem który należy wymienić. Może ktoś mi powiedzieć który to może być ? Jeśli jest to ten przy wlewie paliwa to przydała by się też informacja jak się tam dostać . Przez bagażnik po zdjęciu tapicerki. Dziękuję wszystkim za dotrwanie do tego momentu i ewentualną pomoc. Edit: 18.07.2017 r. Po wyczyszczeniu zaworu odtłuszczaczem, działał przez 1 dzień... następnego ranka już odmówił posłuszeństwa. Wymiana na nowy zawór załatwiła sprawę silnik działa jak powinien a dodatkowo ożył na LPG i ma lepsze osiągi . Pozdrawiam i dzięki za pomoc.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.