no właśnie w mieście , ale czym dalej, "? byle opelkiem ", czy a4 , każdy z nas wie , że auto to nie tylko paliwo
Do użytku "domowego" to jak najbardziej za komfort i przyjemność chętnie zapłacę.
W innym przypadku uważam że warto się dobrze nad tym zastanowić czy jest sens dopłacać
pier*** niech strace, zainwestuje zrobie taki magnesik i przyczepie Ci na tylną klape. Ciekawe ilu będziesz miał klientów :polew:
No dobra... Pingwiny też podwożę