Opublikowano 8 Maja 200818 l od kwietnia w urzedach celnych obowiazuje nowy przepis-jezeli deklarujac wartosc celna auta podasz cene mniejsza,niz 70% ceny rynkowej auta,to U.C. uzna,ze jest to zlom i wysyla dokumenty do ministerstwa srodowiska,z zapytaniem,czy mozna zarejestrowac taki samochod . czyli dajmy na to-taki samochod http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showDetails.html?id=47057685&__lp=7&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&sortOption.sortOrder=ASCENDING&makeModelVariant1.makeId=1900&makeModelVariant1.modelId=9&makeModelVariant1.modelDescription=plus&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minPowerAsArray=110&minPowerAsArray=KW&vehicleCategory=Car&segment=Car&fuel=DIESEL&minFirstRegistrationDate=2005-01-01&siteId=GERMANY&features=NAVIGATION_SYSTEM&negativeFeatures=EXPORT&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&customerIdsAsString=&lang=pl&pageNumber=1 dzwonilem tam dzisiaj i ustalilem cena na 13900euro (bez wiekszych problemow) 13900 x 3,4258(przelicznik euro w U.C. na 08.05.2008)= 47618.62zl,wartosc takiego auta wedlug U.C.-78000zl (6000zl za automat-manual 72000) 70% z 78000 to 54600zl,czyli uznaja ze przywiozles zlom,bo podales (oryginalna i prawdziwa faktura) 61% wartosci auta w polsce czyli nie mozna byc uczciwym ,teraz bedzie trzeba zawyzac deklarowana wartosc(a to jest przestepstwo celne) i jeszcze to-,sprowadzasz takie auto,zeby U.C. sie nie czepial,zawyzasz wartosc,rejestrujesz wozik,oplacasz AC(jakies 8000zl),kradna ci auto,ubezpieczalnia sprawdza,czy sprowadziles auto legalnie,sprawdzaja rachunek w niemczech i zonk-podales inna wartosc,czyli popelniles przestepstwo celne,czyli auto jest sprowadzone nie legalnie i odmawiaja wyplaty odszkodowania * kolego uzywamy jezyka polskiego [Musashi]
Opublikowano 9 Maja 200818 l A niby na jakiej podstawie to ustalaja: jezeli deklarujac wartosc celna auta podasz cene mniejsza,niz 70% ceny rynkowej auta Jak mozesz, to podaj podstawe prawna..
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor Jak mozesz, to podaj podstawe prawna.. wink4 wczoraj clilem swojego i mialem wlasnie taka sytuacje. podstawy prawnej celnik nie raczyl mi podac. teraz musze czekac 7 dni na decyzje. raczej jestem spokojny(choc znajac nasze urzedy,to mozna sie spodziewac wszystkiego),bo rachunek mam 100% legalny,auta szukalem prawie 4 miesiace,bo musial byc tylko i wylacznie od osoby prywatnej,zeby wlasnie uniknac podrabiania umowy kupna(handlarz wystawi ci druga umowe z nizsza cena,a zglosi prawdziwa)
Opublikowano 9 Maja 200818 l No wiec wlasnie. Co kogo obchodzi za ile kupiles.. To jest jedynie sprawa tego co sprzedaje i kupuje.. Urzedy nie maja prawa badac na podstawie "ceny rynkowej" bo co to oznacza..? Niech lepiej zrobia przeglad techniczny, ktory stwierdzi czy auto jest zlomem czy nie, a nie warunkuja tego od ceny.. Glupota ociekajaca..
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor Niech lepiej zrobia przeglad techniczny, ktory stwierdzi czy auto jest zlomem czy nie, a nie warunkuja tego od ceny.. skladajac dokumenty w U.C. przedstawilem Polski przeglad i zapytalem celnika,na jakiej podstawie twierdzi,ze to jest zlom,skoro stacja diagnostyczna,wyznaczona przez wojewode(organ panstwowy)stwierdzila,ze pojazd jest w pelni sprawny.
Opublikowano 9 Maja 200818 l Czyli przeglad sluzy tylko i wylacznie wyciagnieciu kasy.. Uwazam ze rozszerzony przeglad tez jest zbyteczny. Skoro musisz miec niemiecki przeglad, zatem po co robic jeszcze jeden w PL..? A zaloze sie ze niemcy troszke sumienniej podchodza do kwestii przegladu. (mowa o autach, ktore w jednym kawalku przekroczyly granice) Jeszcze raz powiem: Glupota.
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor moja B7 byla 3 tygodnie po niemieckim przegladzie,a dla Polskiego celnika to zlom mi sie wydaje,ze to sa strachy na lachy,zeby wystraszyc tych,co maja falszywe(drugie)umowy,ale jak powiedza mi,ze nie moge zarejestrowac auta,to sie wku***e,ale za bardzo nie zdziwie.
Opublikowano 9 Maja 200818 l tomeks32 mysle ze to takie pieprzenie jest. A jesli nawet okaze sie ze to prawda, to zaraz TK zadziala i wszystko odkreci.
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor no niby tak,ale to wszystko bedzie trwalo pewnie z rok,a autko bedzie gnilo na parkingu ;(
Opublikowano 9 Maja 200818 l no niby tak,ale to wszystko bedzie trwalo pewnie z rok,a autko bedzie gnilo na parkingu ;( Mysle, ze gdyby to byla prawda, to bylo by o tym glosno w mediach..
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor no w sumie tak,przeciez ludzie sprowadzaja 100-ki aut dziennie,przepis dziala od ponad miesiaca,cos by bylo slychac,przeciez wiekszosc ludzi zaniza wartosc celna. dzieki ,troche mnie uspokoiles.
Opublikowano 9 Maja 200818 l Może tylko u ciebie w miescie takie przepisy sobie wymyślili - niech się wypowiedza z innych rejonów Polski na ten temat. Zobaczymy czy to prawda. A jak wujek będzie ci chiał sprzedać auto za 100eu bo ma taki kaprys - to co zaraz złom to będzie. Niewierze - chyba jakaś własna interpretacja była tego celnika.
Opublikowano 9 Maja 200818 l nie kumam za bardzo problemu... jak ktos uwaza ze to zlom to niech zbada samochod a nie rachunek. jezeli ktos uwaza ze cena jest nieprawdziwa, niech zapyta sprzedajacego za ile sprzedal. i najwazniejsze. akcyza na samochody uznana zostala za niezgodna z prawem unijnym i kazdy kto sie upomni o jej zwrot, otrzyma ja spowrotem. wiec po co zanizac wartosc, skoro mozna zaplacic a potem sie zasadzic o zwrot akcyzy...
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor to nie takie proste,nasi urzedasy nie spia,mikroprocesorki w ich glowkach pracuja 24h i wymyslili cos takiego http://www.podatki.egospodarka.pl/19844,Zwrot-akcyzy-za-samochod,1,65,1.html a wedlug tego,zeby dostac zwrot musial bys kupic auto za granica drozej niz w Polsce
Opublikowano 9 Maja 200818 l Słuchajcie ja kupiłem auto na poczatku kwietnia (holandia) ,dokładnie "wjechałem nim " 5.04 - tak miałem na umowie.W UC byłem po 3 dniach i miałem na umowie 350 euro z dopiskiem ze silnik uszkodzony. Pani w UC nic nie wypytywała i pierwszy raz słysze o takich rzeczach . .No chyba ze cos sie zmieniło pozniej,moze ktos sie wypowie kto kupywał auto w między czasie. Ja w każdym bądź razie problemów nie miałem
Opublikowano 9 Maja 200818 l Dopóki celnik nie ma podstawy prawnej to moga Ci naskoczyć. Sprawdzalem to juz gdy sprowadzalem samochod z USA. Z resztą w tej sytuacji w Certificate of Title (akt własnośći) byłoby wpisane SALVAGE (złom). To jest już jest podstawa. Swoją drogę nie opłaca się clić samochodu w Polsce - tu wszystko jest pod górkę. W Niemczech sprawy załatwia się prawie od ręki :th:
Opublikowano 9 Maja 200818 l nie opłaca się clić samochodu w Polsce czyli co? mozna np.oclić w holandi a w polsce juz nie trzeba?? bo nie czaje.Czy po prostu porównujesz nasz piękny kraj do Niemców :> ?. Akurat brat kupił autko w holandi dlatego pytam co i jak zeby sie chłopak nie zdziwił jak przyjedzie z umową na 300 euro.Ciekawe jak to jest z tą akcyzą i tym nowym przepisem
Opublikowano 9 Maja 200818 l Autor Dopóki celnik nie ma podstawy prawnej to moga Ci naskoczyć. Sprawdzalem to juz gdy sprowadzalem samochod z USA. Z resztą w tej sytuacji w Certificate of Title (akt własnośći) byłoby wpisane SALVAGE (złom). To jest już jest podstawa. Swoją drogę nie opłaca się clić samochodu w Polsce - tu wszystko jest pod górkę. W Niemczech sprawy załatwia się prawie od ręki :th: tylko w Polsce traktuja cie od razu jak zlodzieja i przekreta,skurwiele pobieraja nielegalny podatek i jeszcze robia problemy
Opublikowano 12 Maja 200818 l Jeżeli kupujesz samochód w Unii to go nie clisz !! Jeżeli sprowadzasz samochód z poza Unii to mozesz go oclić w kazdym kraju Unii a tylko akcyza płatna jest w PL. Jezeli masz juz samochod oclony w innym kraju to w urzędzie celnym w PL nie mogą podważyć Ci już żadnej kwoty na fakturze :th:
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto