Jump to content
IGNORED

Naprawa pompki sprysków Xenonów


dracus6662
 Share

Recommended Posts

Jak dobrze wiadomo raz na jakiś czas umiera pompa sprysków xenonów, używka nie należy do najtańszych około 200zeta i nie ma gwarncji że po miesiącu nie padnie nam też...

Mając chwilkę wolnego czasu i 200 złotową premie motywacyjną postanowiłem sie za to zabrać:

1 odkręcamy osłone silnika od dołu , mozna bez kanału na lekko podniesionym lewarkiem aucie [ja tak robiłem]

2 odkręcamy plastikową osłonę nadkola śrubokręt torx chyba 4 nie pamiętam ale bardzo łatwo idzie śrub chyba jest 6 i jeden plastikowy klip

3 odkręcamy slizg zdrzaka

4 odkręcamy śruby zbiornika sprysków żeby było więcej miejsca [można bez rownież jak ktoś ma małe ręce]

5 dobrze jest wypryskać płyn lub go spuścić przed wyjęciem pompki [ja zapomniałem i wiadomo co sie stało...]

6 pompka jest włozona w zbiornik i trzyma ją uchwyt [trzeba ją do góry wyciągać aby nie połamać końcówki wchodzącej w zbiornik

7 lekko przeciągamy ,naciągamy pompkę na przewodach [są dlugie więc można śmiało ale z rozsądkiem nie wyciagniemy jej na zewnątrz]

8 odkręcamy od pompki węzyk

9 odpinamy wtyczkę poprzez nacisniecie jej trzeba mocno bo syfu tam co niemiara

10 mamy pompkę na zewnątrz

11 śrubokrętem podważamy zatrzaski plastikowej górnej osłony pompki[to jest taki kaptur osłaniający górę pompki]

12 zdejmujemy kaptur

13 podważamy 2 metalowe zagięcia

14 podważamy plastik biały w którym są szczotki i opornik

15 wyjmujemy biały plastik ze szczotkami do góry [ostrożnie delikatnie bo jest tam mała podkładeczka]

16 wyjmujemy wirnik [cały w rdzy która uniemożliwiała prace pompki]

17 oczyszczamy ostrożnie z rdzy wirnik oraz stojan [ ja użyłem wd 40 szmatki,szczotki oraz bardzo drobnego papierku sciernego]

18 składamy wszystko i sprawdzamy powinno działać bez problemu [osłonę plastikowa zewnętrzną czarną która pierwsza zdjąłem złożyżłem na silikon]

19 jeżeli nie to może być wtedy opornik który jest pomiędzy szczotkami

20 ale na 99 procent robi ten klopot tylko i wyłacznie syf w silniczku

21 po poskładaniu należy uzupełnić płyn w zbiorniczku ponieważ jak mało nalejemy to spryski xenonów nie będą działać , będzie tylko sprysk na szybę

pominąłem zdjęcia osłon silnika i nadkola z tym chyba nie powinno być problemu cała robota to 1,5 h na spokojno bez zdejmowania koła

tske3meh.jpg

k68ptk3c.jpg

tmbwnyet.jpg

4mljebb8.jpg

pedxcku2.jpg

g76k4mm5.jpg

7nvjd6r7.jpg

wwj3xygm.jpg

v3v6jv5j.jpg

jukddg6z.jpg

n5uwjppo.jpg

d2ec6yac.jpg

Link to comment
Share on other sites

witam :)

ostatnio przestały mi działać spryski reflektorów, przeszukując forum natknąłem

się na twojego posta o naprawie pompy. przeprowadziłem ten sam zabieg u siebie

i mogę powiedzieć że dokładnie jest tak jak napisałeś. przyczyną nie działającej pompki

jest jej korozja i zamiast kupować używkę (która może pochodzi tylko miesiąc)

lub nówka w ASO, zdecydowałem się ją rozebrać i poczyścić. po przeprowadzeniu

tego zabiegu wszystko działa jak należy i spryski wróciły do życia.

wielkie dzięki autorowi tego Tutoriala.

pozdrawiam

a.k

Edited by crash
Link to comment
Share on other sites

Nie trzeba, przynajmniej w v6, zdejmować koła i reszty...wystarczy wyjąć lewą lampę i widzimy pięknie obie pompki.

wyciągamy jedną do góry i możemy działać.

Ze swej strony również mogę się pochwalić naprawą, bowiem po zakupie okazało się że nie działa.

kompletowałem cały zestaw i nie wiem.... czy to z racji że leżała w pudełku jeszcze pół roku....przy próbie podłączenia na "krótko" nie działała.

Zdecydowałem się ją reanimować bo szkoda by było wyrzuconych pieniędzy.

ale poszedłem po łatwiźnie... po wyjęciu z tej plastikowej obudowy, po prostu wlałem pół opakowania WD40, jednocześnie ją podłączając do akumulatorka...

kilka minut... i pompka sika na 5 metrów!! :grin:

Jak padnie ponownie, wtedy skorzystam jeszcze ze szczotki drucianej! :banan:

szacunek za opis.

Link to comment
Share on other sites

A ja ze swojej strony mogę odradzić zakup pompki "w podróbie" ja tak zrobiłem i o mało niepotrzebnie nie wymieniłem obu dysz w zderzaku. Pompka pięknie chodziła,jak to nowa, ale ciśnienia starczało na wysunęcie dysz ze zderzaka jedynie do połowy. Wpadła mi w ręce używana ori i wszystko ożyło

Link to comment
Share on other sites

Dla tego Panowie zrobiłem właśnie prosty opis po to aby nie wydawac zbednej kasy

Cieszę się że przydaŁ się i z pozytywnym wynikiem waszych napraw

Link to comment
Share on other sites

W sobotę robię ten zabieg u siebie.Dobrze że znalazłem ten temat bo miałem już nabywać nową pompkę.Dam znać co u mnie wyszło.

Link to comment
Share on other sites

Z cena uzywki troche przesadziles, kupowalem takie po 50zl.

Link to comment
Share on other sites

idealnie pasuje z A4 B5 S4 B5 może nie jest super ale nowa z toprana lub febi kosztuje 60zł

mam u siebie od pół roku i jeszcze działa

Link to comment
Share on other sites

W dniu 9/25/2014 o 06:09, dracus6662 napisał:

Jak dobrze wiadomo raz na jakiś czas umiera pompa sprysków xenonów, używka nie należy do najtańszych około 200zeta i nie ma gwarncji że po miesiącu nie padnie nam też...

Mając chwilkę wolnego czasu i 200 złotową premie motywacyjną postanowiłem sie za to zabrać:

1 odkręcamy osłone silnika od dołu , mozna bez kanału na lekko podniesionym lewarkiem aucie [ja tak robiłem]

2 odkręcamy plastikową osłonę nadkola śrubokręt torx chyba 4 nie pamiętam ale bardzo łatwo idzie śrub chyba jest 6 i jeden plastikowy klip

3 odkręcamy slizg zdrzaka

4 odkręcamy śruby zbiornika sprysków żeby było więcej miejsca [można bez rownież jak ktoś ma małe ręce]

5 dobrze jest wypryskać płyn lub go spuścić przed wyjęciem pompki [ja zapomniałem i wiadomo co sie stało...]

6 pompka jest włozona w zbiornik i trzyma ją uchwyt [trzeba ją do góry wyciągać aby nie połamać końcówki wchodzącej w zbiornik

7 lekko przeciągamy ,naciągamy pompkę na przewodach [są dlugie więc można śmiało ale z rozsądkiem nie wyciagniemy jej na zewnątrz]

8 odkręcamy od pompki węzyk

9 odpinamy wtyczkę poprzez nacisniecie jej trzeba mocno bo syfu tam co niemiara

10 mamy pompkę na zewnątrz

11 śrubokrętem podważamy zatrzaski plastikowej górnej osłony pompki[to jest taki kaptur osłaniający górę pompki]

12 zdejmujemy kaptur

13 podważamy 2 metalowe zagięcia

14 podważamy plastik biały w którym są szczotki i opornik

15 wyjmujemy biały plastik ze szczotkami do góry [ostrożnie delikatnie bo jest tam mała podkładeczka]

16 wyjmujemy wirnik [cały w rdzy która uniemożliwiała prace pompki]

17 oczyszczamy ostrożnie z rdzy wirnik oraz stojan [ ja użyłem wd 40 szmatki,szczotki oraz bardzo drobnego papierku sciernego]

18 składamy wszystko i sprawdzamy powinno działać bez problemu [osłonę plastikowa zewnętrzną czarną która pierwsza zdjąłem złożyżłem na silikon]

19 jeżeli nie to może być wtedy opornik który jest pomiędzy szczotkami

20 ale na 99 procent robi ten klopot tylko i wyłacznie syf w silniczku

21 po poskładaniu należy uzupełnić płyn w zbiorniczku ponieważ jak mało nalejemy to spryski xenonów nie będą działać , będzie tylko sprysk na szybę

pominąłem zdjęcia osłon silnika i nadkola z tym chyba nie powinno być problemu cała robota to 1,5 h na spokojno bez zdejmowania koła

tske3meh.jpg

k68ptk3c.jpg

tmbwnyet.jpg

4mljebb8.jpg

pedxcku2.jpg

g76k4mm5.jpg

7nvjd6r7.jpg

wwj3xygm.jpg

v3v6jv5j.jpg

jukddg6z.jpg

n5uwjppo.jpg

d2ec6yac.jpg

Mógłbym cię prosić o akutalizacje fotek? Bo nie działają? :)

Link to comment
Share on other sites

To jest bardziej do b5 w b6/7 nie trzeba zdejmowac oslony silnika a jedynie nadkole.

Pompka uzywana to koszt ok 50zl. 

Link to comment
Share on other sites

Nawet nie nadkole. Wystarczy wyjąć lampę, spokojnie jest dostęp.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...