Nagle rozladowanie akumulatora
2 2

    26 postów w tym temacie

    Hej wszystkim. 

    Z gory przepraszam jeżeli nie potrzebnie zakładam wątek. ... jeżeli tak jest proszę o podpięcie w odpowiedni wątek. ...

    A więc do rzeczy...

    Jestem obecnie na Chorwacji.  Szczęśliwie objechalem wszystko ladnie ale... 

    No wlasnie dzisiaj auto nie odpalilo.... akumulator rozładowany. ... ostatni raz od próby odpalenia go jechałem jakieś 12-14 godzin temu....

    Czytałem że w akumulatorach w wysokich temperaturach dochodzi do samo rozładowania. ... ale czy to możliwe? Dodam że od zakupu samochodu (około rok czasu) nie był wymieniany akumulator...

    Ponad to odpalilśmy samochod przez kabelki pojeździłem nim ze 30min i niestety nic się nie podladowal.... 

    Teraz pytanie: czy alternator nie ładuje czy porostu akumulator juz szlak trafił? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli to już stary akumulator to właściwe z dnia na dzień mógł powiedzieć pa pa.

    Jeśli po uruchomieniu silnik pracował przez 30 min poprawnie, to pewnie alternator będzie ok, gorzej z samym akumulatorem.

    Druga kwestia by zdjąć dekielek, naklejki w aku i sprawdzić poziom elektrolitu, czasem wystarczy dolać wody destylowanej i ładować i jeszcze na kilka tygodni starczy jak płyty są ok i nie ma zwarcia wewnętrznego akumulator.

     

    Wysłane z OP5

     

     

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, mariusz-jagi napisał:

    Jeśli to już stary akumulator to właściwe z dnia na dzień mógł powiedzieć pa pa.

    Jeśli po uruchomieniu silnik pracował przez 30 min poprawnie, to pewnie alternator będzie ok, gorzej z samym akumulatorem.

    Druga kwestia by zdjąć dekielek, naklejki w aku i sprawdzić poziom elektrolitu, czasem wystarczy dolać wody destylowanej i ładować i jeszcze na kilka tygodni starczy jak płyty są ok i nie ma zwarcia wewnętrznego akumulator.

     

    Wysłane z OP5

     

     

     

    Dziękuję ci za zainteresowanie moim tematem. .. 

    Silnik pracowal nawet dluzej i myslalem ze chociaz troche go podladuje a tutaj... Szczerze mam nadzieje ze to będzie akumulator, akurat kolega wybiera się też na Chorwacje i ma mi przywieść nowy akumulator z Polski....

    A takie pytanie czy w a4 b7 jest jakoś sygnalizowane uszkodzenie/ nie prawidłowe działanie alternatora? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Cytuj

    Jeśli to już stary akumulator to właściwe z dnia na dzień mógł powiedzieć pa pa.

    Potwierdzam. U siostry w środę w innym aucie wieczorem przyjechała bez problemu. Na drugi dzień aku trup, zwarcie wewnątrz. Niech kolega spakuje jakiś miernik to sobie ładowanie sprawdzicie.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Dziękuję ci za zainteresowanie moim tematem. .. 
    Silnik pracowal nawet dluzej i myslalem ze chociaz troche go podladuje a tutaj... Szczerze mam nadzieje ze to będzie akumulator, akurat kolega wybiera się też na Chorwacje i ma mi przywieść nowy akumulator z Polski....
    A takie pytanie czy w a4 b7 jest jakoś sygnalizowane uszkodzenie/ nie prawidłowe działanie alternatora? 
    Oczywiście była by kontrolka akumulatora, widoczna po przekreceniu kluczyka

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mi aku padł w ciągu 2 godzin i już nie nadawał się do niczego.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dobrze, że masz opcje z dostawą nowego aku do siebie.

    Wysłane z OP5

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki chłopaki za info :)

    9 godzin temu, xsebo1 napisał:

    Oczywiście była by kontrolka akumulatora, widoczna po przekreceniu kluczyka

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    co do kontrolki powinna to ona powinna się świecić podczas pracy silnika? Czy po przekreceniu kluczyka?

    8 godzin temu, mariusz-jagi napisał:

    Dobrze, że masz opcje z dostawą nowego aku do siebie.

    Wysłane z OP5
     

    Wiem właśnie akurat szczęście mam okropne jeżeli chodzi o to :)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Gaśnie w czasie pracy silnika gdy jest ładowanie, gdy zanika pojawia się

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, xsebo1 napisał:

    Gaśnie w czasie pracy silnika gdy jest ładowanie, gdy zanika pojawia się

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Czyli alternator jest Oki :)

    Czekamy na akumulator w takim razie 😁

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Czytam ten watek i nie wiem czy aku obsługowy czy nie, w jakiej technologii wykonania i ile lat biegał w dieslu.

    Jak więcej niż 5 lat i nie sprawdzano elektrolitu i nie doładowywano przed/w czasie zimy to miał prawo tak się zachować, zastał odparowany elektrolit na długiej trasie do Chorwacji.

    Tam na miejscu jest sporo różnych warsztatów, zwłaszcza okolice mariny, porty, kotwicowiska itd. i sporo życzliwych ludzi co Ci pożyczą ładowarkę do aku.

    Rozumiem, że masz to szczęście iż kolega Ci dowiezie.

    Jak już wymienisz na nowy to podaj przyczynę czemu ten stary siadł i co to za aku, może ktoś wyjeżdżający w dalszą trasę ma podobny .

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, KINIAM napisał:

    Czytam ten watek i nie wiem czy aku obsługowy czy nie, w jakiej technologii wykonania i ile lat biegał w dieslu.

    Jak więcej niż 5 lat i nie sprawdzano elektrolitu i nie doładowywano przed/w czasie zimy to miał prawo tak się zachować, zastał odparowany elektrolit na długiej trasie do Chorwacji.

    Tam na miejscu jest sporo różnych warsztatów, zwłaszcza okolice mariny, porty, kotwicowiska itd. i sporo życzliwych ludzi co Ci pożyczą ładowarkę do aku.

    Rozumiem, że masz to szczęście iż kolega Ci dowiezie.

    Jak już wymienisz na nowy to podaj przyczynę czemu ten stary siadł i co to za aku, może ktoś wyjeżdżający w dalszą trasę ma podobny .

    Co do akumulatora jest to akumulator obsługowy, i prawdopodobnie jak mówisz został zaniedbany poziom elektrolitów. ..bo jak popatrzyłem przez korki to tam totalna susza.... wiec tutaj chyba jest pies pogrzebany.... jak wrócę do domu zaleje go i doładuje aku zobaczymy czy będzie działał poprawnie potem :) ale jestem na siebie zły ze nie pomyślałem od razu o tym...

    Co do akumulatora to tutaj zamieszczam foto

    20170812_083810-2656x1494.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Włoski akumulator w niemieckim aucie na ziemi chorwackiej
    Uchodźca z inglostad

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zadbany czy nie -jak ma 5 lat to na dzisiejsze czasy trzeba przyznać, że hoho -dobry się trafił nawet. Wiadomo, że zaniedbanie szybciej zabije ale niestety nawet nowe i to wcale nie poślednich marek, ani półek jakościowych padają ni z tego ni z owego. 

    Prąd ładowania i poziom elektrolitu -jeżeli jest możliwość wypada co jakiś czas sprawdzać. Jednak na wady/niedoróbki produkcyjne niewiele to pomoże. Globalizacja, podwykonawcy, cięcie kosztów, manipulacje z fakturą płyt, sprzedaż zalegających na półkach akumulatorów, zawyżanie ich parametrów... takie czasy.

    U mnie to samo -pod domem wczoraj "klik, klik" i tyle, ćwierć obrotu zrobił z łaski. Kupiony z autem, nawet nie patrzyłem ile ma lat. Prostownik(mam porządny nie wnikając w szczegóły), odpala. Ok. Sprawdzam pobór prądu na aucie ustawionym w tryb "stoi na posesji". Kosmetyczny, niegroźny.

    Cztery godziny po naładowaniu -"klik, klik" i d*pa.

    Dłuższa diagnoza -zrobił się "spocony" na grzbiecie. Jedna cela widzę wypycha elektrolit. Cóż, już nowy dzisiaj wsadziłem. Tamten padaka na amen. Nawet zaraz po ładowaniu już nie chciał piernąć nawet. Podpiąłem awaryjny, też bez szału -taki do testów podzespołów na 12v garażowy ale na nim by jeździł(byle nie zimą hehe i bez słuchania radia na postojach). Ładowanie eleganckie, auto paliło chociaż kręciło se tak. Ale zastępczy akumulator ostatecznie nie stał w garażu dlatego, że kolor miał brzydki...

    Nowy ze sklepu od razu inne życie. Nawet pomimo tego, że nie był nabity pod korek.

    Akumulatory fabryczne z pierwszego montażu super. Potem albo konkretne modele uznanych marek za sporą kasę albo fart, albo częste zmiany.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, xsebo1 napisał:

    Włoski akumulator w niemieckim aucie na ziemi chorwackiej emoji2.png
    Uchodźca z inglostad emoji12.png

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Hahaha 😂 zgadza się dobrze ze nie zaglądałi na granicy pod mache bo było by nie wesoło 😋

    37 minut temu, pulpecik napisał:

    Zadbany czy nie -jak ma 5 lat to na dzisiejsze czasy trzeba przyznać, że hoho -dobry się trafił nawet. Wiadomo, że zaniedbanie szybciej zabije ale niestety nawet nowe i to wcale nie poślednich marek, ani półek jakościowych padają ni z tego ni z owego. 

    Prąd ładowania i poziom elektrolitu -jeżeli jest możliwość wypada co jakiś czas sprawdzać. Jednak na wady/niedoróbki produkcyjne niewiele to pomoże. Globalizacja, podwykonawcy, cięcie kosztów, manipulacje z fakturą płyt, sprzedaż zalegających na półkach akumulatorów, zawyżanie ich parametrów... takie czasy.

    U mnie to samo -pod domem wczoraj "klik, klik" i tyle, ćwierć obrotu zrobił z łaski. Kupiony z autem, nawet nie patrzyłem ile ma lat. Prostownik(mam porządny nie wnikając w szczegóły), odpala. Ok. Sprawdzam pobór prądu na aucie ustawionym w tryb "stoi na posesji". Kosmetyczny, niegroźny.

    Cztery godziny po naładowaniu -"klik, klik" i d*pa.

    Dłuższa diagnoza -zrobił się "spocony" na grzbiecie. Jedna cela widzę wypycha elektrolit. Cóż, już nowy dzisiaj wsadziłem. Tamten padaka na amen. Nawet zaraz po ładowaniu już nie chciał piernąć nawet. Podpiąłem awaryjny, też bez szału -taki do testów podzespołów na 12v garażowy ale na nim by jeździł(byle nie zimą hehe i bez słuchania radia na postojach). Ładowanie eleganckie, auto paliło chociaż kręciło se tak. Ale zastępczy akumulator ostatecznie nie stał w garażu dlatego, że kolor miał brzydki...

    Nowy ze sklepu od razu inne życie. Nawet pomimo tego, że nie był nabity pod korek.

    Akumulatory fabryczne z pierwszego montażu super. Potem albo konkretne modele uznanych marek za sporą kasę albo fart, albo częste zmiany.

     

    I zgodzę się z tobą kolego,  nie ma to jak nowy akumulator, od razu człowiek czuje się pewniej :) ja niestety czekam jeszcze na swój. .. ale jutro będzie na pewno 😎

    Co do wyboru aku to teraz naprawdę jest to loteria... można zapłacić masę kasy a i tak padnie za niedługo. .. ( przykład H4mm3r'a w wątku o akumulatorach) dlatego myślę że też nie ma co się sugerować cena tylko brać tańsze. ... 

    Ale ostatnimi czasy zauważyłem ze coraz wiecej producentów nie daje gwarancji na akumulator, przepraszam może się poprawie- sprzedawców nie przyjmuje zwrotów akumulatorów gdy coś jest z nimi nie tak... :/ 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, tazzi napisał:

    Co do wyboru aku to teraz naprawdę jest to loteria... można zapłacić masę kasy a i tak padnie za niedługo. .. ( przykład H4mm3r'a w wątku o akumulatorach) dlatego myślę że też nie ma co się sugerować cena tylko brać tańsze. ... 

    Jest kilka marek ze średniej półki mających mały odsetek upadlaków. Owszem -duża cena może oznaczać tylko duże rozczarowanie. Najtańsze wiadomo -substytut dający złudzenia.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Aku z pl wytrzymuje 2-5 lat, kupiony w de 5-8 lat podobnie jak fabrycznie montowane. Na polski rynek idą padliny

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, pulpecik napisał:

    Jest kilka marek ze średniej półki mających mały odsetek upadlaków. Owszem -duża cena może oznaczać tylko duże rozczarowanie. Najtańsze wiadomo -substytut dający złudzenia.

     

    Niestety tak jest... no każdy musi dobrac "pod siebie" aku.

    4 godziny temu, xsebo1 napisał:

    Aku z pl wytrzymuje 2-5 lat, kupiony w de 5-8 lat podobnie jak fabrycznie montowane. Na polski rynek idą padliny

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Teoria pewna? Sprawdzona? 😊

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak, mieszkałem w de 5 lat. Obecnie w Danii i nawet po owocach tutaj widzę że na Polskę idzie to co najtańsze. Towary z dolnych półek trafiają na rynek wschodni i tyle

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    11 godzin temu, xsebo1 napisał:

    Tak, mieszkałem w de 5 lat. Obecnie w Danii i nawet po owocach tutaj widzę że na Polskę idzie to co najtańsze. Towary z dolnych półek trafiają na rynek wschodni i tyle

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Niestety do nas zawsze idą gorsze rzeczy... tutaj może dobra alternatywa jest porostu zaatakowane kogoś kto mieszka np w Niemczech i poprosic jak będziesz zjeżdżalnie by np taki aku przywiózł. .. 

    Chyba ze coś się zmieni u nas 😂

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ten żółty włoski wyrób to dobra firma.

    Trudno będzie Co go reanimować, ważna gęstość elektrolitu i na ile płyty są zasiarczone.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 8/13/2017 o 16:21, KINIAM napisał:

    Ten żółty włoski wyrób to dobra firma.

    Trudno będzie Co go reanimować, ważna gęstość elektrolitu i na ile płyty są zasiarczone.

     

    Nie powiem w zimie akurat świetnie się spisywał bo palił na morzach -35 no ale niestety nastał jego koniec. 

    Podsumowując temat. Jestem juz w Polsce, nowy akumulator sprawdził się :)

    Co do starego akumulatora był już totalnie do wyrzucenia. Zalałem go i podladowalem ale niestety nawet się nie odzywał.  Wiec trafił do zwrotu... :)

    Teraz mam jeszcze jedno pytanie. Odpowietrznik w nowym aku mam z lewej strony a w nowym był po lewej...czy mogę przewiercic tam otwor i wsadzić przewód czy nie l? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Żadnego wiercenia dodatkowych odpowietrzników, te co są wystarczą i nie jest to prosta dziurka a kręty korytarz pod górkę.

    I wszelkie takie modyfikacje grożą utratą gwarancji.

    Jaki masz aku ? bezobsługowy ?.

    Edytowane przez KINIAM

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    12 godzin temu, KINIAM napisał:

    Żadnego wiercenia dodatkowych odpowietrzników, te co są wystarczą i nie jest to prosta dziurka a kręty korytarz pod górkę.

    I wszelkie takie modyfikacje grożą utratą gwarancji.

    Jaki masz aku ? bezobsługowy ?.

    Rozumiem....to musze jakoś pokombinować by wpiąć ten wężyk co miałem w strym aku :) i akumulator obsługowy wlasnie ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 12.08.2017 o 15:44, xsebo1 napisał:

    Aku z pl wytrzymuje 2-5 lat, kupiony w de 5-8 lat podobnie jak fabrycznie montowane. Na polski rynek idą padliny

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Niestety nie do końca się z Tobą zgodzę.

    Ostatnio przerabiałem temat akumulatorów dosyć dogłębnie (nowy aku padł mi po roku i miałem przeprawę z producentem odnośnie uznania gwarancji) i niestety nie wiek jest najważniejszy a ilość odpaleń. Wbrew pozorom uruchamianie auta daje akumulatorowi najbardziej w kość, nie upływ lat. Akumulatory mogą żyć po 10 lat i dłużej, jeżeli są regularnie doładowywane i poziom elektrolitu jest utrzymywany na odpowiednim poziomie. Jeżeli odpalasz auto po kilkanaście razy dziennie, jego żywot będzie krótki. Jeżeli rzadko, wytrzyma bardzo długo.

    Niektórzy producenci wręcz podają w specyfikacji, przez ile rozruchów akumulator powinien bezproblemowo działać - rozruchów, nie lat i nie mylić tu z gwarancją, która jest na określony czas.

    Jako ciekawostkę mogę napisać, że aku w motocyklu mam już 10 lat i pali od strzała.... ale tylko dlatego, że jest "obciążany' odpalaniem 'tylko' kilkadziesiąt razy w roku, natomiast w aucie kilkaset, jak nie kilka tysięcy razy.

     

    Pozdrawiam,

    Arapaho

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam podepne się pod temat ponieważ mam podobny problem.

    Pacjent a4 b6 1.8t 

    Miałem u siebie aku oryginał audi z 2011r. Auto kupiłem we wrześniu 2016 i od tamtej pory palił od strzała nawet jak muzyka grała przez weekend. Miesiąc temu z dnia na dzień aku padł że nawet obrotu silnik nie zrobił. Naładowałem go lecz po 12h ładowania miał tylko 10v i jedna cela wypchana. Od brata wziąłem drugi aku na 100% sprawny bo jeździł w jego audi też 1.8t.  Tak przejeździłem miesiąc i teraz znowu to sam z dnia na dzień padł całkiem do 9.5v.  Alternator(120A) bez obciążenia ładuje 13.7v.  Sprawdzałem czy czasem coś mi nie zabiera prądu na postoju i jak zamkne auto to miernik pokazywał 1.20A po paru sekundach 1.11 a po około 3 minutach 0.05 czyli 50mA. 

    Jak myślicie co może być przyczyną i co jeszcze można sprawdzić ? Regulator wariuje i raz ładuje a raz nie? Czy bardziej zbieg okoliczności że kolejny aku padł.  Chciałem kupić nowy tylko nie chce żeby znowu się powtórzyło że rozładuje go do zera i w końcu pójdzie na śmietnik. 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    2 2

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members