Niby tuleja, a jednak..
0

    11 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Kleju    0

    Mam problem. Od jakiegos czasu cos mi tak napie***, ze szlak mnie trafia. Nie jest to dziwiek tulei:/ W tylnym lewym kole, ale dzwiek jest jakby w srodku. Rozerbralem prawie wszystko od strony bagaznika, ale nic nie znalazlem;/ Moze poduszka nad tuleja? - jest cos takiego? Pomozcie, bo krew mnie zalewa:P

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    dark79    0

    zobacz na dolne mocowanie amortyzatora, guma potrafi pęknąć, wyrobic sie i jest luz i potrafi czasami ładnie stukąć

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Kleju    0

    Byłem w stacji diagnostycznej.. Kupa smiechu i nic wiecej. Wjechalem na szarpak, napieprza jak napieprzalo, ale Oni nie wiedza co to jest:P Stwierdzili, ze mam go zostawic to wszytko rozbiora i sprawdza.. Jutro bede madrzejszy w wiedze i lzejszy o pare ladnych zlotych:/ jak tak dalej pojdzie to nie nadaze;/ pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    adadur    0

    Przy górnym mocowaniu amorka jest łozysko - zapewne wybite i do wymiany. Tego na szarpakach nie widać.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    piurko    0
    Przy górnym mocowaniu amorka jest łozysko - zapewne wybite i do wymiany. Tego na szarpakach nie widać.

    Z tyłu łożysko :?: :shock:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Traviz    0

    Faktycznie jest coś podobnego... nr 18 i 19 to pierścień łożyskujący

    f6b11c4ad7132451m.gif

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Kleju    0

    Juz oddalem autko i po pracy je odbiore.. Wtedy bede madrzejszy i podziele sie kolejnym mniej przyjemnym doswiadczeniem;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    adadur    0

    To się cholera jakoś nazywa ale wylecialo mi z glowy. a możysko siedzi w takiej grubej osłonie gumowej.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Kleju    0

    Juz po:) adadur mial racje - problem tkwil wlasnie w tej grubej gumowej oslonie:D Poza tym byla lekko peknieta sprezyna. Generalnie za naprawe usterki + spawanie widelek wydechu koncowego zaplacilem 89zl, wiec chyba uczciwa cena. Dzieki jeszcze raz za pomoc, pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    adadur    0

    O to bardzo uczciwa cena zważywszy, że cały amortyzator trzeba zwalać. Co zrobiłeś ze sprężyną - wymiana?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members