Wymiana wahaczy dolnych

    131 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Podjąłem sie ostatnio wymiany wahaczy dolnych i zrobiłem z tej okazji małe foto story :wink:

    1 Etap - zakup części

    Przed wymianą trzeba zaopatrzyć się w następujące rzeczy
    Wahacz dolny prosty tzw nośny nr oryginału 4D0 407 151P lub zamienniki FEBI nr FE 11350 lub TRW nr JTC 343
    1.jpg

    Wahacz dolny krzywy tzw banan w oryginale znany jako drążek prowadzący nr oryginału 4D0 407 694N lub FEBI nr FE 11351 lub TRW nr JTC 350
    2.jpg
    Śruby i nakrętki kupowane w ASO koszt ok 55 zł
    Śruba - N 102 412 01 szt.1
    Śruba - N 102 949 01 szt.1
    Śruba - N 906 259 01 szt.1
    Śruba - N 104 253 01 szt.1
    Nakrętka - N 906 350 01 szt.1
    Nakrętka - N 101 064 02 szt.2
    Nakrętka - N 102 861 02 szt.1
    Nakrętki na sworznie - 4D0 407 644 - szt.2
    3.jpg

    2 klucze oczkowe 18 porządny ja miałem Stanleya , chińskie niestety się gną
    klucz 16 do łącznika stabilizatora
    klucz dynamometryczna jak ktoś ma

    2. Etap robota

    1. Odkręcamy koło , podnosimy auto na lewarku podkładamy kobyłkę albo coś co przytrzyma auto coby nie stało na lewarku ( nie sugerujcie sie tym że na zdjęciach jakie robiłem jest założone koło ponieważ zdjęcia robiłem jeszcze przed robotą )

    Ja wymieniałem 2 dolne wahacze ale postanowiłem że wymienię najpierw jeden ten prosty nośny na gotowo, a później drugi banan.

    2. Odkręcamy nakrętkę na sworzniu kluczem 18 można nasadką bo jest dojście od dołu
    4.jpg

    3. Odkręcamy nakrętkę mocowania amortyzatora też kluczem 18 i wybijamy śrubę
    5.jpg

    4. Odkręcamy nakrętke łącznika stabilizatora , a śrubę wybijemy jak będziemy mieli luźny wahacz będzie wygodniej
    6.jpg

    5. Odkręcamy nakrętke mocowania wahacza do nadwozia i wybijamy śrubę
    7.jpg

    6. Odkręcamy nakrętki stabilizatora i opuszczamy go lekko na dół
    8.jpg

    7. Wybijamy sworzeń i wyciągamy wahacz

    8. Wkładamy nowy wahacz najpierw sworzeń , nakręcamy lekko nakrętkę ( Tylko NOWA ) potem resztę śrub , pomagamy sobie przy tym breszką bądź lewareczkiem
    9.jpg

    9. Skręcamy wszystkie śruby czyli mocowanie amorka , łącznika stabilizatora i stabilizatora. I teraz ważne skręcamy to z lekkim luzem.

    10 Zakładamy koło opuszczamy auto i bujamy nim do woli :wink:

    11. Włazimy do kanału i dokręcamy wszystkie śruby z dużym oporem można sobie pomóc jakąś przedłużką.
    10.jpg

    No i jeden wahacz mamy zrobiony

    3. Wahacz tzw. banan

    1.Odkręcamy nakrętkę sworznia kluczem 18 i wybijamy go
    11.jpg

    2.Odkręcamy nakrętkę mocowania wahacza do nadwozia
    12.jpg

    i wybijamy śrubę i tutaj trochę trzeba się nagimnastykować , trzeba sobie pomóc breszką i pod kątem wyciągnąć śrubę. Jak już nam się to uda wyciągamy wahacz.

    2. tan wahacz zakładamy od strony mocowani go do nadwozia bo tutaj też trochę trzeba sie nagimnastykować i śrubę wepchnąć pod skosem pomagając sobie breszką.
    Jak nam sie uda skręcamy go lekko
    3. Sworzeń wędruje do zwrotnicy i skręcony zostaje nakrętką tylko NOWĄ
    4. I tak jak w tamtym wahaczu zakładamy koło , bujamy autem , włazimy do kanału i skręcamy wahacz na maksa

    Po tej wymianie możemy się cieszyć , że nie mamy już żadnych stuków , luzów i skrzypienia.

    Miłej pracy życzy bratpit

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    piekna robota, maly komentarz co do wahacza gietego tzw banan, mozna odkrecic sanie silnika i lekko opuscic w dol, wtedy sruba mocujaca wyjdzie bez wiekszych problemow.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jestem świeżo po wymianie. Instrukcja się przydała :th:

    Uwaga dark79 co do sań silnika jest jak najbardziej na miejscu. Wystarczy poluzować 3 śrubki i nie ma problemu (widać je na foto nr 2 w "etapie 3. Wahacz tzw. banan". Jak dobrze pamiętam to 2 są 13 a jedna 18). Dzięki za podpowiedź.

    Całość zajęła mi 4 godziny. Do wymiany dołożyłem jeszcze wymianę łącznika stabilizatora, gum stabilizatora (tych z foto nr 6 w "Etap 2. robota"

    ), oraz gumowej osłonki na przegubie. Okazało się że już jest trochę zniszczona (nawet trochę się pociło, zrobiło się sitko w jednym miejscu, ale jeszcze nie duża dziurawa) i żeby nie kręcić 2x zrobiłem to przy okazji.

    Zrobiła się cisza w aucie, nic nie stuka. Aż przyjemniej się jedzie. :th: :a4fan:

    Za śruby i nakrętki zapłaciłem 76 zł. Zamówione w ASO ale zamawiał je sklep w Jeleniej Górze i pewnie coś sobie dołożyli.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam, zauwazylem ze na nowych wahaczach nośnych jest coś co ETKA zwie klamra (8D0 411 357) jest ona dawana w komplecie razem z wahaczem, u umieszczona jest na otworze gdzie mosuje sie łącznik stabilizatora. Niestety nie zauważylem takiej klamry orginalnie w moim samochodzie ani sposob jej mocowania nie jest przedstawiony na twoich zdjeciach. Czy jest ona potrzebna? Czy montujac łącznik zastosowales ta klamre? Możesz przyblizyć temat?

    Marcin

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam, zauwazylem ze na nowych wahaczach nośnych jest coś co ETKA zwie klamra (8D0 411 357) jest ona dawana w komplecie razem z wahaczem, u umieszczona jest na otworze gdzie mosuje sie łącznik stabilizatora. Niestety nie zauważylem takiej klamry orginalnie w moim samochodzie ani sposob jej mocowania nie jest przedstawiony na twoich zdjeciach. Czy jest ona potrzebna? Czy montujac łącznik zastosowales ta klamre? Możesz przyblizyć temat?

    Marcin

    klamra jest potrzebna tylko wtedy jak montujesz łacznik stabilizatora ze sworzniami kulistymi sstarego typu , łącznik z przelotowymi śrubami niewymaga stosowania klamry

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a krora srube i nakretke urzyles do wymiany samego wahacza (banan) bo musze wymienic tuleje tego banana . Jak bys mogl to podaj numer w ASO.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam.

    Wszystko ładnie pieknie opisane,ale niestety niemam kanału dlatego mam pytanie czy da rade wymienić wszystkie wahacze które mamy z przodu (dolne i górne) tylko na samym na lewarku?? :blink: Czy komuś udało sie przeprowadzić taką operacje bez kanału?? :kwasny:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam.

    Wszystko ładnie pieknie opisane,ale niestety niemam kanału dlatego mam pytanie czy da rade wymienić wszystkie wahacze które mamy z przodu (dolne i górne) tylko na samym na lewarku?? :blink: Czy komuś udało sie przeprowadzić taką operacje bez kanału?? :kwasny:

    Da rade , dla chcącego nic trudnego

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt

    Na samym lewarku to może być trochę niebezpieczne, lepiej poszukaj podstawki

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Na samym lewarku to może być trochę niebezpieczne, lepiej poszukaj podstawki

    Tak podstawko oczywiście bedzie,chodziło o to czy sie obejdzie bez kanału.

    A wiec jak tylko dojdzie paczka będe działać. :thumbup:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a ktora srube i nakretke urzyles do wymiany samego wahacza (banan) bo musze wymienic tuleje tego banana . Jak bys mogl to podaj numer w ASO.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam! dzis zabieram sie do wymiane wahacza nosnego, obu! niestety niunia nie przeszla przgladu z tego powodu, jeden z wahaczy wymienienialem w zeszlym roku ale nie zrobilem tego poprawnie (odrazu dokrecilem), efekt jest taki ze nadaje sie tylko do wymiany (tak mi sie wydaje). zastanawia mnie czy nie bedzie potrzeby uzycia sciagaczy do sprezyn? nie mam takowego narzedzia wiec dlatego pytam zanim cos rozbiore! Pozdrawiam Jocker01

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jocker a masz opis powyżej? Użyto ściągacza? ... nikt amorka nie ruszał poza odkręceniem dolnego mocowania. W twoim przypadku można by było tylko tuleję wymienić ale nie wiem ile może kosztować + montaż, czy sie opłaci.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    dzieki! wiem ze nie bylo mowy o scaigaczu ale zapytac warto. Porozkrecalem wszystko, i problemy zaczely sie przy laczniku stabilizatora, niestety mam starego typu i tak sie zapiekly ze niechca wyjsc! nastepne wahacz nieche wyjsc od dolu, kompletna porazka, popsikalem to wd40 i czekam na rezultat! Musze to wymienic dzis i to jak najszybciej :( Pozdrawiam i wracam do pracy! Jocker01

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    dzieki! wiem ze nie bylo mowy o scaigaczu ale zapytac warto. Porozkrecalem wszystko, i problemy zaczely sie przy laczniku stabilizatora, niestety mam starego typu i tak sie zapiekly ze niechca wyjsc! nastepne wahacz nieche wyjsc od dolu, kompletna porazka, popsikalem to wd40 i czekam na rezultat! Musze to wymienic dzis i to jak najszybciej :( Pozdrawiam i wracam do pracy! Jocker01

    jeżeli jest potrzeba uzycia ściągacz to do sworzni kulistych a nie do spręzyn ale jak wahacz idzie do wymiany to młotek i heja

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy po wymianie wahacza (banan) trzeba ustawiać zbieżność??Jak tak to czy zrobić to zaraz po wymianie czy po kilkuset kilometrach?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy po wymianie wahacza (banan) trzeba ustawiać zbieżność??Jak tak to czy zrobić to zaraz po wymianie czy po kilkuset kilometrach?

    A tak pomyśl ... czy jest gdzieś przy wahaczach jest regulacja? Stare sie odkręca i przykręca drugie więc normalnie nie trzeba nic tego robić.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Pytałem żeby sie upewnić,bo gościu który odrzucił mnie z przeglądu powiedział,że mam wymienić 2 wahacze (banany) i zrobić geometrie.Powiedziałem mu że po tej wymianie nie trzeba robić geometrii,a on dalej upierał sie przy swoim.Nie chciałem sie z nim kłócić bo bym wogóle nie przeszedł przeglądu,ale za rok jadę już gdzieś indziej,bo po naprawie i ponownym sprawdzeniu puściłem niezła wiązke jaki to z niego fachowiec od siedmiu boleści.

    Kondon jeździ fiatem to cóż może wiedzieć na temat :a4fan:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W twoim przypadku można by było tylko tuleję wymienić ale nie wiem ile może kosztować + montaż, czy sie opłaci.

    tuleja do "banana" kosztuje okolo 50zł + prasa 10 zł, wymienialem w zeszlym tygodniu

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Cze chlopaki mam pytanie jak mi skrzypi przednie zawieszenie a dokladnie to w prawym kole :) to ktory wahacz powininem wymienic :) czy to jest pewne ze ten ze sworznia czy trzeba oba ? Dodam ze chcialbym to wymienic sam ale zbytnio nie mam sprzetu chce go kupic co mi potrzebne. Czy warto, czy lepiej moze oddac do mechanika. Dodam ze ostatnio wymienialem wahacz przedni lewy do przegladu byl potrzebny bo sztukal zaplacilem na polskie 400zl :) 200zl za wahacz i 200 za wymiane :o)[br]Dopisany: 11 Grudzień 2007, 12:07 _________________________________________________A jeszcze cos jak skrzypi to powiniem to jak najszybciej wymienic czy moge jakos sprawdzic co z tym jest nie tak i czy dojechal bym do Polski np na tym i w Polsce wymienil. PS. jakies 1600km.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam też sie szykuje do wymiany dolnych wachaczy i mam pytanie. Nie lepiej wymienić komplet, bo u mnie sa jeszcze gałki ukł. kierowniczego. Jesli tak to co sądzicie o tym zestawie http://moto.allegro.pl/item280821637_zestaw_wahaczy_audi_a4_a6_a8_vw_passat_2l_gwar_.html

    nie wiem czy już nie za późno odpowiadam ale odpowiem, kumpel jeździ na tym zawieszeniu i bardzo je sobie chwali, aczkolwiek firma z niewiadomych przyczyn przestała już robić te wahacze... szkoda bo robili to naprawdę dobrze...

    adadur: Za jakiś czas aukacja zniknie wiec podaje co tam jest: Zestaw oryginalnych wahaczy renomowanej NIEMIECKIEJ firmy

    MASTER SPORT! sprzedaje użytkownik ad-automar (firma chyba Automar)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy po wymianie wahacza (banan) trzeba ustawiać zbieżność??Jak tak to czy zrobić to zaraz po wymianie czy po kilkuset kilometrach?

    A tak pomyśl ... czy jest gdzieś przy wahaczach jest regulacja? Stare sie odkręca i przykręca drugie więc normalnie nie trzeba nic tego robić.

    Tu bym sie z tobą nie zgodził, zbieżność nie trzeba robić ale należy sprawdzić a nawet zrobić całą geometrie bo zależy jakiej firmy kupowałeś wahacz i nawet różnica paru milimetrów w jego długości albo usadowienia sworznia i już masz złą zbieżność. Zawsze jak robisz coś przy zawieszeniu trzeba jechać na sprawdzenie zbieżności. Nawet czasami jak zmieniasz opony to zbieżność się zmienia albo kierownica jest nie równo.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy po wymianie wahacza (banan) trzeba ustawiać zbieżność??Jak tak to czy zrobić to zaraz po wymianie czy po kilkuset kilometrach?

    A tak pomyśl ... czy jest gdzieś przy wahaczach jest regulacja? Stare sie odkręca i przykręca drugie więc normalnie nie trzeba nic tego robić.

    Tu bym sie z tobą nie zgodził, zbieżność nie trzeba robić ale należy sprawdzić a nawet zrobić całą geometrie bo zależy jakiej firmy kupowałeś wahacz i nawet różnica paru milimetrów w jego długości albo usadowienia sworznia i już masz złą zbieżność. Zawsze jak robisz coś przy zawieszeniu trzeba jechać na sprawdzenie zbieżności. Nawet czasami jak zmieniasz opony to zbieżność się zmienia albo kierownica jest nie równo.

    mylisz wogole pojęcia zbieżności i geometrii tego drugiego w przednim zawieszeniu A4 wogóle sie nieustawia

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy po wymianie wahacza (banan) trzeba ustawiać zbieżność??Jak tak to czy zrobić to zaraz po wymianie czy po kilkuset kilometrach?

    A tak pomyśl ... czy jest gdzieś przy wahaczach jest regulacja? Stare sie odkręca i przykręca drugie więc normalnie nie trzeba nic tego robić.

    Tu bym sie z tobą nie zgodził, zbieżność nie trzeba robić ale należy sprawdzić a nawet zrobić całą geometrie bo zależy jakiej firmy kupowałeś wahacz i nawet różnica paru milimetrów w jego długości albo usadowienia sworznia i już masz złą zbieżność. Zawsze jak robisz coś przy zawieszeniu trzeba jechać na sprawdzenie zbieżności. Nawet czasami jak zmieniasz opony to zbieżność się zmienia albo kierownica jest nie równo.

    mylisz wogole pojęcia zbieżności i geometrii tego drugiego w przednim zawieszeniu A4 wogóle sie nieustawia

    Nie będe się z tobą spierał bo sam nie robiłem w swoim aucie geometrii ani nie widziałem jak to robił mechanik ale kumpel robił bo miał nowe wahacze założone, zrobioną zbieżność i mu opony ścinało. Pojeżdził trochę po warsztatach aż w końcu znalazł warsztat gdzie koleś powiedział że się ustawia, ustawił i ma spokój. Kumpel mówił że regulował coś na saniach :mysli:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W mojej pierwszej a4ce wymieniałem 3 wahacze na jednym kole, a że to Anglia to operacja odbywała się pod gołym niebem na lewaku. Dla bespieczeństwa pod auto podłożem zapasowe koło.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Panowie mam pytanko. kupiłem wahacze master sport 750 zł komplet wymieniłem tylko prawą strone bo mi dnia brakło :) Dzisiaj podczas jazdy zauważyłem że kierownica zmieniła położenie tzn koło kierownicy zchodzi w lewo na wyprostowanych kołach dlaczego tak? czy po wymianie lewej strony bedzie ok? Jesli chodzi o opis jest super prawa strona poszła szybko :) pozdrawiam[br]Dopisany: 09 Maj 2008, 22:05 _________________________________________________Ok jestem już po wtmianie lewej strony wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Przepraszam za odkopanie kotleta ale dzisiaj wymienialem wahacz dolny prowadzacy ( banan ) Instrukcja bardzo sie przydala. Oczywiscie byly problemy np zapieczony sworzen ktory nie chcial wyjsc na dol oraz dluga sruba ktora zachacza o przewody.

    Uwage moja dopisuje poniewaz podczas montazu wahacza odkrylem ameryke :D Otoz ta dluga sruba ktora mocuje wahacz do san silnika i tak opornie wychodzi ( da sie ja pomalutku wykrecic ) a potem zalozyc odwrotnie ;) Wystarczy wlozyc ja od drugiej strony ( przez dziure w saniach ktore sa w srodku puste ) i wszystko sklada sie 3 palcami :D Nic wiecej nie rozkrecamy! No i przy nastepnej wymianie rowniez wszystko wylazi bez problemu :D

    Pozdrawiam!

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    dzis skorzystalem z twojego opisuu super tak jak opisalesss wielkie dziekijavascript:void(0); :good: :good:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy