[B5 ADP] Płyn w chłodnicy się zagotował
0

    67 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam wszystkich miłośników A4.Właśnie wróciłem z Niemiec 850 km przejechałm i zostało 60 do domu i co lipa :wallbash: hol.Zagotował się płyn,natychmiast zjechałem i okazało się że jest mało plynu.Uzupełniłem brak wodą z rowu, odczekałm 10min, i pojechałem.Zrobiłem jakieś 5km i znów to samo.Zjechałem na pas awaryjny i okazuje się że wentylatory nie chłodzą silnika.Więc odpiołem wtyczkę czujnika chłodnicy i połączyłem na kródko.Wentylatory zaczeły pracowac, dolałem znów wody i ruszyłem.piękna by to była płęta lecz moja radośc trwało kolejne 5km. Zastał tylko jeden ratunek holowanie poprosiłem (zadzwoniłem) mojego kolęgę żeby po mnie przyjechał wzieliśmy autko na hol nie muszę chyba pisac jak super się jedzie bez wsp. kier. bez hamulców i jeszcze akumulator się wyczrpał :wallbash:.Mogę jeszcze dodac że w misce olejowej wody nie było bo spr. uzupełniłem tylko olej bo zrobiłem przz 3 dni 1700km to musiało brakowc oleju.ps.w jeden dzień 950km no i przerwa dobę i powrót.Niechcę nic sugerowac bo sam nie mam pojęcia. Czy w czasie drogi by się zamknął termostat???? szlak go wie no i czego wentylatory nie chodziły :mysli: może to pompa??? u mnie jest napędzana paskiem(nie na rozrządzie )holera wie ile miała lat :mysli:No to proszę o opinię może ktoś miał taki problem.Pozdrawiam wszystkich i aby nie nękały problemy te śliczne autka czego wam i sobie życzę.[br]Dopisany: 01 Czerwiec 2009, 04:01_________________________________________________a zapomniałem dodac że moje autko jezdzi na gaz.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Pompa ci się raczej nie popsuła - no bo jak? Wirnik się urwał? W pompie możesz co najwyżej zajechać łożysko i może zacząć ci cieknąć ale pompować będzie dalej. Ja obstawiam termostat. Niestety tak czasem się dzieje że termostat walnie podczas drogi. Kumpel też już tak miała. Zresztą mi osobiście też się zdarzało że termostat wariował podczas drogi (co prawda w innych autach) ale jednak. Zacznij więc od wymiany termostatu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    Także sądzę że to nie pompa i nie sądzę by to był termostat,gdyż jak sam piszesz to wentylatory przestały chodzić - najpierw padło wisko a potem czujnik od awaryjnego wentylatora(od klimy).Jak spiąłeś go na krótko to po jakimś czasie także padł.

    Więc uszkodzone części masz w swoim opisie.Wymiana termostatu także Cię nie minie, gdyż po przegrzaniu silnika może on nie funkcjonować poprawnie.

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    nie sądzę by to był termostat,gdyż jak sam piszesz to wentylatory przestały chodzić

    No ale jak wentylatory mają chodzić jeśli termostat się zatnie i nie puszcza płynu na duży obieg? Więc nawet 10 wentylatorów nic tu nie pomoże jeśli nie ma dużego obiegu.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    to samo co u mnie . obciął się wirnik na pompie !!

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    to samo co u mnie . obciął się wirnik na pompie !!

    Kurcze, to miałeś kolego usterkę jedną na milion. Do tej pory taką usterkę brałem tylko jako czystko teoretyczną.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    to samo co u mnie . obciął się wirnik na pompie !!

    Kurcze, to miałeś kolego usterkę jedną na milion. Do tej pory taką usterkę brałem tylko jako czystko teoretyczną.

    i u mni wirnik sie urwal jakis czas temu-nie bylo obiegu,ale jechac powolutku dalo rade, auto do mechanika i po wszystkim przyniosl mi pompe w dwoch kawalkach i sam byl w szoku,bo nie widzial czegos takiego,raczej cieknace pompy,ale urwana?-a jednak...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Rozwalony wirnik mozna poznac po ty ze na wolnych obrotach wydaje sie byc ok,natomiast podczas jazdy plyn sie gotuje.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    nie sądzę by to był termostat,gdyż jak sam piszesz to wentylatory przestały chodzić

    No ale jak wentylatory mają chodzić jeśli termostat się zatnie i nie puszcza płynu na duży obieg? Więc nawet 10 wentylatorów nic tu nie pomoże jeśli nie ma dużego obiegu.

    Wisko pracuje cały czas na spowolnionych obrotach,a w momencie wzrostu temperatury zaczyna pracować pełną mocą.

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    opcji moze byc kilka-pompa ,lub termostat,pompe mozesz sprawdzic, czy jest obieg,termostat-podmienic,ale brak wody mozna wytlumaczyc ulamaniem sie krucca,ktory jest z tylu silnika,przymocowany do bloku,taki plastikowy element,ktory czesto-nie wiedziec czemu-peka,laczy weze od ogrzewania,z silnikiem-sprawdz,czy tam nie masz wycieku

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    nie sądzę by to był termostat,gdyż jak sam piszesz to wentylatory przestały chodzić

    No ale jak wentylatory mają chodzić jeśli termostat się zatnie i nie puszcza płynu na duży obieg? Więc nawet 10 wentylatorów nic tu nie pomoże jeśli nie ma dużego obiegu.

    Wisko pracuje cały czas na spowolnionych obrotach,a w momencie wzrostu temperatury zaczyna pracować pełną mocą.

    Pozdrawiam

    Fakt. Ja cały czas myślę kategoriami Audi 80. Tam wentylatory były elektryczne. Tu faktycznie jest na wisko.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    typowe objawy pompy plynu dawniej turbina byla metalowa teraz jest plastik i po kilku latach peka wlasnie tydzien temu mialem taki problem u siebie na autostradzie do domu 70km wiec jechalem temperatura oscylowala w okolicach115stopni dojechalem wymiana pompy i jest ok

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    dawniej turbina byla metalowa teraz jest plastik i po kilku latach pęka

    Nie mówicie że teraz takie badziewia robią? Do starego passata kupiłem kiedyś taką z plastikowym wirnikiem ale cena była śmieszna (coś około 20 złotych).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    no właśnie ja miałem plastik . teraz mam skf z metalowym wirnikiem .

    u mnie jak siadł wirnik to nawet na wolnych obrotach się płyn zagotował . chłodnica była letnia a wisko ani drugi wentylator sie nie włączały [br]Dopisany: 03 Czerwiec 2009, 20:05_________________________________________________a i jeszcze z nawiewu przez chwile leciało ciepłe powietrze a później zimne

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kurcze jescze nic nie wiem mieli do mnie dzwonic z warsztatu, i siedzę jak na szpilkach.Mam tylko nadzieje że to nie uszczelka pod głowicą, bo to autko już mi dało popalic w tym roku, kolejna wieksza awaria dobiła by mnie winansowo.A życie to nie tylko auto. pozdrawiam :hi:[br]Dopisany: 03 Czerwiec 2009, 21:05_________________________________________________Odebrałem auto z warsztatu i tu mi mechanik mówi że wszystko działa jak powinno :mysli: czyli jest pełny obiek wisko się załacza itp. I teraz mam pytanie co mogło byc przyczyn tego ż się pły zagotował :mysli: pzdro. :hi:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jesli jest obieg,to juz termostat pozostaje,a co z ubytkami? sprawdzales,czy ubytki byly spowodowane zagotowaniem sie wody i wtedy nastepowal wyciek? czy jak auto postoi troche ,to tez sa ubytki?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ubytek był spowodowany zagotowaniem się płynu, aczkolwiek płyn dolewam co 2,3 miesiące, gdzieś okoł dwie setki, pewnie gdzies cieknie muszę to sprawdzic. :hi:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    no to juz tylko termostat zostal :wink4: a gotuje sie woda za kazdym razem?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    no właśnie jest taki problem że teraz jest wszystko ok. a mechanik nic nie zrobił,samo się naprawiło i co tu myślec :mysli:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ...ze termostat niedomaga i jemu trzeba sie przyjrzec,a jak sie powtorzy,to wymienic... :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ok, tez tak myślę, pojeżdże trochę i zobaczymy i dzięki za odp. pozdrawiam i życzę wszystkim jak naj mniej usterek i wiele przyjemności z jazdy nszymi autami :hi: [br]Dopisany: 04 Czerwiec 2009, 21:45_________________________________________________no i problem powrócił zagotowal się płyn ponownie,mogę opisac to tak,powietrze do kabiny leci gorące, wisko działa,chłodnica jest zimna i wyrzuca powietrze, w zbiorniczku od płynu chł. wężykiem przelewowym.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    no i problem powrócił zagotowal się płyn ponownie,mogę opisac to tak,powietrze do kabiny leci gorące, wisko działa,chłodnica jest zimna i wyrzuca powietrze, w zbiorniczku od płynu chł. wężykiem przelewowym.

    kilka dni temu miałem podobną sytuację, wymień pompę wody i będzie ok, u mnie pękł plastikowy wirnik, chłodnica też była zimna i wisko kręciło cały czas na wolnych obrotach, po wymianie pompy wszystko jest ok.

    acha obieg płynu był u mnie pomimo padniętej pompy to płyn się przelewał do zbiorniczka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jak bedziesz wymienial pompe,to i rozrzad sobie zrob i masz spokoj :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    rozrząd robiłem, a pompa chodzi na jakimś pasku i jej kurcze nigdy nie wymieniałem, mam jeszcze pytanie czy dostane się sam do tej pompy czy nie trzeba chłodnicy demontowac.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    tutaj masz zrzut z ETKI---> 9034287b5b2ab91fm.jpg

    w 1,6 byly dwa rodzaje pomp zewnetrzna i wewnetrzna,jesli masz zewnetrzna,to bedziesz musial odkrecic napinacz paska i z boku dojdziesz do srob,ale nie wiem ,czy dasz rade zdjac napinacz bez chociarzby odchylenia chlodnicy,jak nie bedziesz mogl sie dostac to odkrec sruby i odsun kawalek,tak,zebys mogl reke wlozyc,plyn i tak spuscisz,wiec rurki na dole beda zdjete :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy