Jump to content
IGNORED

Kobiety i samochody


Guest rob
 Share

Recommended Posts

Guest Kaziu_Wichura

a teraz bardziej smutna strona "kobiet i samochodów"

http://img266.imageshack.us/my.php?image=hpim4369os1.jpg

http://img266.imageshack.us/my.php?image=hpim4371gn6.jpg

Sytuacja dzisiejsza - na mojej ulicy. Jakaś mistrzyni kierownicy pozostawiła pojazd 2 matry od chodnika pomimo tego, że na całej długości uliczki było pełno wolnego miejsca i w miarę rozsądne zaparkowanie wymagało jedynie umiejętności trzymania kierownicy oraz wciskania pedałów - jak widać w tym przypadku dla tej Pani to za duże wymagania. Wspomnę również, że dwie koleżanki postanowiły zapalić sobie papieroska - ich zdrowie, niech robią co chcą - niby nic wielkiego a jednak. Za punkt "przyszlugowej" konwersacji obrały sobie środek ulicy (nie zdążyłem niestety uwiecznić tego na zdjęciu). Nie zwracały uwagi na to, że samochody muszę je "lekkim" łukiem omijać (w tym ja). No bo po co się przesunąć (?!). Po powrocie ich koleżanki odjechały - co prawda z trudnościami ale odjechały (kombinacja wsteczny->ruszyć->1 bieg-> ruszyć -> włączyć się do ruchu - to przecież bardzo skomplikowany manewr).

Jest to pierwsza z brzegu, banalna sytuacja, która mimo wszystko przyprawia mnie o atak nerwa. W mojej opinii taka niedokształcona kobieta-kierowca stwarza większe zagrożenie niż niejeden przekraczający prędkość.

Po raz kolejny niestety uświadomiłem sobie, że kobietom ze wszystkich korelacji z samochodem najlepiej wychodzi to co kolega Rob wkleił.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Takie zestawienia aut i hot girls podobaja mi się :thumbup:

Czy to jakaś sugestia przed zlotem :polew:

kto wie... może być wielka niespodzianka na zlocie ;)

ps. zachowania niektórych kobiet za kierownicą nie można odnosić do wszystkich kobiet kierowców, przecież są też faceci co mają dwie lewe ręce do kierownicy. poprostu trzeba na takie wyjątki zwracać szczególną uwagę.

Link to comment
Share on other sites

Guest Murzyn

No trochę chyba przesadziliście :bicz::foch:

Po pierwsze trzeba rozróżnić; :>baby za kierownicą i kobiety za kierownicą. Generalnie zgadzam się że jest pełno kobiet które nie umieją jeździć, czyli tzw bab za kierownicą, sama często jak coś nieudolnie jedzie przede mną mówię ,, na 100 % baba, albo dziadek w kapeluszu" i zaraz potem dodaję ,, do garów niemoto a nie za kierownicę", ale zwróćcie uwagę ilu facetów też sobie nie radzi i nie mówię tu o ,, dziadkach kapelusznikach", ale o normalnych młodych chłopaczkach, którzy gubią się w dużych miastach, albo dostają wstrząsów na ruchliwych trasach i to zazwyczaj w sytacji kiedy ich wyprzedza kobieta. I tego najbardziej nierozumiem, czemu w sytacji jak kobieta wyprzedza faceta na trasie to on jest gotowy się zabić, byle ją dogonić, pomimo że zazwyczaj nie potrafi albo nie ma czym

nic sie nie odzywalem, bo wiedzialem Brynia ze sobie poradzisz w tym temacie :polew:

Link to comment
Share on other sites

Bryniu podzielam Twoje zdanie, chociaz tez czasami mam wpadki ale nigdy sie nie slimacze, nie znosze tego i nie robie takich rzeczy jak to Kaziu_Wichura opisal, to pewnie byly panienki z PWr :polew: :polew: :polew:

Link to comment
Share on other sites

Ja się przyznam: oprócz tego że jestem wieśniakiem, to jeszcze jeżdzę jak baba :tongue4:

Link to comment
Share on other sites

Ja się przyznam: oprócz tego że jestem wieśniakiem, to jeszcze jeżdzę jak baba :tongue4:

:polew::D:thumbup:

wszystkie kobiety, ktore znam, za kierownica sa zawsze zestresowane i zdezorientowane... nie zmienia to faktu, ze kilka z nich jezdzi dobrze, nawet lepiej od niektorych facetow. przede wszystkim, kobiety nie maja praktyki bo w rodzinach zawsze mezczyzni smigaja i sa uczeni od malych chlopakow a kobiety ucza sie jezdzic, gdy ida na kurs prawa jazdy...

znam kapitalna babke, ktora ma prawko kategorii C a potrafi jezdzic nawet z przyczepami. (ja np nie potrafie cofnac kilkunastometrowym zestawem w brame... :embarrassed: ). a na drodze czesto to ona pogania facetow.

Link to comment
Share on other sites

a ja swoją najsłodszą i tak kocham, chociaż nie prowadzi :notworthy:

Link to comment
Share on other sites

Guest spedyt

bardzo często faceci robię ze swoich kobitek takie jełopy, ,, nie jedź, ja pojadę, bedzie szybciej itp"

A ja wolę jak moja żona kieruje autem kiedy wspólnie podróżujemy, sam ją uczyłem jeździć i wiem na co Ją stać oczywiście w pozytywnym znaczeniu :thumbup:

Link to comment
Share on other sites

Guest Kaziu_Wichura

Powiedzmy, że na 10 normalnie jeżdżących facetów trafia się 1 normalnie jeżdżąca kobieta. Taka prawda. Zdecydowana większość kobiet umie jeździć ale w dosłownym tego słowa znaczeniu (z cofaniem już są problemy). Nie jestem szowinistą ani nic z tych rzeczy. Po prostu nie lubię, jak to Brynia określiła "bab", za kierownicą. Takie "baby" powodują realne zagrożenie na ulicy i to jest smutne (np. zapewne one zdały za pierwszym razem egzamin). Powinno się jakieś dodatkowe kryteria wprowadzić przy egzaminowaniu kobiet żeby wykluczyć takie babole.

Nie jestem psyhologiem z wykształcenia i niestety nie potrafię zrozumieć czemu większość kobiet źle sobie radzi za kierownicą, nawet nie wspomnę o praktycznym braku umiejętności szybkiej podejmowania decyzji.

Przepraszam za moje dosyć radyklane i stereotypowe stanowisko w tej kwestii ale niestety miałem zbyt dużo sytuacji na drogach z udziałem "baboli" żeby je zmienić.

Pozdrawiam Zbych

Link to comment
Share on other sites

Guest MorgothV8

Moja żona mało jeździ chociaż zawsze ją namawiam

Boi sie jeźdzć samochodem większym niż golf mk2

Link to comment
Share on other sites

mają żonka najczęściej prowadzi jak mamy wracać z imprezy albo jak mnie zawozi na popijawę z kumplami, tzw. szpil. ogólnie jeździ dobrze tylko że taaaaaak wolno że jedynie jak jestem podchmielony to się nie denerwuję. :a4fan:

Link to comment
Share on other sites

wiecie co jak pierwszy raz prowadzilam auto to mialam 10 lat, od malego siedzialam z tata grzebiac przy autach a pozniej z kolegami w garazu, bardzo to lubie. Nie znosze rowniez jak jakas baba slimaczy sie przede mna, szlag jasny mnie wtedy trafia, ja nigdy nie bylam zawalidroga i nie bede...

ale Brynia ma racje mezczyzni nie lubia jak kobieta prowadzi i dlatego one nie maja praktyki..

moja ciocia zrobila prawojazdy, chociaz nie wiem kto jej je dal, po jednej przejazdzce z wujkiem on zabral jej prawojady -> i chwala mu za to... bo pozabijala by wszystkich w Szczecinie... zabila mnie pytaniem: Jak jechalas do nas to wyprzedzalas auta? :shocked: zamurowalo mnie :shocked: moze niegrzecznie ale powiedzialam jej ze nie, przez dwa dni jechalam do Was za traktorem :polew:

to nie jest regula ze kobieta za kolkiem to baba, znam mase dziewczyn ktore jezzdza rewelacyjnie, lepiej od mezczyzn i to nie tylko moja opinia ale kolegow rowniez :polew:

Link to comment
Share on other sites

zaproponowałem taki miły temat aby każdy, ... prawie każdy się zrelaksował, a Wy mi tu piszecie kto jak jeździ :bicz3:

przecież wiadomo, że jeden jeździ lepiej, drugi gorzej i nie ważne, czy sika na stojąco :foch::naughty:

Link to comment
Share on other sites

Guest Kaziu_Wichura
przecież wiadomo, że jeden jeździ lepiej, drugi gorzej i nie ważne, czy sika na stojąco

:polew: :polew: :polew: :polew: buahhaha

to jest dobry wniosek więc koniec wywodów o "babach" i "facetach".

Link to comment
Share on other sites

Guest spedyt

zaproponowałem taki miły temat aby każdy, ... prawie każdy się zrelaksował, a Wy mi tu piszecie kto jak jeździ :bicz3:

przecież wiadomo, że jeden jeździ lepiej, drugi gorzej i nie ważne, czy sika na stojąco :foch::naughty:

Wracamy do tematu KLICK :naughty:

Link to comment
Share on other sites

To se pogadajmy a od czasu do czasu może ktoś powrzuci fotki itp.

Generalnie na drodze mam baczenie na kierowców a szczególnie kobiety. To że jedzie wolno mi nie przeszkadza bo w końcu powącha spalinki, no chyba że tarasuje drogę czy lewy pas to spojrze wymownie. Jednak z tego wszystkiego największe zagrożenie sprawiają niezdecydowani kierowcy i tacy z brakiem koordynacji niestety to kobiety mają z tym wielkie probelemy (no nie wszystkie oczywiście). Onośnie tzw. "bab" za kółkiem, w wielu przypadkach chodzi o kobiety pow. 50 ze sporą nadwagą. Poprostu nie potrafią kręcić kierownicą - DOSŁOWNIE !!! - nie wiem w czym mają problem że tusza przeszkadza czy tak trudno zrozumieć, że lżej sie ciągnie kierownice niż ją pcha. Właśnie umięjętność kręcenia kierownicą uważam za najważniejszą sztukę w kierowaniu, spewnością wielu z nas miało przypadki że na zahamowanie było za późno. Oczywiście pozostałe umiejętności muszą współgrać.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam za OT ale Rob gdzie jest taka myjnia? :th:

Bryniu My tak dorabiamy po godzinach pracy na mody do naszych Audiczek, a Wy nawet o tym nie wiecie!! :tongue4:

Link to comment
Share on other sites

ja też pracuje w tej Myjni Bryniu hehe.. nie poznajesz moich tyłów ? :decayed: :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Guest Murzyn

Tia - ale nie kazda na nas stac - mamy wymagania [br]Dopisany: 23 Czerwiec 2007, 03:51 _________________________________________________

ja też pracuje w tej Myjni Bryniu hehe.. nie poznajesz moich tyłów ? :decayed: :decayed:

juz nie badz taki sexus - tam sa sami zgrabni ,a nie na sterydach

Link to comment
Share on other sites

Robciu to co pucujecie moje autko w piatek :polew: :polew: :polew:

pomyślimy :cool::D

Niunia zabierz jakiś pejczyk bo to leniwe chłopaki są :polew:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...