Witam
Wydaje mi się, że największy problem jest na środku, od wewnętrznej strony błotnika nad śrubą która mocuje nadkole. Tam jest pełno brudu i innegi syfu. u mnie wyglądało to tak : http://www.directupload.net/file/d/3784/t8fj3onw_jpg.htm
Witam!
U mnie to samo lewy przedni błotnik i delikatnie prawy. Auto nie bite, błotniki oryginalne wyglądają na nigdy nie odkręcane.
Wczoraj ściągnąłem nadkole, wyczyściłem mechanicznie do gołej blachy, pomalowałem hammerite, a dziś jeszcze bittex pędzlem...może pomoże???
Jak miałem 23 letnią A80 nie znałem tego problemu:((
to fakt, ale kumpel w omie 2.5 przerobił dolot na zasadzie puszki rozprężnej i znacznie mu się poprawiło...ja już też o czymś takim myślę tylko w audiku trochę mało miejsca na to
To fakt, że jak na 170KM mogłoby być lepiej, silnik ciągnie dopiero od 3tys z drugiej strony można jechać 45 na 5 biegu i też daje radę, choć oczywiście nie chodzi o to żeby tak "dziadkować".
1.8T niestety jechałem tylko 2 razy jak szukałem auta, a to zbyt mało aby mieć porównanie. Co do dźwięku silnika to jest...za:grin:isty!
---------- Post dopisany at 20:25 ---------- Poprzedni post napisany at 20:24 ----------
w 2.4 oczywiście
bagażniki są chyba podobne z tą różnicą, że w kombi można pakować po dach, co do koła to można kupić dojazdówkę, a pozatym kiedyś ludki jeździły kaszlakiem do Bułgarii:grin: choć to już nie te czasy:grin:
z tego co słyszałem od znajomego mechanika to straszne G. jest.
Dość wysoka temperatura przełączania zimą da się to odczuć
Osobiście bałbym się w to pakować
Witam miałem ten sam problem, nastawiony byłem na 1.8T ale padło na 2.4 bo się trafiła w fajnym stanie i wyposażeniu. Pierwsze spalanie lpg po monażu instalacji 12,5/100 ale bez szaleństw