Jump to content

AndrzejK.

Pasjonat
  • Content Count

    200
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

7

About AndrzejK.

Informacje

  • First name
    Andrzej
  • Location
    Kraków

Car

  • Car model
    A4 B7
  • Car body
    Sedan
  • Year of production
    2007
  • Engine
    2.0
  • Engine code
    ALT
  • Drive
    FWD
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    PB

Recent Profile Visitors

583 profile views
  1. No to widać w avancie jest inaczej..... Mnie w sedanie po otwarciu klapy z pilota sama idzie do góry.
  2. Nie otwiera Ci się z pilota (środkowy przycisk 2-3 sec. przytrzymujesz)
  3. Oczywiście,że się da....tylko pytanie czy gra warta świeczki. Roboty przy tym od groma, a i koszty również nie małe. Nie piszę tego z własnego doświadczenia tylko z opinii osób,które się mierzyły z tym tematem co prawda w innej marce auta, ale meritum sprawy takie samo. Podsumowanie z ich strony zawsze było - "nie warto". Ale....jak się uprzesz to wszystko się da.....
  4. AndrzejK.

    1.8t bfb Stuki

    Sprawdz ciśnienie oleju jak radzi kolega powyżej. Z Twojego opisu nie wygląda to dobrze....i obym się mylił.
  5. Olej w mojej opinii jak najbardziej w porządku (leję oleje tej firmy od ładnych paru lat do różnych aut w różnych konfiguracjach i zero problemów) Ja osobiście nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek płukanek i ich nigdy nie stosuję, więc nie wiem czy pomagają czy nie (pewnie stosujący te specyfiki coś Ci doradzą). Wyznaję zasadę,że stosunkowo dobry i dedykowany olej do danego silnika wymieniany terminowo rozwiązuje problemy z nagarem itp (u mnie to się sprawdza). Natomiast czy w przypadłości Twojego problemu uratujesz sytuację. płukanką....nie wiem, oby pomogło czego Ci życzę.
  6. No właśnie..... Oby koledzy, którzy dają Ci rady poskutkowały pozytywnie. A masz w książce serwisowej namiar w jakim interwale (long life czy "zwykły") było serwisowane auto?
  7. Przykro to stwierdzić, ale z opisu wygląda,że kupiłeś zajeżdżone auto,a w najlepszym razie silnik.... Nie robiłeś pełnej diagnostyki silnika przed zakupem? Jakaś historia serwisowa? Ile ma przebiegu licznikowego? Wygląda to że silnik zrobił "furę" kilometrów na oleju long life....obym się mylił. Co zrobić? Wg. mnie nie szukać fachowców "z łapanki" tylko namierzyć fachowca z prawdziwego zdarzenia i zrobić rzetelną diagnostykę silnika. Pomimo stanu faktycznego życzę jak najlepszych wieści . Napisz co stwierdzono, bo na odległość to jak wróżenie z fusów. P.S. Auto kupiłeś od prywatnego właściciela czy od firmy? Ile czasu minęło od zakupu?
  8. Nie,nie było dobre,właściwe, popatrz na foty które zrobiłeś. Co to za gadanie....osoba/warsztat, która nabija okładziny powinna mieć wiedzę,dostęp do bazy danych w tym wypadku sprzęgieł i zakładać elementy, które "trzymają" parametry fabryczne a nie odwalać partyzantkę. Ale to że z fachowcami w dziedzinie mechaniki nie jest u nas kolorowo to wiadomo nie od dziś. Myślę,że ta sytuacja czegoś Cię nauczyła i na przyszłość będziesz mądrzejszy i....ostrożniejszy co gdzie i komu zlecasz jako usługę do wykonania. Powodzenia.
  9. Uszkodzony przegub nie stuka cały czas, to bardziej łącznik, tuleja, ale na odległość to gdybanie. Na szarpakach nie zawsze będziesz miał pełny obraz uszkodzeń zawieszenia, więc trzeba najlepiej samemu.....
  10. Mechanik okładzin nie nabijał, więc chociaż to nie jego wina, ale sam pomysł według mnie słaby. Wiesz, niektórzy co kombinują z nabijaniem okładzin świadomie chcą grubsze.....bo myślą,że dłużej pochodzi sprzęgło. Nic bardziej mylnego, musi być taka grubość jak przewidział producent, bo jeżeli nabije się grubsze od właściwych to osiągnie się taki efekt jak u Ciebie.... Chyba nie płacisz mu za to "trenowanie" rozbiórki auta co chwilę??
  11. To jest nie tak...., że firma regenerująca tarczę nabiła za grube okładziny w stosunku do oryginalnej grubości... i dlatego nie wysprzęgla. Masakra. Przychodzi mi do głowy jedno pytanie - dlaczego nie kupiłeś nowej tarczy sprzęgła tylko kombinujesz z nabijaniem?? Przecież to nie kosmiczna cena za tą część jest. A teraz policz sobie ile "zaoszczędziłeś" idąc wbrew potocznej prawidłowości z wymianą tych elementów. To Twój pomysł z tym nabijaniem czy znów mechanika? Poradzić Ci nie mam co, trzeba kolejny raz to rozbierać
  12. No to nie wiem jak Ty kupowałeś to sprzęgło/ jak je w sklepie dopasowali do Twojego auta....to już nieważne, ale nawet jak dostarczyłeś mu niezgodne części to powinien to "wyłapać" przed zakładaniem nowego. Ważne natomiast jest to,że czeka Cię ponowna rozbiórka i doprowadzenie do stanu prawidłowego.
  13. Co to za mechanik,że nie zauważył taaaakiej różnicy w parametrach tarczy.... Przecież powinien weryfikować zgodność przed założeniem. Sam kupowałeś to sprzęgło czy "fachowiec" to robił? (pytanie w kwestii kolejnych kosztów robocizny) A odpowiedz na Twoje pytanie - tak, może być przyczyną nowe sprzęgło, gdyż jest od właściwego mówiąc potocznie "słabsze". Rozumiem,że odpowietrzone zostało prawidłowo i osadzone osiowo do koła zamachowego?
  14. Wiesz, jeżeli felga/felgi były podniszczone i ktoś przed sprzedażą jw odświeżył w celu np. zwiększenia ich wartości to jest ok. Zawsze przed zakupem możesz sprawdzić je u wulkanizatora w kwestii ogólnego sprawdzenia jak i weryfikacji na wyważarce, będziesz wtedy miał pewność co i jak.
  15. A z jakiego powodu masz się bać?? Jeżeli zrobione to było zgodnie ze sztuką to tylko dla nich (felg) lepiej a nie gorzej....
×
×
  • Create New...