Witam serdecznie,
Przymierzam się do reklamacji amortyzatorów firmy Sachs które zamontowałem 2-mce temu do mojej Niuni (tylna oś, wraz z amorami były dodane nowe odboje też Sachs, oraz śruby, " gum" (poduszek) nie wymienialiśmy bo uznaliśmy że są ok. Amortyzatory były montowane u mojego znajomego mechanika, który już nie jedna rzecz mi w aucie naprawiał, jak do tej pory wszystko było ok - dodam iż byłem przy nim w trakcie tej pracy.
Na wspomnianych amorkach zrobiłem już jakieś 7tys km, wcześniej nic mnie nie niepokoiło, aż tu nagle zaczęło coś stukać z tyłu, potem przy jeździe na kostce brukowej dudni jak cholera, autko jest niestabilne w zakrętach, przy ruszaniu stuka - zawsze z tyłu i z tej samej strony. Te objawy spowodowały iż zawędrowałem na Stacje Diagnostyczną, gdzie okazało się iż mam rozbieżność w skuteczność tłumienia: odp. 54% i 68% na osi, czyli ponad 10% - które to zakładają polskie normy. Diagnosta stwierdził że przy takim wyniku auto nie przejdzie przeglądu technicznego.
Dostałem wydruk ze stacji diagnostycznej, po czym udałem się jeszcze na 2-ie inne stacje diagnostyczne, gdzie wyniki się potwierdziły, a każdy z kolejnych diagnostów uważa że to wadliwy amortyzator.
Następnym krokiem było udanie się do sklepu gdzie były zakupione amortyzatory, tam dowiedziałem się, że procedura reklamacji może trwać nawet do 1 m-ca i że jeżeli jest ponad 50% skuteczność tłumienia na amortyzatorze to reklamacja będzie nieuznana.
A teraz sedno, chciałem się zapytać czy macie jakieś doświadczenia związane z reklamacją amortyzatorów,
Ewentualnie jakieś sugestie które mogły by mi pomóc w potencjalnej reklamacji.
Z góry dzięki za pomoc