Treść opublikowana przez Luka3s
-
Kolacja we dwoje - co i jak ?? (Gastronomia)
Zmija chciałem przepis dobry przedewszystkim dokładny (z własnego doświadczenia). [br]Dopisany: 25 Styczeń 2011, 22:46_________________________________________________Chyba mogę wam zaufać .. od tego liczą się dalsze losy wieczoru
-
Kolacja we dwoje - co i jak ?? (Gastronomia)
Witam wszystkich serdecznie Jutro mam kolację z kobietą, chciałbym przygotować coś bardzo smacznego na wieczór.. jest to nasza piąta "rocznica". Chodzi mi o jakieś danie, które nie jest zbyt trudne do przygotowania ze względu na to że jestem laikiem gotowania, lecz żeby było bardzo smaczne i odpowiadające danemu wieczorkowi. Jeżeli ktoś zna jakieś przepisy na wikwintne dania ktore nadają się na kolację we dwoje to bardzo bym prosił, aby napisał tutaj co i jak. Odrazu napiszę że nie chce tu jakiś durnowatych pomysłów typu ziemniaki z kartoflami, czy makaron z kluskami. Chodzi o coś wyjątkowego... i oryginalnego przedewszystkim bo wiadomo jakieś spagetti czy coś w ten deseń to przejedzona bajka z filmów i reklam ( Próbowałem coś znaleźć w necie, ale nic z tego żadnych opini tylko same przepisy, więc najlepiej żeby ktoś podał to co sam przygotował + przepis + opinia jak to smakowało ) Czas mam do jutra do 17:00 potem musze zacząć pichcić Dziękuje i pozdrawiam! Luka3s
-
[ALL] WOS Praca Domowa...
:polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew:
-
[ALL B5] moja pierwsza A4 1.6 :)
Niezły samochód :good: Kierunki,lampy poliftowe, felga, spryski w zderzak,xenony :> zalezy ile chcesz na to przeznaczyc i w jaki sposob chcesz go upiększyć
-
Muzyka w naszych autkach
Pih feat Peja-Zawsze musze cos sp***dolic ;(
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
no i właśnie czy ktoś kiedyś z tych mądralińskich na forum zastanowił się nad taką sytuacją np Micha ??... Większość lubi powiedzieć że jest wspaniale, bo jest wszystko pod nosem i co chce to się ma.
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
No miałem kiedyś tam lekki występek z własnej głupoty, być może też z sytuacji która mnie zmusiła, dostałem wyrok w zawieszeniu. Czyli jest szansa i mogę się starać o przyjęcie do zawodowej armii ?
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
Poprostu pytam ... taki przykład i chęc doinformowania się. [br]Dopisany: 23 Styczeń 2011, 23:27_________________________________________________No ok przypuśćmy gili że nie siedziałem w pudle ale miałem zawieszenie ?
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
i pewne jest to że żołnierzem można zostać mimo karalności jakiejś tam odlełej niechcącej ?
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
Gili, pewny jesteś ?...
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
tak jesteś notowany, ale słyszałem coś w stylu tzw. resetu... po tych pięciu latach idąć do pracy i dająć wykaz o karalności poprostu tego nie ma, niech ktoś kto dobrze się zna na tym da znać bo jestem dość zainteresowany tym tematem/ Jeżeli np teraz byłem karany to już nigdy nie będę mógł zostać żolnierzem, policjantem itd ?
-
Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
no właśnie... a nie wiesz jak to jest, czy np. pomogą jakieś specjalne pisma, prośby, podania ?? Z tego co wiem karalność mija po 5 latach od występku, wtedy jakby się to wszystko resetuje i jesteś czysty ? Wie ktoś coś na ten temat ?- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
Dokładnie tak jest.- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
To jest fakt armistead... ale chyba nici jeżeli ktoś miał jakiś kiedyś występek z prawem ?? [br]Dopisany: 23 Styczeń 2011, 23:08_________________________________________________Zmija masz jakiś sentyment do tych bazarowych gaci dla kobiet ?- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
Najlepiej znaleźć bogatą dupe- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
to teraz michu przygotujmy się na dobrą krytykę.- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
ucinak, niektórzy ludzie poprostu nie zaznali w życiu tzw. "biedy" więc normalne że będą popierali jak to nie jest wspaniale i czego osiągnąć się nie da, jednak mało ludzi bierze pod uwagę to jak by to było gdyby rodzice nie byli ustawieni. Wiadomo są tacy którzy sami do czegoś doszli bez tzw. pleców, ale takich przypadków jest mało. Z resztą nie zamierzam wymieniać zdań, bo oczywiście zaraz pół forum na mnie usiądzie i zacznie pieprzyć żę tylko narzekam razem ze Skylinerem. Jedrekx, jakiś czas temu w prywatnej wiadomości doszły mnie słuchy że jednak twój tatuś do biednych nienależy i że "conieco" Ci pomógł, więc odbij sobię w drugą stronę i to może ty przestań "pić" do mnie. Warto czasem usiąść i zastanowić się jak tu żyć jak ktoś mieszka z matką która zarabia 1000zł trzeba jeść, pić, opłacić wszystko i co? Można o takiej osobie powiedzieć że ona nie potrafiła ruszyć głową? Czy "trzeba było się uczyć" ?? Zbyt szeroki temat żeby się z kim kolwiek spierać... Od siebię tylko powiem to że nie każdemu w życiu się ułoży cudnie i obwicie, a jak mam nie pracować za te 1500zł na śniegu i deszczu po 12h to co mam robić? Umrzeć z głodu?rzucić prace?.. halo może racjonalniej do sprawy podejdźcie i rozsądniej... Nie każdy miał/ma możliwość wykształcić się i pijąć się do góry chociaż znam takich co narzekają mimo wysokiego wykształcenia. I tyle na ten temat odemnie- Lotto i inne.
jozek, a skąd wiesz że może następnym razem sie nie uda, może wtedy będziesz miał szczęście przypominam że we wtorek 5mln zł do wygrania- Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!
Najlepiej pracować po 12h dziennie na deszczu, śniegu itp. za 1500zł i nie narzekać, bo lepiej coś robić niż siedzieć i narzekać... Skylek skasuj ten temat bo wiesz jak to jest z niektórymi kolegami z naszego forum, każdy mądry jak ma pod nos ^.^. Pozdrawiam- Walka z dopalaczami - Wasze zdanie
No i gitara- Paliwo w cenie 5zł/l - już niedługo na każdej stacji.
ej, dzisiaj zauważyłem że w Płocku spadła cena z 5.09zl za verve 95 na 4.99zł 10gr jak by nie było to już coś [br]Dopisany: 22 Styczeń 2011, 19:16_________________________________________________ spoko bo u mnie 95 tyle kosztowała bez grosza- Zmaina Audi na mazde 626
on jest lepszy niż ja [br]Dopisany: 22 Styczeń 2011, 19:14_________________________________________________czyżby dopalacze ??- Cisza w dzień w bloku
:good:- Cisza w dzień w bloku
Powiem osobiście że mam też sąsiada który ma psa... z całym szacunkiem ale to bydle cały dzień szczeka codziennie, nie mam pojęcia czy oni go w domu zostawiają na cały dzień i mu się chce lać czy co, ale jest to naprawdę uciążliwe dla mnie młodego człowieka - więc co możemy powiedzieć o zgredzikach, którzy tylko czyhają żeby Cię uwalić. Co do muzyki jak im tak bardzo przeszkadza a ty lubisz głośno słuchać, to kup sobię jakieś porządne słuchawki :>, albo po prostu postaraj się dogadać z sąsiadami którym to przeszkadza, może jakiś kompromis czy coś w ten deseń o ile się da dogadać bo przeważnie pruchniaki mają odwieczny problem o hałas. Myśle że jeżeli często będzie telefon na 997 odnośnie hałasu u Ciebię to mogą wyjść z tego jakieś konsekwencje mimo że to jest dzień i nie ma ciszy nocnej. Muzyki można zawsze o kilka ząbków ciszej posłuchać, a że pies szczeka to nie wydaje mi się że będziesz miał z tego konsekwencje jakieś w końcu to zwierzak i to nie Twoja wina że on ciągle szczeka bo ma taki kaprys, co masz go napierdzielać ? :> to wtedy zadzwonią i powiedzą że się znęcasz :> Tak więc najracjonalniejsze rozwiązanie, co by sobię żadnych problemów nie robić to muzyka kilka ząbków niżej [br]Dopisany: 20 Styczeń 2011, 22:42_________________________________________________Nie ma to jak domek jednorodzinny :gwizdanie: - Pracujemy za grosze, na nic nas nie stać!!!