Opublikowano 25 Listopada 201015 l every ciało wpadłem tylko na chwilkę i zaraz spadam dalej do robutki
Opublikowano 25 Listopada 201015 l bry w ten śniegowy dzionek pierwszy w tym roku. Mój pies po raz pierwszy widział śnieg, i się wystraszył a potem szalał radośnie. Spocik o 19 ? czyli zabawa do rana czy co ?
Opublikowano 25 Listopada 201015 l bry w ten śniegowy dzionek pierwszy w tym roku. Mój pies po raz pierwszy widział śnieg, i się wystraszył a potem szalał radośnie. Spocik o 19 ? czyli zabawa do rana czy co ? Musiał mieć fajną minę
Opublikowano 25 Listopada 201015 l 3...2...1...0 GO GO GO GREEN GREEN GREEN Stoi kiedyś wujaszek na światłach i gada z kumplem. Zmieniło się na zielone , a oni się zagadali i stoją. Po chwili klakson i słychać : "Jedź qrwaaaaaaaa , zieleńsze nie będzie" :polew: :polew:
Opublikowano 25 Listopada 201015 l 3...2...1...0 GO GO GO GREEN GREEN GREEN Stoi kiedyś wujaszek na światłach i gada z kumplem. Zmieniło się na zielone , a oni się zagadali i stoją. Po chwili klakson i słychać : "Jedź qrwaaaaaaaa , zieleńsze nie będzie" :polew: :polew: :polew: Też to gdzieś słyszałem, coś w stylu: "Czekasz, aż ku...a będzie bardziej zielone?" czy jakoś tak :polew: A przy okazji: Mąż z żoną leżą w łóżku. W pewnym momencie mąż wstaje i zaczyna nerwowo krążyć po całej sypialni. W końcu żona pyta: - Co się stało? - Seksu mi się zachciało - No to chodź - No przecież chodzę
Opublikowano 25 Listopada 201015 l Dobra odmeldowuje się Odezwe się jak będę już w Zgierzu Miłego dnia
Opublikowano 25 Listopada 201015 l Dobra odmeldowuje się Odezwe się jak będę już w Zgierzu Miłego dnia Szerokości
Opublikowano 25 Listopada 201015 l Autor no no powodzenia Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę...
Opublikowano 25 Listopada 201015 l no no powodzenia Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę... :laghing2:
Opublikowano 25 Listopada 201015 l no no powodzenia Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz "Arktyka" nie wkręcił go w śrubę... makabryczne wręcz poczucie humoru
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto