Jump to content

[ALL B6] Dziwne zachowanie wskaźnika paliwa


Barn1
 Share

Recommended Posts

Witam kolegów. Opiszę tutaj sytuację z jaką się spotkałem ostatnio w mojej A4.

Grzebałem ostatnio coś w aucie. Przez jakiś czas miałem włączony zapłon. I co sie okazało. Wskazówka poziomu paliwa była na 0 i na komputerze FIS też było 0 ( a ogólnie paliwa jeszcze na jakieś 120km). Postawiłem na równym przyszedłem po 2 godzinach i nic nadal to samo./ Dopiero odłączenie aku pomogło.

I powiedzcie mi czy w takiej sytuacji żeby wskaźnik pokazał prawdę rozwiązaniem jest tylko odłączenie aku????

Link to comment
Share on other sites

reset w postaci odłączenia aku zawsze jest skuteczny... a innej metoda na "odwieszenie" wskaźnika chyba nie znajdziesz

Link to comment
Share on other sites

Podłącze się pod temat. Opiszę taką sytuację. Mam 3.0 silnik i przykładowo wskaźnik paliwa jest o co najmniej 1,5 grubości wskaźnika nad czerwoną kreską. Wyłączam silnik. Przychodzę za pare godzin odpalam bryke i wskaźnik jest

już na czerwonej kresce (opada o 1,5 grubości wskaźnika). Przejeżdżam 2 kilometry i mocno spada poniżej czerwonej kreski, po następnych paru kilometrach jest już prawie na zero. FIS pokazuje ze jest na 20km.

Takie zachowanie jest normalne? Domyślam się ,że wskaźnik głupieje bo paliwa jest bardzo mało. Ale wydaje mi się ,że bardzo szybko zaczyna schodzić kiedy zbliża się do rezerwy.

Link to comment
Share on other sites

panowie prosta sprawa mieć cały czas w baku połowe zbiornika i po problemie:):)

Dokładnie, nigdy nie dopuszczam do rezerwy, żeby jakiegoś syfu z dna baku (jak jest) nie zassało :decayed: Żartuje, nawyk z dużego fiata mi został :polew:

Link to comment
Share on other sites

A który bezpiecznik jest od licznika żeby go wyciągnac na moment bo w rozpisce nie widzę???.... Wczoraj stanąłem na nierównym terenie, postałem może 10 min ale zapłon przekręcony był i taka sama sytuacja. Było paliwa na około 130 km a spadło na 0. I tak wisi. A głupio za każdym razem odłączać aku.... Zatankuje jutro więcej tak do połowy stane na nierównym i zobacze co będzie

Link to comment
Share on other sites

Problemy ze wskaźnikiem poziomu paliwa ciąg dalszy:

Więc pewnego dnia wskazówka całkowicie opadła i nie było żadnej reakcji po włączeniu zapłonu. Wyciągnąłem pome paliwa i okazało się że pływak spadł. Założyłem wszystko oki. Zakładam go podłączam a wskaźnik na liczniku na maksa idzie :shocked:

Odpina kostke wyciągam pompe znowu i sprawdzam miernikiem. Pokazuje jakiś tam opór czyli czujnik musi działać. Co więcej jak włącze zapłon bez wpiętej kostki w pompke to pokazuje rezerwe ale jak tylko podłącze do niej kostke to wskaźnik winduje na maksa w prawo i tak zostaje.... Na VAg nie ma błędów.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...