Jump to content
IGNORED

Padnięty silnik 2.5 tdi AKE 180km co teraz?


pch7
 Share

Recommended Posts

Witam,

mam mały problem dziś wróciłem z aso i okazało się ze padł mi silnik 2.5 tdi 180km AKE

(przyczyny zatarcie się wałów urwanie jakiejś rolki rozrządu i nie wiadomo co tam jeszcze pewnie głowica popychacze) po prostu jakiś cyrk, dramat :(

pytałem o naprawę tego wszystkiego to kwoty były po wyżej 15 tyś :/ i to jeszcze minimum.

Na chwilę obecną nie wiem co z tym robić czy opłaca się wymiana tego silnika jak ponoć wszystkie są wadliwe, czy naprawiać to gdzieś byle nie w aso po prostu nie wiem ?

może ktoś miał taki problem i wyszedł z tego ???

Link to comment
Share on other sites

Naprawiaj,jak coś mogę pomóc ale w Krakowie.Jak zrobisz wszystko jak trzeba to jeszcze długo pojeździsz.ASO z taką naprawą omijaj szerokim łukiem, za połowę napisanej ceny powinienieś wszystko zrobić łącznie z zakupem używanej głowicy jeśli Twoja uszkodzona.

Link to comment
Share on other sites

a nie lepiej zalatwić drugi silnik do niego przeważnie sprzedajcy daje gwarancje rozruchową

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem wymienić.Goły słupek powinieneś dostać spokojnie w okolicy 2-3tyś.

Link to comment
Share on other sites

myślałem o takiej naprawie ale boje się że beda później problemy ..

wyczytałem że są silniki totalnie poprawione cena waha się od 4 - 7 tyś.

silnik o nazwie BAU tylko nie mam pewności czy bedzie wszystko pasować (roczniki tego silnika to 03/04)

Link to comment
Share on other sites

Witaj kolego. Ja miałem podobny przypadek jak Twój z 2.5 tdi tylko u mnie uleciło kolo rozrządu i zrobilo dosłownie sieczke w silniku. Też maiłem AKE. Kupiłem goły słupek tylko juz BAU wszystyko pasuje miczym sie to nie rozni tylko wałki sa nowsze i duzo ciszej pracuje niz AKE. Wiec moim zdaniem bedzie lepiej kupic goły slupek niz romontowac to ale oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie. Pozdrawaim

Link to comment
Share on other sites

Naprawiaj,jak coś mogę pomóc ale w Krakowie.Jak zrobisz wszystko jak trzeba to jeszcze długo pojeździsz.ASO z taką naprawą omijaj szerokim łukiem, za połowę napisanej ceny powinienieś wszystko zrobić łącznie z zakupem używanej głowicy jeśli Twoja uszkodzona.

zbyt dużo kosztują graty do 2.5 by wszystko kupować i robić :whistling:

ile pojeździsz tym autem 2 lata ??? i tak się nie opłaci ..-moje zdanie

a nie lepiej zalatwić drugi silnik do niego przeważnie sprzedajcy daje gwarancje rozruchową

tak też bym zrobił :naughty:

Link to comment
Share on other sites

Panowie a czy jest to możliwe że mogłaby być to wina aso ?

w kwietniu robiłem u nich rozrząd od zrobienia rozrządu przejechałem ponad 3 tyś. km wydałem kosmiczne pieniądze :/

jak byłem u nich rozebrali mi auto i mówią tak że gdzieś poszły jakieś koniki przez nie zatarło wałki (widać przez korek że wałek jest starty)

następnie zablokowało silnik i urwało jedną rolkę z rozrządu (urwało śrubę na której trzyma się rolka)

teraz się zastanawiam czy po prostu nie nawciskali mi jakiś pierdół żeby wymigać się od ewentualnej winy

co o tym sądzicie ?????????

Link to comment
Share on other sites

jak hydraulika byla wyrobiona to moglo sie tak stac ,byl silnik glosniejszy ostatnio (jakis metliczny poglos ) ?

---------- Post dopisany at 09:57 ---------- Poprzedni post napisany at 09:54 ----------

Bloknelo glowice, po ktorej stronie ? Prawej (pasazera) ? Tam najczesciej jest problem ze smarowaniem bo olej najpozniej tam dochodzi po rozruchu .

Link to comment
Share on other sites

Panowie a czy jest to możliwe że mogłaby być to wina aso ?

w kwietniu robiłem u nich rozrząd od zrobienia rozrządu przejechałem ponad 3 tyś. km wydałem kosmiczne pieniądze :/

jak byłem u nich rozebrali mi auto i mówią tak że gdzieś poszły jakieś koniki przez nie zatarło wałki (widać przez korek że wałek jest starty)

następnie zablokowało silnik i urwało jedną rolkę z rozrządu (urwało śrubę na której trzyma się rolka)

teraz się zastanawiam czy po prostu nie nawciskali mi jakiś pierdół żeby wymigać się od ewentualnej winy

co o tym sądzicie ?????????

jak robiles u nich rozrzad to aso daje gwarancje, wiec ja bym reklamowal zj**... robote i teraz tobie wciskaja bzdury
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy Ci to pomoze ale koledze z pracy jakis czas temu po wymianie rozrzadu urwala sie rolka napinacza w AVB okazalo sie ze niedosc ze mechanik nie wymienil szpilki mocujacej owa rolke (dwugwint) to jeszcze dokrecal ja na wyczucie bez klucza dyna.... po 3 dniach jazdy (jakies 150km) mu sie to stalo... Mysle ze jak dobrze to rozegrasz z aso to nie bedzie az tak strasznych kosztow.... pozdr

Link to comment
Share on other sites

jak robiles u nich rozrzad to aso daje gwarancje, wiec ja bym reklamowal zj**... robote i teraz tobie wciskaja bzdury

Dokładnie, to więcej niź pewne że są winni, masz gwarancję domagaj się naprawy, a jak coś to nawet do centrali w Ingolstadt interweniuj, znajomy tak wywalczył naprawę. ASO trzeba omijać szerokim łukiem, w większości nie znają się,a robotę odwalają praktykanci.

Link to comment
Share on other sites

ta rolka która sie urwała ona naprawdę słabo tam siedzi, korpus jest aluminiowy, łatwo tak zerwać gwint tym bardziej że tam niema szpilki, tylko wkręca się całe mocowanie rolki napinajacej, ja mam to przerobione na gwint 10mm,

jezeli zblokowało głowice to pusciło najsłabsze ogniwo,., nie było słychac żadnych dźwieków wcześniej ??? na jakim oleju jeździłeś??przebieg??

ja bym kupił zdrowy słupek, albo pewny cały, albo z wytartymi wałkami, w każdym razie dekle do góry, jeżeli wałki zdrowe to od razu nowa hydraulikę, INA, rozrząd zrobić i smigał dalej na tym samym silniku, robocizna taniej wyjdzie,.

BAU lepszy, ale jak ma juz lalatane to wałki tez lubia pękać, a komplet napawczy kosztuje ok 4 tys, + rozrząd i robocizna

Link to comment
Share on other sites

Miałem identyczna sytuacje wszystko to samo rozrząd w Aso później padł silnik walki zatarte zerwania rolka.

Bylem na gwarancji w Aso rozebrali wszystko i usłyszałem ze to nie jest ich wina bo jak silnik się blokuje to leci najsłabszy element czyli rola.

Szkoda ze jak robiłem rozrząd za 4,5 tys to nikt mi nie powiedział ze wałki do wymiany.

Do Aso juz teraz nie ma co jechać bo stwierdzą ze to nie ich wina.

Link to comment
Share on other sites

Kto jeździ do ASO? Przecież tam każą płacić ogromne pieniądze za niestaranną i niechlujną pracę.

Totalna głupota.

Link to comment
Share on other sites

Kotlet widze odgrzany:decayed:w tych silnikach jeśli nie ma fachowca lub nie patrzysz na ręce "mechanika" to takie historie sie tworzą:facepalm:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...