szefmuzyk Opublikowano 11 Sierpnia 2013 Opublikowano 11 Sierpnia 2013 Witam, Mam taki problem. Przy prędkości ok 100km/h i obrotach 2,5-3,0tyś samochód zaczyna szarpać na turbinie, nie wiem co może być tą przyczyną. A od samego dołu bieg 1 i 2, po mocniejszym przyduszeniu słychać jak coś głośno syczy. Wiem że jest tam ten zaworek DV i zastanawiam się czy to on za szybko może puszczać powietrze i jest takie mocne syczenie, a może to coś kompletnie innego. Wężyki wszystkie ok. Turbina ok, brak luzów. Fajnie na samym początku chodziła to momentu jak coś się nie zj*****. Co to może być? Miał ktoś taki problem lub podobny? Jak został rozwiązany?
Marc!n Opublikowano 11 Sierpnia 2013 Opublikowano 11 Sierpnia 2013 nieszczelność w układzie dolotowym (airbox-turbo-IC-kolektor dolotowy). Sprawdź węże/ opaski, może coś rozerwane, przetarte, pęknięte, obluzowane..
szefmuzyk Opublikowano 12 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 12 Sierpnia 2013 Znalazłem przyczynę, pęknięty wężyk przy turbinie. Powiem szczerze, wydaje mi się że lepszego buta miała jak nie było tego wężyka. Tylko to syczenie denerwowało. To normalny objaw?
pioteros Opublikowano 12 Sierpnia 2013 Opublikowano 12 Sierpnia 2013 bez niego latwo przekrecic turbine i wyslac ja do krainy nieskończonych obrotow i doładowania odpięty wężyk zamyka na amen klapke upuszczajaca spaliny wiec calosc idzie na wirnik i turbo nie ma hamulca bezpieczeństwa (sa jeszcze inne ale ten pierwszy to podstawa)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się