Opublikowano 17 Października 201312 l Witam. Jakiś czas temu zakupiłem dom, trochę do remontu )głównie wnętrze), i tak też zrobiłem. Włożyłem w remont wnętrza mnóstwo czasu, KASY, i jeszcze więcej "serca". Środek zrobiłem na cacy i niedługo miałem się z żoną wprowadzić ale coś mnie natknęło, żeby wymienić pokrycie dachowe żeby już w przyszłości mieć to z głowy. No to wziąłem się za to - naszykowałem walizke pieniędzy, zakupiłem wszystkie materiały, znalazłem porządną firmę która się tym zajmuje. Początkowo ich robota szła dobrze aż do czasu gdy zaczęli kryć dach folią paroprzepuszczalną (pod blachodachówkę). Jebańczy (bo inaczej się tego nie da nazwać) na koniec pracy zapomnieli na samym szczycie dachu przybić folię i nabić kontrłaty i pojechali sobie do domu. Ja tego za cholery nie widziałęm bo mnie najzwyczajniej nie było w domu. W nocy przyszłą ulewa:facepalm::facepalm: i co się stało to pewnie nie muszę Wam gadać Sufity podwieszane do wymiany, zalane podłogi, głądzie i wszystko co generalnie od wody mogło się ro***bać. Jak się ogarnę to może i wstawie zdjęcia:facepalm: Co ja mogę teraz zrobić??? Założyć draniom sprawę czy co?????
Opublikowano 17 Października 201312 l jak masz umowe z nimi podpisana to teraz niezalezny rzeczoznawca i jedziesz z koxem:whistling: rzeczoznawca stwierdzi źle wykonana robote i koszty remontu pójda na nich Lipa bo to potrwa
Opublikowano 17 Października 201312 l Autor Nawet nie wpsominam o zalanym poddaszu ale akurat jest w stanie surowym więc to najmniejszy problem:facepalm:
Opublikowano 17 Października 201312 l Autor Zalało mi wczoraj z samego rana a oni wczoraj przyjechali do roboty. Ich zzef mi powiedział, że jak skończy dach to będziemy gadać. Niczego się nie wyparł ale znając życie to będzie jechał po kosztach ze zwrotem kasy za naprawę. Ma jutro podjechać obejrzeć to wszystko i ma szacować straty. Wg mnie naprawa to jakieś 10tyś
Opublikowano 17 Października 201312 l Autor Najgorsze jest, że bezpiecznik od elektryki wyjebao od razu i ciekawe co z tym:facepalm:
Opublikowano 17 Października 201312 l musisz sobie z nim pogadać jak człowiek z człowiekiem nie unosząc się. a po drugie to prawie kazda parofolia puszcza wode
Opublikowano 17 Października 201312 l stary współczuje, sam prowadze z braćmi włąsny biznes i kilka razy spotkaliśmy się z podobnymi sytuacjami masz mu pewnie pare groszy do zapłaty, ale czy na naprawy starczy? powodzenia
Opublikowano 18 Października 201312 l Czy firma jest zarejestrowana, czy "Panowie" sobie dorabiają? Faktura czy "na gębę"? Płaciłeś, czy nie? Pierwsze co zrób, to zdjęcia. Duuużo zdjęć, szczególnie jak spaprany jest dach, żeby nie było wątpliwości, co popsuli. Następnie elektryka do sprawdzenia bezpieczników. I oczywiście faktura za usługę. Fachowca od "zalanych" rzeczy też weź na oględziny i wycenę, bo jak Panowie od dachów własnymi siłami zaczną Ci naprawiać elektrykę i sufity to może to się różnie skończyć. Jeśli firma jest poważna i zarejestrowana to powinna mieć ubezpieczenie OC i wtedy wszystkie koszty jadą z ubezpieczenia. Jeśli macie się zamiar dogadać i usuną usterki, to dla własnego bezpieczeństwa spisałbym protokół strat + zdjęcia + zobowiązanie do usunięcia szkody. Może się przydać na przyszłość.
Opublikowano 19 Października 201312 l Autor Umowa na gębe ale przy świadkach - mój brat i żona. Wczoraj był właściciel tej firmy a dziś ma podjechać kolega mojego teścia który jest rzeczoznawcą Ja powiedziałem, że mają mi oddać kase a nie remontować na własną rękę Szef na to przystał ale zobaczymy co powie rzeczoznawca.
Opublikowano 29 Października 201312 l Autor Nie bo nie moge znalesc w okolicy. ---------- Post dopisany 29-10-2013 at 14:00 ---------- Poprzedni post napisany 21-10-2013 at 14:05 ---------- Mam zwrot kasy ale szkod od h@ja:facepalm:
Opublikowano 2 Listopada 201312 l Autor Mam dach 300m2. 23zl za metr Płaciłeś już im? 200m3 - literówka Nie płąciłem i nie zapłące:decayed: ---------- Post dopisany at 13:35 ---------- Poprzedni post napisany at 13:31 ---------- Duzo dostales? Robocizna dachu za darmo i oni mi wszystko w środku naprawiają - w sumie to już kończą - wszystkie koszty oni pokrywają i mnie nic nie obchodzi. W ramach rekompensaty dostałem blachotrapez na pokrycie garażu + darmowa robocizna:facepalm: I tak wolał bym tego nie miec i nie mieć tylu problemów przez tych mośków. Morał z tego wynika taki, że najlepiej samemu zrobić albo siedzieć w domu i fochowców pilnować. :facepalm:
Opublikowano 2 Listopada 201312 l jak dobry fachowiec to nie musisz pilnować,ale teraz byle kto kupi trochę sprzętu ,poczyta w necie co i jak ,a później takie kwiatki wychodzą
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto