Opublikowano 21 Lutego 201511 l Na logikę jak masz pęknięty zbiorniczek to płyn wycieka jeśli penięcie jest nisko to płynu w zborniczku nie masz i wówczas pompa zaciągnie powietrze. płyn w zbiorniczku mam,to pęknięcie jest na wysokości max płynu,ale jak naciskam hamulec to z tego pęknięcia wydostaje się płyn
Opublikowano 21 Lutego 201511 l Zle wyczyszczone piastyPisałem, że piasty i tarcze czyściłem szczotką drucianą zrobiłem to bardzo dokładnie, sugerujesz że szczotką nieda się tego zrobić poprawnie? Edytowane 21 Lutego 201511 l przez marson
Opublikowano 21 Lutego 201511 l piasty czysci sie tylko i wyłacznie szczotą czołową na szlifierce katowej
Opublikowano 22 Lutego 201511 l Siema tez mam taki problem w Małyszu jak są zimna tarcza to działa poprawnie po około trzech hamowaniach bije lewa strona ja obstawiam zatarty zacisk jutro się wezmę za to i dam znac
Opublikowano 22 Lutego 201511 l piasty czysci sie tylko i wyłacznie szczotą czołową na szlifierce katowej No tak to jasne ja zrobiłem to ręczną napewno dobrze. To delikatne bicie pojawiło się wcześniej dlatego postanowiłem liznąć tarcze i zapodać nowe klocki. Efekt jest taki jak przed robotą, dlatego zapytałem co może to powodować. Po dłuższych przemyśleniach wydaje mi sie że to będzie luz na łożysku tak jak pisałeś wyżej, teraz pytanie czy można go skasować poprzez dokręcenie czy szukać odrazu nowe? Na logikę jak masz pęknięty zbiorniczek to płyn wycieka jeśli penięcie jest nisko to płynu w zborniczku nie masz i wówczas pompa zaciągnie powietrze. płyn w zbiorniczku mam,to pęknięcie jest na wysokości max płynu,ale jak naciskam hamulec to z tego pęknięcia wydostaje się płyn Jeśli masz płyn w zbiorniczku to nie ma możliwości tędy zapowietrzyć problem leży gdzieś indziej
Opublikowano 22 Lutego 201511 l piasty masz zasrane, nawet jakbys je tydzien nap...ł druciakiem to i tak nic z tego nie bedzie po czyszczeniu trzeba sprawdzic bicie, jezeli przekroczy 0.02 mm piasty kwalifikuja sie do przetoczenia Tomek, zadzwon do mnie jutro w temacie bijących tarcz, cos mi chodzi po głowie
Opublikowano 22 Lutego 201511 l Dlaczego upierasz się przy zle wyczyszczonych piastach skoro problem powstał wcześniej? Autem jeżdze cztery lata było ok zaczeło lekko bić więc przetoczyłem tarcze, nic wspólnego z zasranymi piastami, czy można dokręcić łożysko czy nie?
Opublikowano 22 Lutego 201511 l Dev a to możliwe że przez porządne doje*nie śrub przy kołach można skrzywić piastę ?
Opublikowano 22 Lutego 201511 l łozysko masz osadzone w piascie i samo dokrecenie nic nie zmieni OK o to mi chodziło. A może masz jakieś sugestie?
Opublikowano 22 Lutego 201511 l To zostaje mi szukać warsztatu gdzie będą mieli możliwość porządnego pomierzenia wszystkiego. Piastę można pomierzyć na samochodzie tak żeby pomiary były rzetelne ?
Opublikowano 22 Lutego 201511 l jak najbardziej, ale dokładniejszy pomiar jest po zdjeciu i wyprasowaniu z łożyska
Opublikowano 22 Lutego 201511 l Hm.Ja zacząłem mieć takie jakby puszczanie i łapanie po 3 miechach od założenia całych zestawów Ate. W sobotę założyłem stare tarcze ori po tokarce i tego nie ma. Pora chyba na zmianę firmy bo chyba jest już historią jakości. Ale i tak nie kapuje dlaczego tak się dzieje na Ate.
Opublikowano 23 Lutego 201511 l Od 20lat obserwuje ten problem. nigdy nie mialem tyle kłopotów co z Ate
Opublikowano 2 Marca 201511 l Autor piasty masz zasrane, nawet jakbys je tydzien nap...ł druciakiem to i tak nic z tego nie bedzie po czyszczeniu trzeba sprawdzic bicie, jezeli przekroczy 0.02 mm piasty kwalifikuja sie do przetoczenia Tomek, zadzwon do mnie jutro w temacie bijących tarcz, cos mi chodzi po głowie sorki qrde nie doczytałem ale rozebrałem wszystko w mak jeszcze raz i przepatrzyłem , poskładane , tarcze leciutko liznięte , sprawdzam jeszcze raz bo możliwe że znalazłem przyczyne , testuje na razie
Opublikowano 5 Marca 201511 l i jak testy znalazłeś przyczynę ? Edytowane 5 Marca 201511 l przez Robero321
Opublikowano 3 Kwietnia 201511 l Chyba nie jestem osamotniona z problemem walenia przy hamowaniu po wymianie tarcz i klockow na nowe!! hurraa!!! Dobra Panowie, ale tak na powaznie to w listopadzie 2014 zmieniłam caly komplet (tarcze przod i tyl + klocki, wszystko z Brembo) i cyrki zaczely sie w styczniu... (przez ostatnie 2 miesiace auto stalo w naprawie tyłu, bo jakis gosc zachciał sie ze mna stukac ..:/ , takze zaczynam dzialania na celu znalezienia magika, który mi pomoze:) Na tą chwilę nawet przy delikatnym hamowaniu z przodu wydobywa sie głośny dzwiek tarcia i trzeszczenia jakby tarcze sie zkrzywiły plus trzesie budą przy hamowaniu. Na pedale hamulca nie czuje żadnych drgań, ale za to podczas normalnej jazdy mam wrazenie, że coś bez przerwy trze o tarcze (a może już tak fiksuje, bo mnie temat wnerwia niemiłosiernie ?... ) Mechanicy, którzy mi montowali części umywają od problemu ręce twierdząc, że nie wiedzą co z tym zrobić... Oczywiscie wciaz sluchalam ze wszystko dobrze zrobili, wyczyscili i dokrecili.... Teraz mam założone nowe klocki ATE, bo jestem jeleń i dałam sie namówić na ich wymianę przez wspomnianym mechaników.... :facepalm: co oczywiście nie pomogło.. Problem oczywiście nadal jest. Macie może jakieś pomysły albo sugestie jakie mogłabym podsunac mechanikowi w szukaniu przyczyny? (tylko poprosze o wersje łopatologiczną o ile to mozliwe;) I oczywiście zwracam sie z prośbą o namiary na kogoś myslacego, kto moglby mi to naprawić (Trójmiasto i okolice)... ehh... HELP... Edytowane 3 Kwietnia 201511 l przez Małgośka
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto