Jump to content
IGNORED

Dużo białego dymu przy odpalaniu.


grzesiek1495
 Share

Recommended Posts

Witam, mam taki problem ponieważ przy odpalaniu na zimnym silniku jest dużo białego dymu i tak przez cały czas dopóki się nie rozgrzeję, a na dodatek znika płyn chłodzący, ale nie czuć jego w spalinach. W jakim kierunku iść czy to może być uszczelka pod głowicą/pęknięta głowica?

Audi a4 1.8 125km 1996r

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź czy tworzy się duże ciśnienie w zbiorniku wyrównawczym. Jeśli to uszczelka to powinno się tworzyć dość szybko, zbiornik będzie bąblił. Jak z odpalaniem?

Link to comment
Share on other sites

Dosyć ciężko odpala, trzeba chwilę pokręcić. Troche jest tego ciśnienia przy odkręcaniu. Po jeździe ubywa sporo płynu, a jak postoi przez noc to wraca się ale z troche mniejszą ilością.

Link to comment
Share on other sites

ani nie 'przybywa' oleju ani nie ma 'masełka' na korku, na bagnecie też nie ma.

Link to comment
Share on other sites

Ciśnienie w zbiorniku po jeździe to norma - tak ma być. Ale czy szybko węże robią się twarde?

Link to comment
Share on other sites

Jutro sprawdzę. Jeśli tak to mam sie spodziewać UPG ? A co jak nie? Jaki jest koszt wymiany UPG?


niby nie robią się szybko twarde...


z tego co jeszcze zauważyłem jadąc do pracy to mimo iż silnik był nagrzany to na poczatku w ogóle nie grzało, zimne powietrze leciało.

Link to comment
Share on other sites

Bo pewnie jest zapowietrzony co w twoim przypadku nie jest nic dziwnego.

Link to comment
Share on other sites

Bo pewnie jest zapowietrzony co w twoim przypadku nie jest nic dziwnego.

sugerujesz że wystarczy odpowietrzyć układ chłodzący?

Link to comment
Share on other sites

Zapowietrzony układ to nie koniecznie przyczyna a jedynie skutek innych problemów. Jak zagotujesz auto, jak masz walniętą uszczelkę głowicy to układ będzie się zapowietrzał, nie ma innej opcji. Spróbować oczywiście można - aczkolwiek ja nigdy nie musiałem tego robić bo auto idealnie samo się odpowietrzało (no może po za przypadkiem jak stałem autem krzywo na poboczu autostrady :grin: )

Link to comment
Share on other sites

Masz moze gaz? Efekt uboczyny spalania gazu to woda zbierajaca sie w tlumiku ktora po odpaleniu rano odparowuje. Plyn ze zbiorniczka moze znikac przez jakas nieszczelnosc.

Link to comment
Share on other sites

A niema wycieku mi kiedys uciekako z tyluprzy czujniku temperatury plyn i gotowal sie jak diabli ...

Jesli niema wyciekow a uklad jest odpowietrzony to uszczelka pod glowica

Link to comment
Share on other sites

Masz moze gaz? Efekt uboczyny spalania gazu to woda zbierajaca sie w tlumiku ktora po odpaleniu rano odparowuje. Plyn ze zbiorniczka moze znikac przez jakas nieszczelnosc.

Tak, mam gaz. Tylko jeśli miała by woda odparowywać to to by trwało przez krótki czas, a to cały czas nawet po dłuższej jeździe teraz tak leci biały dym. Wcześniej dosłownie przy odpaleniu ale strasznie dużo. :) Wcześniej była faktycznie nieszczelność okazało się że korek nie trzymał i jakaś uszczelka przepuszczała nie pamiętam od czego bo tato wymieniał :) ale niby już nigdzie wycieków nie ma...

A niema wycieku mi kiedys uciekako z tyluprzy czujniku temperatury plyn i gotowal sie jak diabli ...

Jesli niema wyciekow a uklad jest odpowietrzony to uszczelka pod glowica

u mnie silnik przegrzewał się co jakiś czas, ale po wymianie tej uszczelki co wcześniej napisałem, to już od tamtej pory się nie grzeje, a nadal tak strasznie dymi...

Link to comment
Share on other sites

Olej to niebieski dym. Grzesiek moze pojezdzij na benzynie tylko i sprawdz. A co do wyciekow plynu to czasami nawet tego nie widac a i tak cieknie najlepiej jak jest zimno na dworze widac gdzie paruje.

Link to comment
Share on other sites

Oprócz parowania wody w układzie wydechowym podczas spalania gazu powstaje między innymi para wodna. W dodatku jak masz kata to tym bardziej. Przy tej pogodzie na pewno "dymu" będzie więcej niż latem.


A po za tym, nos pod wydech i można powąchać. Spalony olej wiadomo jak pachnie, płyn chłodniczy też ma specyficzny zapach.

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej napompowac powietrza do ukladu. Ono jest rzadkie i pryskac po zlaczeniach plynem z mydlem i w tedy widac gdzie jest niesczelne bo bombelki sie robia :)

Link to comment
Share on other sites

U mnie też dośc mocno dymi po odapaleniu ale to wina zbierajacej sie wody i wilgoci w koncówkach wydechu, podymi podymi i przestanie :jerk: mi jak ubywało płynu to przez pekniety króciec z tyłu silnika tam gdzie sa czujniki temp. pekniecie sie tworzyły po rozgrzaniu płynu, tworzyło sie cisnienie i tam waliło.

Link to comment
Share on other sites

Olej to niebieski dym. Grzesiek moze pojezdzij na benzynie tylko i sprawdz. A co do wyciekow plynu to czasami nawet tego nie widac a i tak cieknie najlepiej jak jest zimno na dworze widac gdzie paruje.

problem w tym że odkąd się 'to coś' dzieje to na benzynie nie da rady chodzić, nie wchodzi na obroty i przycina sie. Dopiero jak się rozgrzeje to normalnie chodzi.

Oprócz parowania wody w układzie wydechowym podczas spalania gazu powstaje między innymi para wodna. W dodatku jak masz kata to tym bardziej. Przy tej pogodzie na pewno "dymu" będzie więcej niż latem.

A po za tym, nos pod wydech i można powąchać. Spalony olej wiadomo jak pachnie, płyn chłodniczy też ma specyficzny zapach.

Może i więcej 'dymu' ale to jest przesada żeby aż tyle :) Z wydechu nie czuć płynu chłodniczego. Ojciec jeździł gdzieś do jakiegoś 'mechaniora' i mówił że może być głowica lekko pęknięta.

U mnie też dośc mocno dymi po odapaleniu ale to wina zbierajacej sie wody i wilgoci w koncówkach wydechu, podymi podymi i przestanie :jerk: mi jak ubywało płynu to przez pekniety króciec z tyłu silnika tam gdzie sa czujniki temp. pekniecie sie tworzyły po rozgrzaniu płynu, tworzyło sie cisnienie i tam waliło.

dokładnie te uszczelki zostały wymienione :) a nadal jest ta sama sytuacja.

Link to comment
Share on other sites

Ten mechanik to jakiś jasnowidz? Może być uszczelka, może być głowica a może i nawet blok. Wszystko da taki sam efekt, więc to żadna diagnoza. Jakby spalał płyn to nie ma innej opcji jak walenie kompresji w układ chłodzenia a to przecież dość łatwo zdiagnozować. Ubytki płynu, wysokie ciśnienie, zapowietrzanie się układu, zapach spalin w układzie, bomblenie w zbiorniku przy otwartym korku itp. Tu nie ma czarów. A mechanicy mają jeszcze specjalne czujniki czy też preparaty do wykrywania spalin w układzie chłodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...