Rozwiazanie problemu oleju 2.0 ALT (Zdrowy motor)

    117 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Dnia 22.01.2017 o 17:20, m_a_t_e_o napisał:

     

    Bardzo dziwna sprawa z tym olejem pod korek czyżby zatkane kanały olejowe, jakoś jeszcze nigdy z tym się nie spotkałem, tam olej na pewno nie powinien stać.

    trzeba zrzucić pokrywę zaworów i przedmuchać sprężonym powietrzem kanały możne jakiś specjalista coś na silikon brał i kawałki się odkleiły i zatkały kanał.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Do mateo. Ten olej który widzisz pod korkiem wlewu oleju to normalna rzecz w alt. Tam jest specjalna tłoczona blacha razem z uszczelką klawiatórt na której zbiera się oliwa i nie dokońca ścieka.Dolewasz oliwy do odpowiedniego stanu na bagnecie.Te silniki biorą sporo oliwy

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Panowie pytanie wiem że przerabiane było ale co myślicie o ewentualnym dodaniu jakiegoś motodoktora czy ceramizera do oleju na próbę co się stanie?  Za 2 tyg i tak mam rozbierać silnik więc będzie plukany z tego. Tylko co lepiej spróbować?  Doktor czy ceramizer? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    16 godzin temu, Deyv92 napisał:

    Do mateo. Ten olej który widzisz pod korkiem wlewu oleju to normalna rzecz w alt. Tam jest specjalna tłoczona blacha razem z uszczelką klawiatórt na której zbiera się oliwa i nie dokońca ścieka.Dolewasz oliwy do odpowiedniego stanu na bagnecie.Te silniki biorą sporo oliwy

    No właśnie kolego wg mnie to nienormalna rzecz, bo blacha o której wspominasz jest utopiona w oleju a stan pod korkiem sięga niemal gwintu na nakrętkę. Jak już wcześniej napisałem jeśli doleję jeszcze odrobinę, to już przeleję, bo on mi nie spływa do wnętrza komory. Wygląda na to, że coś przytkało kanał jak przedmówca zauważył. Mechanik wspominał mi coś o odmie i zamarzaniu wody. Mówił, że tak się może zrobić jak auto długo stoi na mrozie i robi krótkie przebiegi (to by się zgadzało w moim przypadku). Za parę dni wszystko się wyjaśni bo ma go zabrać do ogrzewanego garażu i prześwietlić.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zrób zdjęcie tego oleju pod korkiem lub krótki filmik. Sam jestem ciekawy. Nigdy czegoś takiego nie widziałem ani nie słyszałem.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Odma powodem? Nie bardzo, jest na zewnątrz silnika a nie w środku. Jak by zamazly opary wody w oleju to by czwornik rozsadzilo

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    20 godzin temu, Kozacz napisał:

    Panowie pytanie wiem że przerabiane było ale co myślicie o ewentualnym dodaniu jakiegoś motodoktora czy ceramizera do oleju na próbę co się stanie?  Za 2 tyg i tak mam rozbierać silnik więc będzie plukany z tego. Tylko co lepiej spróbować?  Doktor czy ceramizer? 

    Doktora nie używaj. Szkoda silnika. Ceramizer dobry, czyli Ceramizer albo Cera Tec od Liqui Moly możesz zalać. Procedura jest taka: płukanka, nowy olej, ceramizer. Spokojna jazda przez 1500km.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, azrael napisał:

    Doktora nie używaj. Szkoda silnika. Ceramizer dobry, czyli Ceramizer albo Cera Tec od Liqui Moly możesz zalać. Procedura jest taka: płukanka, nowy olej, ceramizer. Spokojna jazda przez 1500km.

    1. A czy moge poprostu go teraz dolac na probe ? Czy to koniecznie na nowy olej tylko ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Cytuj

    A czy moge poprostu go teraz dolac na probe ? Czy to koniecznie na nowy olej tylko ?

    kieeeeeerwa to nie motorynka :D

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ceramizer zalewa się żeby pracował z olejem a ty chcesz go za chwilę wymienić więc po co? Mateo z tego co opisujesz to wynika że rurka bagnetu może być zatkana. Jeśli olej jest pod korek to jest go za dużo w silniku bo kanały między głowicą a miską są takiej średnicy że nie ma możliwości ich zatkania.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    16 godzin temu, Dajmon napisał:

    Zrób zdjęcie tego oleju pod korkiem lub krótki filmik. Sam jestem ciekawy. Nigdy czegoś takiego nie widziałem ani nie słyszałem.

    Niestety już zdjęcia nie zrobię, bo autko na lawecie pojechało do doktora. Jak będzie diagnoza to dam znać. Wymianę oleju też ma zrobić, więc jakoś będzie musiał go spuścić. Sam jestem ciekaw czy mu się to uda.

    Edytowane przez m_a_t_e_o

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a co sie stao z autem, że laweta podbiła ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 25.11.2016 o 11:11, Kozacz napisał:

    Ostatnio spotkałem się z jezdzacymi przypadkami płci żeńskiej że jak się zapytałem jaki olej ma w silniku uznała to chyba za obrazę lub awarię jej auta odpowiadajac że sam mam olej w silniku. Wniosek? Cześć nawet nie wie co pływa w sercu ich aut

    Hahahaha, bez kitu, dołożyła do pieca xDD

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    2 dni temu autko wróciło samodzielnie do domu.

    Diagnoza:

    Olej chyba nigdy nie był wymieniany, bo czarny jak smoła. Do tego ostatnio jeżdżone na bardzo krótkich dystansach, bo nie nadążał przepalać paliwa po ssaniu i stąd zapach benzyny w starym oleju. To, że na bagnecie stan minimum a pod korkiem pełno było efektem kilkukrotnego nierozgrzanego silnika. W komorze z oleju robiła się maślanka i przytykała kanały. Po długim rozgrzaniu silnika olej całkowicie spłynął i można było go zalać nowym. Teraz na bagnecie jest max a pod korkiem pusto. Na wiosnę jeszcze jedna wymiana oleju, aby lepiej wyczyścić komorę i będzie ok.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam, mam ten sam problem 

    Po normalnej wymianie oleju i filtra przejechałem 400 km i pokazało się minimum, od tego się zaczęło. Mechanik stwierdził że trzeba robić silnik . Ok ogromne koszta ale nie było wyjścia.

    Po rozebraniu okazało się że pierścienie były zapieczone, 

     - wymiana pierścieni, panewki korbowodowe,  kompletna głowica po szlifie i nowa odma.

    Lecz nic to nie dało przejechałem 2000 i znowu brak potem 1000 i następnie już po 600 km, znowu wymienił olej na inny lecz to też nic nie dało, teraz  zamówił nowe tłoki ale po sprawdzeniu okazało się że te co są  to ok wiec ich nie wymienia. Możecie  coś doradzić.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 14.04.2016 o 22:18, kamillo78 napisał:

    Witam mam juz tloki przerobione i pierscionki szersze po niedzieli dlubanie ale mam dobre przeczucia z tym olejem teraz bedzie gitara .Zdam relacje z przeróbki motorka.Pozdrowionka

    I jak z twoim olejem ? Ja już nie wiem co mogę jeszcze zrobić. 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zepchnac z urwiska i zgłosić kradzież

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 7.12.2017 o 12:31, xsebo1 napisał:

    Zepchnac z urwiska i zgłosić kradzież emoji16.png

    Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
     

    Oliwy nie pije juz zrobilem 2

    takie mody a4 i jest zadowolenie wlascicieli

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 7.12.2017 o 09:58, Wajek napisał:

    Witam, mam ten sam problem 

    Po normalnej wymianie oleju i filtra przejechałem 400 km i pokazało się minimum, od tego się zaczęło. Mechanik stwierdził że trzeba robić silnik . Ok ogromne koszta ale nie było wyjścia.

    Po rozebraniu okazało się że pierścienie były zapieczone, 

     - wymiana pierścieni, panewki korbowodowe,  kompletna głowica po szlifie i nowa odma.

    Lecz nic to nie dało przejechałem 2000 i znowu brak potem 1000 i następnie już po 600 km, znowu wymienił olej na inny lecz to też nic nie dało, teraz  zamówił nowe tłoki ale po sprawdzeniu okazało się że te co są  to ok wiec ich nie wymienia. Możecie  coś doradzić.

    Zalozyc inne pierscieni i bedzie gitara

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mój też jest już całkowicie ok. Poboru przy normalnej jeździe brak, przy zapierniczaniu 1L od wymiany do wymiany. Sprawa moim zdaniem rozwiązana. Jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, mogę zrobić takiego moda ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To zdradź ten patent. 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    14 godzin temu, Kozacz napisał:

    mój też jest już całkowicie ok. Poboru przy normalnej jeździe brak, przy zapierniczaniu 1L od wymiany do wymiany. Sprawa moim zdaniem rozwiązana. Jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, mogę zrobić takiego moda ;)

    Też chętnie poznam tajemnicę.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 28.12.2017 o 18:13, Kozacz napisał:

    mój też jest już całkowicie ok. Poboru przy normalnej jeździe brak, przy zapierniczaniu 1L od wymiany do wymiany. Sprawa moim zdaniem rozwiązana. Jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, mogę zrobić takiego moda ;)

    Zdradzisz patent? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Też chciałbym wiedzieć.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 28.12.2017 o 18:13, Kozacz napisał:

    mój też jest już całkowicie ok. Poboru przy normalnej jeździe brak, przy zapierniczaniu 1L od wymiany do wymiany. Sprawa moim zdaniem rozwiązana. Jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, mogę zrobić takiego moda ;)

    Swap :D  heheh 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wybaczcie brak odzewu, nie wchodzę już często na forum czasami tylko odwiedzę. Patent to dobry remont z większymi pierscieniami, ale remont rzetelny czyli rozbieracie i badanie wszystkie elementy, jak dajecie komuś to poproscie o możliwość bycia przy demontażu.

    Przy rozbieraniu góry sprawdzacie czy olej scieka po prowadnicach zaworów. Jeżeli tak to robicie, jeżeli nie idziecie dalej. 

    Dół silnika. Tam tłoki out i nawiercanie pod szersze pierścienie, nr seryjne były gdzieś podawane. Mierzycie też szerokość tłoka i cylindrów. Nominalne wymiary również były podawane gdzieś. 

    Całość plan hon i chemia na czyszczenie nagaru.

    Wszystkie uszczelki nowe, olej motul 5w40 lub valvo 5w40/5w50. 

    Nie oszczędzamy na częściach bo to kilka zł a nie daj boze siadzie.

     

    Aktualny przebieg (na blacie) 236kkm czyli 46kkm od remontu i pobór na poziomie dolewki 1 - 1.2L /10k km na spokojna jazdę 1,5-2L szybka jazda 

     

    NA BANK ZRE JESZCZE ODMA, CALY CZAS MYSLE JAK ZAMONTOWAC JAKIS WIEKSZY OBIEG / SKRAPLACZ LUB CHOLERA WIE CO, POMYSŁY GUYS? 

    Edytowane przez Kozacz

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jaki koszt takiego remontu i części? 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy