Pomocy! Świrująca pomaranczowa kontrolka silnika.
1 1

    4 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam. 

    Mam pewien problem dotyczący swięcącej kontrolki silnika w mojej audi i może zacznę od początku. Pewnego dnia rano, odpalam samochód a tu zaświeca mi się pomaranczowa kontrolka od silnika. Początkowo nie było żadnych problemów, samochód normalnie pracował, zajechałem bez problemu do pracy, lecz później jak odpaliłem i przejechałem parę kilometrów to auto straciło moc, prawdopodobnie włączył się tryb awaryjny. Zgasiłem silnik i odpaliłem znowu, kontrolka zniknęła ale po jakimś czasie pojawiła się znowu, zdarzyło się tak kilka razy. Podłączyłem VAGa i wyskoczyły następujące błędy:

    - 45F6 przekaźnik pompy paliwa zwarcie do plusa

    - 466A przekaźnik główny świec żarowych zwarcie do plusa

    - 4C05 przekaźnik dużej mocy ogrzewania zwarcie do plusa 

    Czy wie ktoś co to może być? Dodam jeszcze, że jak podniosłem maskę to na osłonie silnika widoczne były odbite łapy od kuny.

    Sprawdziłem przekaźniki w podszybiu i nic, czysto. Żadnej wilgoci ani nic. Kable także sprawdzałem i też nie widać aby było coś nadgryzione (chyba że od spodu). Dzisiaj taka sama sytuacja, odpaliłem auto aby się przejechać i początkowo nic się nie świeciło, wszystko było dobrze. Lecz po przejechaniu kilku kilometrów odczułem na gazie, że strasznie słabo ciągnie ale na desce nic się nie świeciło, żadnej kontrolki. Dopiero jak zajechałem pod dom to się zaświeciła.

    Wyczyściłem EGR, po zamontowaniu dalej się świeciło, wykasowałem błąd i był spokój na 5 dni ale kontrolka się znowu zapaliła, tylko ona, turbo normalnie chodzi, auto ma kopa. 

    Dodam, że wcześniej komputer został podłączony jeszcze dwa razy do komputera i za każdym razem pokazuje inne błędy, te które wymieniłem wyswietliły się za drugim razem. 

    Juz głupieje od tego... Bo czasami pomimo, że kontrolka się świeci to auto dobrze pracuje, a czasami jak się nie świeci to włącza się tryb awaryjny i słabo jedzie. Bardzo proszę o pomoc, bo już siwieje od tego, tym bardziej, że wcześniej audiczka nie sprawiała żadnych problemów odkąd ją mam:(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobrze obejrzyj kable glownie przy samych wtyczkach. Bledy staraj sie spisywac i podawac. Rozeznaj czy nie ma na to wplyw deszcz czy mycie auta.

    Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    11 minut temu, adadur napisał:

    Dobrze obejrzyj kable glownie przy samych wtyczkach. Bledy staraj sie spisywac i podawac. Rozeznaj czy nie ma na to wplyw deszcz czy mycie auta.

    Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
     

    Dziękuję za odpowiedź. Wszystko sprawdzałem i nic nie znalazłem. Dzisiaj podpiąłem znowu komputer i wyszło praktycznie to samo:

    460C przekaźnik pompy paliwa przerwa/zwarcie do masy

    4C05 przekaźnik główny świec żarowych przerwa/zwarcie do masy

    4C05 przekaźnik dużej mocy ogrzewania zwarcie do plusa

    Tak jak pisałem wcześniej,  po wyczyszczenie egr i skasowania błędu auto jeździło normalnie przez 5 dni.  W niedziele zapaliła się kontrolka silnika. W poniedziałek byłem umówiony na wymianę łożyska tak więc korzystając z okazji kazałem mechanikowi rzucić okiem na tą kontrolke. Wymienili przekaźnik nr 395 (pompy paliwa) i świece żarowe. Nie nastawiałem się że uda się mu zdiagnozować przyczynę przez którą świeci kontrolka, bo wiadomo jak to bywa z tymi pseudo elektromechanikami i nie przeliczyłem się... :kwasny: wyjechałem od niego i kontrolka się zaświeciła jednocześnie tryb awaryjny... wróciłem do dziada, podłączył kompa i wyskoczyły błędy które wpisałem, praktycznie te same co wcześniej. Usunął je i powiedział ze nie wie co to może być... po przejechaniu kilku kilometrów kontrolka się nie zaświeciła ale auto w pewnym momencie przeszło znowu w tryb awaryjny. Zatrzymałem się,  zgasiłem i zapaliłem, jedzie normalnie... Oszaleje... :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Coś Ci menda pogryzła i czasami zwiera... Oglądanie kabelków "z zewnątrz" nic nie da - czeka Cię chyba niestety wyprucie wiązki z auta wtyczka po wtyczce...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    1 1

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy