Jump to content
IGNORED

S4 B6 - czasem nie odpala


pawelosinski83

Recommended Posts

Pany, problem mam...

Generalnie w 90% przypadków nie ma problemu, auto pali na dotyk.

Ale czasami, najczęściej po krótkiej jeździe i krótkim postoju jak chcę odpalić to jest problem;
- w pozycji zapłon odpalają sie zegary, startuje radio, ale nie załącza się przekaźnik pompy paliwa (J17) a co za tym idize nie ma zasilania na cewkach i innym osprzęcie silnika
- przekaźnik zasilania ECU w skrzynce ECU zapina poprawnie i przewodzi (J271), w skrzynce suchutko
- rozrusznik kręci zawsze bez problemów
- wskazówka obrotomierza martwa
- czasem podczas kręcenia słychać cykający cyklicznie przekaźnik, podskakuje wskazówka prędkościomierza, jakby pojawiało się i znikało napięcie.
- jeśli zmostkuję przekaźnik pompy paliwa kabelkiem z 2 kontaktami (tak jakby przekaźnik był na stąłe załączony) to wszystko jest zasilane ale i tak auto nie odpali, to samo z przekaźnikiem zasilania ECU
- poczekam 15 minut i auto odpala od strzała jak gdyby nigdy nic nie dotykając niczego

Jak już odpali to nigdy nie zdarzyło się, żeby coś przerywało ,szarpało, czy silnik gasł.
Nigdy nie ma problemu jak auto jest zimne rano, najczęściej po krótkiej trasie, raz zdarzyło się po dłuższej i 15 minutach postoju.
I jak już raz odpali to potem za każdym razem od strzała przez jakiś czas...

Podejrzewam jakieś zimne luty (gdzie?) albo uwalone ECU.

Odrzucam stacyjkę bo jak patrzę na schemat to jest 1 styk od zapłonu i 1 styk od rozruchu, więc jeśli samo zasilanie się włącza i rozrusznik kręci to stacyjka powinna być ok....

 

PLEASE HELP ?

 

Link to comment
Share on other sites

Podepnę się, bo również mam czasem problem z odpaleniem BBK.
Najczęściej w chłodne/wilgotne dni. Można ją kręcić przez kilka minut i nawet nie zagada. By po jakimś czasie wzięła od strzała.

VCDS wywala pełno błędów (SAI, EVAP, MAF, wtryski zwarte do masy, lambdy). I jedyne co mi przychodzi do głowy to coś z ECU.

Szukając po błędach trafiłem też na coś z alarmem, ale nie wiem jak to ugryźć.

Link to comment
Share on other sites

Kolego pawelosinski sprawdź czujnik położenia wału,on takie figle potrafi spłatać. I w dodatku nie zawsze pokaże błąd tego czujnika. Podczas jazdy silnik jest owiewany powietrzem i czujnik się chłodzi,a po krótkim postoju temperatura wzrasta w komorze silnika i uszkodzony  czujnik położenia wału zmienia swoją rezystancje-wtedy pompa paliwa nie działa i nie ma iskry. Nie wiem jaką dokładnie ma mieć rezystancja tego czujnika w Twoim silniku,ale w moim poprzednim aucie po nagrzaniu się czujnik zmieniał rezystancje z 800 omów na ponad 1000 i juz nie odpalało auto dopóki nie ostygł,wtedy rezystancja spadała poniżej 1000 omów i juz odpalało auto. Brak jakichkolwiek błędów zapisanych,po prostu znalazłem ten trop i sprawdziłem miernikiem.

Edited by pila24
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.12.2018 o 20:56, pila24 napisał:

Kolego pawelosinski sprawdź czujnik położenia wału,on takie figle potrafi spłatać. I w dodatku nie zawsze pokaże błąd tego czujnika. Podczas jazdy silnik jest owiewany powietrzem i czujnik się chłodzi,a po krótkim postoju temperatura wzrasta w komorze silnika i uszkodzony  czujnik położenia wału zmienia swoją rezystancje-wtedy pompa paliwa nie działa i nie ma iskry. Nie wiem jaką dokładnie ma mieć rezystancja tego czujnika w Twoim silniku,ale w moim poprzednim aucie po nagrzaniu się czujnik zmieniał rezystancje z 800 omów na ponad 1000 i juz nie odpalało auto dopóki nie ostygł,wtedy rezystancja spadała poniżej 1000 omów i juz odpalało auto. Brak jakichkolwiek błędów zapisanych,po prostu znalazłem ten trop i sprawdziłem miernikiem.

Dzięki za wskazówkę, chyba zmienię profilaktycznie...

W sobotę odpaliłem, pojechałem kilometr na stację ,zatankowałem i chłe chłe chłe chłe chłe i d*pa :] 

5 minut stania i od strzała, przyjechałem z Warszawy do Wrocka zgasiłem i kilka razy odpalałem dla testu - bez problemów, wczoraj do sklepu, ze sklepu - no problem, dziś do roboty - no problem.

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, pawelosinski83 napisał:

W sobotę odpaliłem, pojechałem kilometr na stację ,zatankowałem i chłe chłe chłe chłe chłe i d*pa :] 

Na 99.9% czujnik położenia wału. Kup nowy ale taki jak był w oryginale,bodajże Boscha. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, pila24 napisał:

Na 99.9% czujnik położenia wału. Kup nowy ale taki jak był w oryginale,bodajże Boscha. 

Też mi się ta opcja wydaje najbardziej prawdopodobna jeśli to nie ECU... Wczoraj właśnie zamówiłem czujnik BOSCH'a i czekam na termin wymiany.

Dam znać ?

Dzięki za rady.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, pawelosinski83 napisał:

Nowy czujnik siedzi, zobaczymy czy pomogło ?

To daj znać jak potestujesz 

Link to comment
Share on other sites

10 dzień od wymiany czujnika i ani jednego przypadku utrudnionego odpalania, także chyba temat zamknięty, dzięki ?

Link to comment
Share on other sites

Mamy 23.01.2019 Ani jednego zająknięcia przy odpalaniu ?

DZIĘKI raz jeszcze, temat uważam za definitywnie zamknięty.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...