Opublikowano 25 Września 201411 l dziadek zimmermany gitara. słyszałem same pochwały. jakby co to interparts w eg mają najtaniej. a przynajmniej mieli najtaniej. jak będziesz chciał kupować w eg to daj znać to podzwonie po swoich.
Opublikowano 28 Września 201411 l Cześć! za***iste zdjęcie Rafał o kurcze dobre ale się uśmiałem. :grin: A co do auta Adasia nie zawsze trzeba pół auta rozbierać bo czasami usterka jest banalna (prawie żadna) i przed nosem. Edytowane 28 Września 201411 l przez Tikas
Opublikowano 30 Września 201411 l dziadek nie to żebym się mądrował http://allegro.pl/wahacz-zestaw-zawieszenia-bmw-5-e39-i4652438171.html?source=mlt do tego dochodzi jeszcze góra bo na obrazku tylko dół
Opublikowano 30 Września 201411 l dziadek nie to żebym się mądrował http://allegro.pl/wahacz-zestaw-zawieszenia-bmw-5-e39-i4652438171.html?source=mlt do tego dochodzi jeszcze góra bo na obrazku tylko dół No to wychodzi ze miałeś racje Eeee, Jednak chyba nie masz racji ...ta aukcja ma błąd , masz w e39 po dwa wahacze na stronę na dole , u góry zwykle mocowanie Popatrz na realoem.com http://www.realoem.com/bmw/showparts.do?model=DP81&mospid=47559&btnr=31_0255&hg=31&fg=10 Edytowane 1 Października 201411 l przez dziadek
Opublikowano 30 Września 201411 l no i masz rację. a chciałem błysnąć. z tyłu wychodzi na to że też tylko po 2 na stronę. kosztowo wychodzi taniej niż u Ciebie hehe albo nawet tak samo.
Opublikowano 2 Października 201411 l ty tu nie mędrkuj tylko profil sobie zmień Profil zmieniony widze ze downsizing sie udziela ... nie schodz poniżej 1 litra bo potem będzie zagłośno na tej kosiarce
Opublikowano 5 Października 201411 l Tia downsizing... Rodzice śmigają jazzem 2011 1.4 100 kuni, tylko zawsze jak nim jadę to się zastanawiam gdzie te konie wszystkie uciekły ZEROWA elastyczność po mieście, żeby się z kimś ścigać trzeba to robić z premedytacją - czyli zawczasu redukcja i to najlepiej o dwa biegi bo bez redukcji po depnięciu gazu mamy 2 sekundy zastanowienia się auta co dalej robić a wsdzystkie cieniasy sejczaki i inne słabeusze zostawiają nas daleko w tyle. Na trasie trochę lepiej o ile kręcimy w granicach czerwonego pola. V-max jaki osiągnąłem 198km/h tylko auto już odcinało. Wolę mojego starego diesla
Opublikowano 5 Października 201411 l Panowie , ani jazz 1.4 czy audi 1.9tdi czy moje bmw 3.0d to nie sa auta do ścigania ...cos tam jadą , jedno lepiej drugie troche gorzej ale żadne szału nie robi ...do najnowszego superba a to przeciez kawał fury jest , jeżeli dobrze kojarzę wsadzają 1.4 tfsi a osiągi nie ustępują 1.9 tdi AVF Edytowane 5 Października 201411 l przez dziadek
Opublikowano 5 Października 201411 l Ale Wiktor wcale nie o sciganiu pisze ale o przypadloscie malych benzyn ktore pieknie to tylko na papierze wygladaja. Pewnie jeszcze ten jazz ma spalac 4,5 litra a chochluje 7...
Opublikowano 5 Października 201411 l 1.4 w wolnossaku wiadomo ze jedzie tylko w okolicach czerwonego , ale odpowiednik z turbo ma dół porównywalny do diesla ... Zeby nie byc gołosłownym , moje byłe audi miało max moment obrotowy juz od 1400 obrotów , max moc przy 3800 Ps czyli lepszy dół niz AVF a to przeciez benzyna @dawidos Nie miałem telefonu przy sobie jak dzwoniłeś ,ma pozniej zapomniałem oddzwonić, jak w tej samej sprawie co ostatnio to jutro po19 mam czas wiec jakby co to dzwon, Edytowane 5 Października 201411 l przez dziadek
Opublikowano 6 Października 201411 l Dokładnie - o ściganie się mi nie chodzi bo te auta nie do tego służą, Chodzi mi o to że po prostu ciężko tym się poruszać dynamicznie, nie da się przejechać na "późnym zielonym" nie da się wcisnąć przed kogoś na mieście jeżeli nie robimy tego z premedytacją i z wcześniejszą redukcją i to jak napisałem o 2 biegi bo honda w mieście przy 50 km/h każe 5 bieg wrzucać żeby było "ekonomicznie". Na papierze osiągi ma jak na pojemność i wielkość samochodu bdb - i tak jest faktycznie - piłując na każdym biegu pod czerwone osiągniemy katalogowe wyniki. Tylko kto normalny po mieście trzyma taką hondę na 2-3 biegu żeby w razie sytuacji krytycznej szybko przyspieszyć? Już nie wspominam jak wtedy wygląda spalanie... Już dużo lepiej zbierała się stara brava z silniczkiem (też maleńkim) - 1.2 16v 80ps. Nie wspominam nawet o starych ośmio zaworowych jednostkach jak oplowskie 1.6 które taką hondę zjadają na dzień dobry jeżeli chodzi o elastyczność. Co do doładowanych silniczków mogę się zgodzić, ale o ile nie jest to przesadzone. Jeździłem fiestą 1.0 ecoboost 125ps i cycków nie urywało, na trasie jakoś się tam kulał ale w życiu bym nie powiedział że ma 125 koni. Jeździłem kiedyś za to daihatsu charade 1.0 gtti - 3 cylindry 100 koni i turbo i tu o dziwo auto naprawdę było dynamiczne. Widocznie obecnie mimo teoretycznie lepszych parametrów na papierze auta jeżdżą po prostu słabiej - może kwestia emisji spalin a tym samym kształtu krzywej mocy i momentu, może są inaczej zestopniowane, a może zwyczajnie mimo że na papierze mamy 125 koni w aucie miejskim, to auto to waży tyle co kiedyś średniej wielkości limuzyna i 125 koni to nadal za mało na taką masę. EDIT Jeszcze mi się przypomniało o jednym niepozornym silniczku - 1.0 w starej micrze z 65ps mocy - kumpel jeździ takim jeździdełkiem z 2003 roku i podejrzewam że spokojnie by objechał większość tych teoretycznie mocniejszych aut miejskich .Jak wystartuje przede mną to szczerze muszę ostro depnąć żeby go dogonić a na trasie do 160 to jakoś zbyt mocno mu nie odjeżdżam. Fakt że auto to jeździ dużo szybciej niż wskazują na to dane katalogowe. Edytowane 6 Października 201411 l przez wiktorsam
Opublikowano 6 Października 201411 l Jest coś w tym co piszesz ale jest jeszcze opcja że w nowych autach nie czujesz tak prędkości - bo kiedyś jadąc golfem II 60km/h czułeś się jakbyś jechał 120km/h golfem VII - nie wiem czy akurat takie konkretne prędkości ale wiadomo o co chodzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto