[B5 ADP] Awaria skrzyni biegów
0

    12 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    wczoraj wsiadłem w moje audi, odpaliłem przejechałem może z 20 metrów dojechałem do drogi głównej i wrzuciłem prawy kierunek, widząc ze nic nie jedzie zredukowałem na 2 i wio do przodu przejechałem może 2metry i poczułem puknięcie na wysokości drążka zmiany biegów po czym samochód stracił kompletnie moc. Siła rozpędu skierowałem się na pobocze i zatrzymałem, nie gasiłem silnika, wciskam sprzęgło wrzucam pierwszy bieg puszczam po woli sprzęgło dodaje gazu i kompletnie nic sie nie dzieje, silnik nabiera obrotów ale stoi w miejscu i tak z każdego biegu :confused4: zachowuje się tak jakby cały czas był na luzie. Pomóżcie panowie zdiagnozować co to może być, na co mogę się szykować :wallbash:. Dodam że jechałem na benzynie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Biegi normalnie wchodza bez oporu?

    Jest róznica przy wkładaniu biegów jak wcisniesz sprzeglo i bez niego?

    Jak wrzucisz bieg i popchniesz samochów to czuć jakiś opór?

    Pewnie sprzegło padło lub w najlepszym wypadku problem z wybierakiem. Podejrzewam, że bez zwaenie skrzyni sie nie obedzie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    biegi wchodzą lekko bez jak i na sprzęgle. Pewnie na biegu nie czuć oporu bo samochód po "puknięciu" toczył się jak na luzie. W sumie to mam takie odczucie jakbym cały czas miał sprzęgło wciśnięte chociaż pedał chodzi normalnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    może półoska? urwany przegub? efekt tez byłby taki....

    bez wjazdu na kanal sie nie dowiesz.

    albo to albo faktycznie sprzegło sie rozsypało kompletnie , ale wtedy raczej cos by sie zmielilo a nie "pukneło"...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    przegub to mogłoby tłumaczyć dlaczego przy skręcie się rozkraczył, akurat jak robiłem wjazd na drogę, kierownica w prawo i gaz, jak już miałem prawie proste koła puk i stop. Tylko z tego co mi się wydaje samochód z końcówka przegubu powinien przy maksymalnym skręcie piszczeć, trzaskać, syczeć a to mi się nie zdarzało. Z drugiej strony jak go pchałem do siebie na podwórko na drobnych dziurach dziwnie pukał przód :kwasny:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    no to jak pukał przód to pewnie reszta półośki stukała o zawieszenie.

    łatwo to sprawdzsz, zagladajac pod auto nawet bez kanału. ktoras poloska pewnie lezy luzem...

    a przegub wcale nie musi stukac przed awaria... moglo sie cos zmeczyc i urwac sie ot tak przypadkiem...

    to chyba najbardziej prawdopodona usterka. a do tego chyba latwiejsza w naprawie niz wyciagnaie skrzyni;] i łatwo potwierdzic lub wykluczyc wiec smigaj ogladac autko ;]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    teraz jestem w pracy ale dzisiejszy dzień już mam zarezerwowany dla tego strupa :przebiegly:. Wiedziałbym więcej gdyby usterka nie wypadła mi wczoraj o godzinie 23:00 i mogłem tylko telefonem popatrzeć czy silnik nie spadł :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ok panowie problem rozwiązany na cale szczęście tylko przegub poszedł :naughty:.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    na szczęście tylko przegub poszedł :naughty:.

    zewn czy wewn?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy