cziz82 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Mam pytanko do doświadczonych,przyjechałem swoją a4 z Polski do Norwegii z fajnych -6 do temperatur rzędu -20 -22 stopnie.No i zaczął się cyrk.Wpierw rozruch,na pewno nie akumulator bo ten mam nowy i rozrusznik też po regulacji a nie chce odpalać,muszę go meczyć po 20 min raz za razem pompując go gazem i w końcu odpala.Mam dwa podejrzenia polskie paliwo+niskie temperatury = wytrącenie parafiny?lub świece żarowe.i druga przypadłość,nie gasną światła mijania po wyjęciu kluczyka za stacyjki,muszę wyciągać bezpiecznik,spotkał się ktoś z czymś takim?Dzięki za pomoc
zibizab Opublikowano 9 Stycznia 2010 Opublikowano 9 Stycznia 2010 1.Paliwo-parafina 2.Przekażnik-zwarte styki -wymień go
cziz82 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 9 Stycznia 2010 okej jutro(jeśli odpali) podskoczę zalać go norweskim paliwem zimowym i zobaczymy czy będzie normalnie odpalał,tragedią jest to że nie mam garażu i stoi bidulek na -20 na dworzu ; ;(
Pakosław Opublikowano 9 Stycznia 2010 Opublikowano 9 Stycznia 2010 ja wymieniłem świece i przy - 17 pali od dotyku + ustawiłem kont wtrysku na pompie na 49. Zanim wymieniłem świece palił za 4 razem i ciężko a teraz super. Spróbuj koszt świec to 100 zł
koszynek Opublikowano 9 Stycznia 2010 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Możesz dolać trochę benzyny, na zbiornik 0,6-0,7 litra. Znacząco ułatwia rozruch w takich mrozach bez szkody dla silnika. Dodam, że Opel kiedyś w swojej instrukcji dla silnika isuzu(1,7DTi)zalecał dolewanie benzyny do paliwa w okresach silnych mrozów. Kolejny powód dla którego masz utrudniony rozruch to zbyt mała dawka paliwa i kąt wtrysku.
zibizab Opublikowano 9 Stycznia 2010 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Nie odpalaj na siłe,bo uszkodzisz pompę wtryskową. Wprowadz auto do ciepłego garażu,niech ropa i filtr dojdzie do siebie i wlej dodatek do paliwa żeby się parafina nie wytrącała.
cziz82 Opublikowano 9 Stycznia 2010 Autor Opublikowano 9 Stycznia 2010 no właśnie z garażem to tu mam problem,koszt świec też nie będzie taki tani bo 100 zł w przeliczeniu to tutaj sztuka kosztuje takie ceny kanalie mają mechanik to też swoje liczy za powiedzenie dzień dobry.rok temu 1,5 tyś zł kosztowała mnie sama wymiana przegubu+część.A wracając do opisanego wcześniej problemu ze światłami,po wyjęciu bezpiecznika i włożeniu go po jakichś 15 minutach światła juz się nie świecą ciągle i przełącznikiem jak ruszam to działają,po odpaleniuu silnika wciąz są na mijaniach i nie gasną,Może to od mrozu powariował?dzięki wszystkim za pomoc
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się