Jump to content
IGNORED

SPRAWDZENIE ORYGINALNEGO PRZEBIEGU


Ajmax
 Share

Recommended Posts

Witam kuzyn chce sprzedać swoje auto BMW E36 i dzisiaj przyjechali do niego kupcy.Czy jest mozliwe aby tak szło sprawdzić oryginalny przebieg w samochodzie ?? ?? tzn gosciu wzioł przekrecił kluczyk w stacyjce pare razy przy przekrecaniu kluczyka wciskał też pokretło kilometrów i po paru kręceniach wyswietlił sie przebieg 375000km.A jego wynosił wczesniej 242000km wiec pytam czy jest to rzeczywiscie mozliwe do sprawdzenia ?? ??? Dodam ze on licznika nie kręcił,a auto kupił od rodzinki z niemiec był w sumie 3 włascicielem,a 1własciciel to był Dziadek.Więc nie wierze zeby tam ktoś bawił sie w krecenie licznika.Proszę o opinie

Link to comment
Share on other sites

z tego co mi wiadomo to przynajmniej w audi można sprawdzić to VAGiem... można odczytać stan licznika z silnika...podaje on rzeczywisty przebieg o ile nie był wcześniej wymieniony...co do tego co robili CI kupcy hmm nie wiem może to jakiś bug w BMW i pokazuje własnie 375tyś km... jak coś takiego zrobią to mogą powiedzieć że licznik był kręcony i zbijać z ceny.. nie wiem jeśli sie myle niech mnie ktoś poprawi ;] zarówno z przebiegiem jak i bugiem ;]

Link to comment
Share on other sites

To co robi się w BMW to test zegarów i na jednej z pozycji jest numer licznika, w bemce jest to numer zaczynający się na 3. Jak są tacy mądrzy to niech odczytaję ten " przebieg" zrobią z 10, 20 km i odczytają jeszcze raz, mogę się założyć że będzie to samo. W BMW jest przebieg w LCM ( moduł sterowania światłami ) i to nie we wszystkich modelach, a nowszych jest też w kluczyku i EWS ( immo).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...