hak64

Pasjonat
  • Zawartość

    65
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7

O hak64

    Informacje

    • Płeć
      Mężczyzna
    • Imię
      Henryk
    • Lokalizacja
      Żory

    Auto

    • Model
      Mercedes
    • Nadwozie
      Sedan
    • Rocznik
      1987
    • Silnik
      Inny
    • Kod silnika
      1B
    • Napęd
      FWD
    • Skrzynia
      Manual
    • Paliwo
      PB

    Ostatnie wizyty

    624 wyświetleń profilu
    1. No to miałeś szczęście, że cię to nie trafiło, bo mógłbyś tego nie przeżyć.
    2. Oczywiście, że można. Zlecenie sporządzenia niezależnej wyceny szkody, było efektem zaniżonej wyceny ubezpieczyciela. Czułeś się oszukany, więc chciałeś ustalić rzeczywistą wartość szkody.
    3. Mało prawdopodobne, ale może to zrobić ubezpieczyciel (twój, lub zarządcy drogi).
    4. Tak, ale...nie jest to łatwe. Praktyka wskazuje, że zwykle podstawą przyjęcia odpowiedzialności przez zarządcę drogi, lub jego ubezpieczyciela, jest wykazanie zaniedbania, lub zaniechania podjęcia czynności. Innymi słowy, należy wykazać, że zarządca drogi był informowany o zagrożeniu (leżącym na jezdni przedmiocie), a pomimo tego nie podjął czynności zmierzających do usunięcia zagrożenia.
    5. To nie powinno stanowić problemu. Na wizytę rzeczoznawcy umów się w warsztacie, gdzie będziesz miał możliwość zdjęcia dokładki zderzaka (chyba ma ułamane zaczepy), oraz koła (zrobisz dostęp do nadkola, które może być połamane i oceny stanu zawieszenia). Za pracę mechanika i tak zapłaci ubezpieczyciel (weź fakturę).
    6. Jeśli współwłaścicielem jest członek rodziny, to czasem odstępują od reguł. Na takich odstępstwach też można się "przejechać". Jeśli np właścicielami jest małżeństwo po rozwodzie, a odszkodowanie (zwłaszcza przy szkodzie całkowitej) dostanie tylko jeden z małżonków, to problem gotowy.
    7. Co w tym dziwnego? Ubezpieczyciel podjął decyzję o wypłacie odszkodowania i prosi o podanie nr konta, na które ma wpłacić pieniądze. Jeśli samochód ma kilku współwłaścicieli, to wszyscy oni powinni podać swoje konto (odszkodowanie przysługuje każdemu w części proporcjonalnej do % udziału w przedmiocie własności). Pierwsze strony dokumentów tożsamości współwłaścicieli są więc niezbędne do weryfikacji autentyczności podpisów na ich dyspozycjach do wypłaty odszkodowania.
    8. Mając na uwadze mnogość tematów o szkodach i konieczność wyszukiwania informacji o problemach związanych z likwidacją szkody, postanowiłem skompensować najważniejsze informacje w tym temacie. Mam nadzieję, że okaże się to pomocne dla samych poszkodowanych, jak i dla mnie, bo pomimo szczerych chęci, nie mam czasu odpowiadać każdemu z osobna na rodzące się wątpliwości i problemy. Rozbite auto zwykle oznacza kłopoty i znaczną stratę finansową. To zasługa ubezpieczycieli, którzy prześcigają się w tzw. „strzyżeniu baranów”. Biorąc pod uwagę, że szefem działu likwidacji szkód zostaje zwykle osoba mająca w przedmiotowej materii „szczególne zasługi”, nikogo to nie powinno dziwić. Nie znaczy to jednak, że z ubezpieczycielem nie można wygrać, że wysokość odszkodowania zależy wyłącznie od widzimisię likwidatora szkody. Poniżej znajdziecie informacje przydatne do skutecznego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.SZKODA Z OC SPRAWCY TERMIN ZGŁOSZENIA SZKODY Jest tożsamy z okresem przedawnienia roszczeń i wynosi 3 lata, co wynika z Kodeksu Cywilnego. TERMIN WYKONANIA OGLĘDZIN PRZEZ UBEZPIECZYCIELA 7 dni. Jeśli w tym czasie ubezpieczyciel ze swojej winy nie wykona oględzin, można samodzielnie udokumentować szkodę przesyłając fotki ubezpieczycielowi. Przy szkodach o wartości do 5 tyś oględziny rzeczoznawcy nie są konieczne. Czasem już po rozpoczęciu naprawy ujawniane są nowe uszkodzenia – należy wtedy domagać się dodatkowych oględzin. SPOSÓB ROZLICZENIA SZKODY serwisowy Rzeczoznawca ubezpieczyciela sporządza ocenę techniczną uszkodzonego pojazdu, a warsztat wykonuje swój kosztorys naprawy i przedstawia ubezpieczycielowi do akceptacji. Rozliczenie następuje na podstawie faktur po wykonanej naprawie. kosztorysowy Odszkodowanie jest wypłacane na podstawie kosztorysu sporządzonego przez ubezpieczyciela. Zwykle na zaniżonych stawkach rbg i z zastosowaniem zamienników (często także z niedozwolonymi korektami, naliczoną amortyzacją i rabatem serwisowym). szkoda całkowita Orzeka się ją, gdy koszt naprawy pojazdu przekracza 100% wartości pojazdu przed szkodą. Wypłacone odszkodowanie stanowi różnicę pomiędzy wartością pojazdu nieuszkodzonego w dniu szkody, a wartością wraku. Orzeczenie szkody całkowitej nie oznacza, że pojazd należy złomować. Ubezpieczyciel nie ma prawa decydować o nie swoim mieniu, w związku z czym można pojazd naprawić, jednak koszt naprawy nie może przekroczyć wartości pojazdu przed szkodą. Praktykowany jest jeszcze inny sposób rozliczenia szkód, polegający na uzyskaniu wyceny kosztów naprawy z warsztatu lub serwisu i przedstawieniu ubezpieczycielowi do akceptacji. INNE KOSZTY Ubezpieczyciel sprawcy jest obowiązany zwrócić nam koszty, które ponieśliśmy w związku ze szkodą, należą do nich: holowanie parkowanie i zabezpieczenie uszkodzonego pojazdu pojazd zastępczy uszkodzone mienie przewożone w pojeździe, w tym i ładunek (są jednak wyjątki) uszkodzone ubranie, kask itp. rekompensata za oczywistą utratę wartości pojazdu z kolizyjna przeszłością SPRAWCA NIEUBEZPIECZONY Jeśli sprawca został ustalony ale pomimo obowiązku nie posiadał ważnej polisy OC, odszkodowanie wypłaci nam Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, jednak tylko w przypadku gdy nie mamy wykupionego AC. Gorzej gdy sprawcą jest osoba nie objęta obowiązkiem posiadania OC (pieszy, rowerzysta). W takich przypadkach UFG wypłaci odszkodowanie tylko za zdarzenie zakwalifikowane jako wypadek i wyłącznie w sytuacji, gdy doznaliśmy obrażeń skutkujących naruszeniem czynności narządów ciała na okres powyżej 14 dni. TERMIN WYPŁATY ODSZKODOWANIA: Za szkody w mieniu ubezpieczyciel ma ustawowy obowiązek wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Możliwe jest jednak przedłużenie tego okresu do 90 dni, jeśli okoliczności zdarzenia wymagają wyjaśnienia (wyjątek stanowią zdarzenia, gdzie przyjęcie odpowiedzialności ubezpieczyciela zależy od postępowania sądowego). SZKODA Z WŁASNEGO ACPrzy szkodach z AC należy uważnie przeczytać zapisy w umowie ubezpieczenia, bo to ubezpieczyciel dyktuje warunki. TERMIN ZGŁOSZENIA SZKODY Zależny od zapisów w OWU (zwykle max 3-5 dni), przy czym kradzieże należy zgłaszać niezwłocznie po ujawnieniu szkody. TERMIN WYKONANIA OGLĘDZIN Podobnie jak przy szkodzie z OC sprawcy - zwykle 7 dni SPOSÓB ROZLICZENIA SZKODY serwisowy Podobnie jak w przypadku szkody z OC, z tą jednak różnicą, że zapisy OWU zwykle dokładnie precyzują w jaki sposób powinny być skalkulowane koszty naprawy: części zamienne, amortyzacje, korekty i stawki za rbg. itp. kosztorysowy Odszkodowanie jest wypłacane na podstawie kosztorysu wykonanego przez ubezpieczyciela zazwyczaj uwzględnia on zamienniki zamiast części oryginalnych i niskie stawki za rbg. Należy także zwrócić uwagę, jaka polisa została wykupiona, bowiem tzw. „wariant kosztorysowy” wyklucza możliwość naprawy z rozliczeniem serwisowym. Faktury za naprawę nie będą więc uwzględnione. szkoda całkowita Przy szkodach z AC, orzeka się ją gdy koszt naprawy pojazdu sporządzony przez ubezpieczyciela przekracza 70% wartości pojazdu także ustalonej przez ubezpieczyciela. Wartość pojazdu określa się na dzień szkody, powinna ona uwzględniać: przebieg, wyposażenie i inne czynniki wpływające na wartość pojazdu (inne uszkodzenia, serwisowanie w ASO, stan opon, poprzednie naprawy pojazdu itp.) Podobnie jak przy szkodzie z OC wypłacana jest różnica pomiędzy wartością pojazdu przed szkodą, a wartością wraku. Samochód można naprawiać do pełnej wartości samochodu przed szkodą. TERMIN WYPŁATY ODSZKODOWANIA: 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Różnicą (między szkodami z OC) jest fakt, że ubezpieczyciel gwarantuje sobie możliwość dokonywania ustaleń własnych do woli (nie jest określony termin). To były podstawy. Przejdźmy jednak do konkretów. Chcąc dokonać poprawnej wyceny szkody niezależny rzeczoznawca musi dysponować oceną techniczną pojazdu sporządzoną przez ubezpieczyciela, lub jego kosztorysem naprawy. Konieczne jest także podanie, czy jest to szkoda z OC sprawcy, czy AC właściciela pojazdu. Niezbędne będą też fotki uszkodzeń, bo nie jest możliwe kwalifikowanie naprawy, czy wymiany uszkodzonych elementów na podstawie lakonicznego opisu podanego przez właściciela pojazdu. To potrafi tylko wróżka. Rzeczoznawca zaś nie sporządza kosztorysu z wykorzystaniem fusów po kawie. Mając powyższe na uwadze, osoby chcące zweryfikować poprawność wyliczenia szkody (sporządzonej przez ubezpieczyciela), proszone są o stosowanie się do tych zaleceń.Trzeba jeszcze dodać, że korzystanie z programów eksperckich, stosowanych w kalkulacjach napraw pojazdów (Audatex, Eurotax i inne), jest płatne. W związku z powyższym, moja (ewentualnie innych rzeczoznawców) pomoc będzie się raczej ograniczać do szacunkowej wyceny. Nie oznacza to jednak pozostawienia „na lodzie” osób zainteresowanych zleceniem profesjonalnej wyceny i uzyskaniem kosztorysu opatrzonego podpisem i numerem licencji wykonawcy.Henryk Kokot
    9. Masz podobny problem jak kolega sous1111 z tematu: robisz przy tym podobne błędy, a niektórych błędów naprawić się już nie da. Odwołanie wtedy będzie skuteczne, jeśli znajdziesz właściwe argumenty. Takimi argumentami są nowe, dotąd nieujawnione uszkodzenia (zdejm zderzak zrób fotki uszkodzeń, wyślij to ubezpieczycielowi z żądaniem korekty wyceny szkody). Nie mam czasu każdemu z osobna wyłuszczać problemów z wyceną szkód, wklejam więc część treści prywatnej korespondencji z innego tematu: "Poprawność sporządzenia kosztorysu mogę ocenić za "Bóg zapłać", a bez niego nie jestem w stanie nic mądrego ci doradzić. Sądząc po uszkodzeniach auta, proponowana kwota odszkodowania jest i tak o połowę zaniżona. Nie napisałeś, czy zdejmowałeś zderzak do drugich oględzin i czy ujawnione nowe uszkodzenia zostały ujęte w wycenie szkody (tej drugiej). Jest to bardzo ważne, bo to właśnie (pominięcie istotnych uszkodzeń) daje podstawę, do skutecznego odwołania, w tym zmiany rzeczoznawcy. Porady masz za darmo (co też czynię), czym innym jednak jest "prowadzenie za rączkę" (sporządzanie odwołań, pism, opinii, czy kosztorysów). Zawaliłeś temat już na wstępie, bo im więcej popełnisz błędów, tym trudniej będzie je naprawiać."
    10. Poszycie zderzaka nie zostało zakwalifikowane do wymiany, tylko do naprawy. Pewnie nie zdejmowałeś go do oględzin, a pod skorupą są poważniejsze uszkodzenia. Lampa tylna, to zamiennik, na stawce 55 zł tylko Janusz z warsztatem w stodole podejmuje się roboty, w kosztorysie nie ma wzmocnienia zderzaka (nie zdejmowałeś zderzaka, i taki masz efekt). Kwota, którą Ci przyznano, nie pokryje nawet kosztu lakierowania w dobrym warsztacie.
    11. Odwołać się możesz i bez wyceny. Wrzuć tylko kalkulacje kosztów naprawy sporządzoną przez ubezpieczyciela (przyjrzę się, co tam wykombinowali). Dopiero, gdy nie uwzględnią odwołania, można się pokusić o niezależną wycenę.
    12. Rzeczoznawca też człowiek. Problem w tym, że zwykle są na etatach ubezpieczyciela, a to rodzi pewne obawy, co do rzetelności wyceny szkód. Dla Ciebie istotne jest jednak, by wszystkie uszkodzenia zostały ujęte w protokole szkody, a sporządzony na jego podstawie kosztorys zawierał wszystkie czynności związane z naprawą, lub wymianą uszkodzonych elementów. Przyjęta w kosztorysie stawka, bądź ceny części zamiennych (oryginały czy zamienniki) nie stanowią już takiego problemu. Ważny jest zakres prac. Poszkodowany ma bowiem prawo dokonać naprawy w dowolnym warsztacie i jeśli zakres robót nie wykracza poza ten określony przez likwidatora szkody, to koszt takiej naprawy musi zostać zwrócony. Warunek; stawki i ceny nie mogą przekraczać tych stosowanych w ASO, a sam koszt naprawy nie może być większy niż wartość pojazdu przed szkodą.
    13. Wklejam fragment wiadomości prywatnej: "Chciałem oddać samochód do ASO ale w upoważnieniu dla nich jest adnotacja, że wrazie "w" jak ubezpieczalnia nie wypłaci pieniędzy (lub za mało) to ja pokrywam koszta. Do warsztatu polecanego przez TU nie oddam bo nie mam do nich zaufania skoro współpracują z TU." Powinieneś napisać skargę na rzeczoznawcę (adresowaną do likwidatora szkody), wtedy podeślą innego(może być bardziej rozgarnięty). Na oględziny umów się w warsztacie, gdzie będzie możliwość zdemontowania zderzaka (pod nim znajdziesz poważniejsze uszkodzenia). Kosztem pracy mechanika możesz obciążyć likwidatora szkody (ubezpieczyciel sprawcy). Weź fakturę. Po dokonaniu korekty kosztorysu naprawy, możesz go podesłać na mój adres mailowy (sprawdzę jego poprawność). Dysponując kosztorysem naprawy z określonym zakresem prac (on ulegnie zmianie po oględzinach drugiego rzeczoznawcy), możesz odstawić auto do jakiegokolwiek warsztatu, który daje jakąś gwarancję jakości usług. Faktura za naprawę może być wyższa niż kwota wyliczona przez ubezpieczyciela, ale nie wyższa, niż stawki i ceny stosowane przez ASO. W okresie naprawy masz prawo korzystać z samochodu zastępczego (można go wynająć nawet od osoby prywatnej, byle udokumentujesz to stosowaną umową najmu). Unikniesz wtedy zbędnej "papierologii" (protokoły zdawczo-odbiorcze, kaucje, dodatkowe ubezpieczenie i tego : "adnotacja, że wrazie "w" jak ubezpieczalnia nie wypłaci pieniędzy (lub za mało) to ja pokrywam koszta."
    14. Zajrzyj tu: Niestety nie mam aż tyle wolnego czasu, żeby odpowiadać każdemu indywidualnie.
    15. Nie mam zbyt wiele czasu, ale informacje, których potrzebujesz zamieściłem w tych tematach: