hak64

Pasjonat
  • Zawartość

    65
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

16

O hak64

    Informacje

    • Imię
      Henryk
    • Lokalizacja
      Żory

    Auto

    • Model
      Mercedes
    • Nadwozie
      Sedan
    • Rocznik
      1987
    • Silnik
      Inny
    • Kod silnika
      1B
    • Napęd
      FWD
    • Skrzynia
      Manual
    • Paliwo
      PB

    Ostatnie wizyty

    1125 wyświetleń profilu
    1. hak64

      Z tego wynika, że ubezpieczyciel już dokonał korekty w kosztorysie warsztatu i zgodzili się zapłacić 29 347 zł netto, a to oznacza, że koszt naprawy nie przekracza wartości pojazdu przed szkodą. Gdyby przekroczył, to miałbyś informację "brak zgody na naprawę".
    2. Odszkodowanie za szkodę rzeczową (uszkodzone auto) możesz uzyskać jedynie w przypadku posiadania polisy AC, a i to pod warunkiem, że zapisy umowy nie wykluczają opisanego przypadku. Natomiast za szkodę osobową możesz uzyskać odszkodowanie z NNW (o ile wykupiłeś taką polisę) własnego ubezpieczenia pracowniczego (zbiorowe), własnego ubezpieczenia zdrowotnego (indywidualne), a nawet z OC pojazdu. To ostatnie jest jednak uzależnione od wskazania winnego (ubezpieczyciel nie wypłaci, jeśli szkoda powstała wyłącznie z winy własnej). Wypadek komunikacyjny to zdarzenie spowodowane ruchem pojazdu, obejmuje jednak także wsiadanie i wysiadanie, załadunek i rozładunek, a także naprawy i czynności serwisowe. Jeśli zatem auto spadło z podnośnika, który został wcześniej przez kogoś uszkodzony, został niewłaściwie przez kogoś użyty (ktoś inny podnosił auto, a ty tylko zmieniałeś koło), lub też auto spadło bo ktoś inny nie zablokował kół, nie zaciągnął hamulca, to masz szansę na odszkodowanie z OC pojazdu. To zasadnicza różnica, bo w przypadku świadczenia z NNW, ubezpieczenia indywidualnego, czy zbiorowego, które są zależne od wartości ubezpieczenia (za każdy 1% uszczerbku na zdrowiu otrzymujesz 1% określonej w umowie kwoty /sumy ubezpieczenia/). Świadczenie z OC pojazdu rządzi się innymi prawami i poszkodowany otrzymuje nie tylko odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, ale także zwrot kosztów leczenia, opieki nad chorym i rehabilitacji, rekompensatę za utracone dochody (na L-4 nie dostaje się pełnej pensji), a także za brak możliwości realizacji planów życiowych (złamana ręka wyklucza możliwość udziału w zawodach sportowych, niektórych kursach i szkoleniach, uniemożliwia też wyjazd na wczasy, albo wymusza odpłatne korzystanie z kierowcy).
    3. Kluczowe jest tu ostatnie zdanie. Nawet przy zwykłej stłuczce na drodze, ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania w sytuacji, gdy wskazany sprawca nie przyznaje się do winy, lub nie potwierdza uczestniczenia w zdarzeniu. Nie będzie sprawy karnej z art 288 kk (zniszczenie mienia), bo warunkiem koniecznym, wyczerpującym znamiona czynu zabronionego jest celowość działania, a tego nie udowodnisz, gdy sprawca nie przyznaje się do czynu. Pozostaje więc pozew cywilny, choć przed złożeniem pozwu powinieneś dostarczyć sprawcy wezwanie do zapłaty (z załącznikiem /kosztorys naprawy/).
    4. hak64

      Oczywiście że tak. Wcześniejsza naprawa daje podstawę do zastosowania korekty do ceny elementu zakwalifikowanego do wymiany. Nie ma i nie może mieć wpływu na koszt lakierowania. Taki warunek spełnia jedynie ujawnienie uszkodzeń nie związanych za szkodą (nie naprawionych rys, korozji, ubytków).
    5. hak64

      To jest jedna szkoda (zdarzenie), a uszkodzone są dwa elementy. To co nazywasz nadkolem, jest błotnikiem (nadkole to plastikowy element we wnęce błotnika). Przyjęta w kosztorysie stawka rbg jest rażąco zaniżona (profesjonalne warsztaty stosują stawkę z trzema cyframi przed przecinkiem. Ta szkoda powinna być oszacowana na nieco ponad 1 tys zł.
    6. Odpisz im w takim razie, że "użytkownik nie był świadomy konieczności wskazania przyczyn odpięcia ramienia bagażnika w trakcie jazdy. Zatem widząc taką konieczność, spieszy wyjaśnić, że ramię bagażnika poluzowało się wskutek wielokrotnych powiewów silnego bocznego wiatru, co w konsekwencji doprowadziło do uszkodzenia elementu mocującego (zatrzasku, zerwania gwintu, pęknięcia sworznia /do wyboru/), wypięcia się przewożonego roweru i uszkodzenia dachu pojazdu". Mając na względzie pierwsze ich pismo, to i tak znaczny postęp, bo wcześniej kwestionowali zasadność wypłaty odszkodowania, sugerując używanie pojazdu niezgodnie z przeznaczeniem.
    7. Kolego, wróżem jesteś? Nawet gdyby tak było - choć to tylko Twoja, niczym nie uzasadniona teza - to biorąc pod uwagę, że ubezpieczyciel zobowiązał się za określona w umowie opłatą, zrekompensować szkody powstałe w przedmiocie ochrony (w tym przypadku w samochodzie). Umowa AC zawiera zaledwie kilka klauzul, które umożliwiają ubezpieczycielowi odmowę wypłaty świadczenia i nie ma tam wzmianki o prędkości jazdy, a kwestia winy została ograniczona wyłącznie do przypadku celowego działania, lub rażącego zaniedbania.
    8. Kolego zajmuję się odszkodowaniami zawodowo i z doświadczenia wiem, że jeśli tylko odwołanie jest zasadne (a w tym przypadku jest), to ubezpieczyciele miękną po takim dictum. Ubezpieczyciele bardzo niechętnie sięgają do własnej kieszeni i prędzej decydują się na proces sądowy (wiedzą ze statystyk, że zaledwie kilka % poszkodowanych decyduje się na wytoczenie pozwu), więc ewentualne ryzyko przegranej, mają wkalkulowane w koszt działalności. Ważniejszą dla nich kwestią jest utrata wizerunku i wiarygodności, bo zwykle pociąga za sobą spadek ilości klientów, a tym samym wpływów ze składek.
    9. Jesteś użytkownikiem pojazdu, któremu firma powierzyła swoją własność do użytkowania, więc możesz napisać odwołanie, ale firmować go powinna firma będąca właścicielem pojazdu. Pytanie tylko, czy w warunkach korzystania z pojazdu masz opcję wykorzystania go do celów prywatnych.
    10. Wbrew pozorom dużo może. Jednak nie tyle rzecznik ubezpieczonych (ta instytucja już chyba nie istnieje), a rzecznik finansowy. Co prawda on nie nakłada kar, ale występuje z wnioskiem o ukaranie do KNF. Sorry za bezpośredniość i dosadność, ale skwituję to tak (fragment wypracowania szkolnego): "Dziadek idzie przez podwórze z gazetą pod pachą, zapewne idzie sr**, bo czytać nie umie". Ubezpieczenie AC jest dobrowolnym ubezpieczeniem, którego warunki określa umowa (zapisy OWU). Likwidator szkody (ubezpieczyciel) ma kilka możliwości odmowy wypłaty odszkodowania, ale muszą być one określone w umowie i muszą być zgodne z obowiązującym prawem. Warto przeczytać: http://odszkodowaniamotoryzacyjne.pl/10-powodow-odmowy-wyplaty-odszkodowania-z-ac/2015/05/18 Opisana przez autora wątku szkoda, nie był wynikiem rażącego niedbalstwa, efektem awarii, zużycia, czy braku uprawnień. Ubezpieczyciel nie może więc odmówić wypłaty świadczenia z powodów, które przedstawił w swoim piśmie, bowiem są one nadinterpretacją zapisu o rażącym niedbalstwie. Taki warunek zostałby spełniony, gdyby przewożony bagaż (rowery) nie były w ogóle nie zabezpieczone, lub zamocowane przy użyciu słabego sznurka, taśmy, drutu. Jeśli zatem do zdarzenia szkodowego doszło wskutek silnego, bocznego wiatru, nieprzewidzianej sytuacji na drodze i związanego z tym awaryjnego hamowania, czy podjęcia innego manewru obronnego, to ubezpieczyciel nie ma prawa odmówić świadczenia.
    11. Napisz odwołanie i uzasadnij tym, że bagażnik dachowy może służyć do przewozu rowerów i posiada przystosowane do tego uchwyty oraz homologację producenta, zaś sam samochód posiada fabryczne punkty mocowania bagażnika dachowego. Zatem twierdzenie, że pojazd nie był wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem jest pozbawione jakichkolwiek podstaw. Ponadto do zdarzenia doszło po przejechaniu ..... km trasy, więc zarzut wadliwego załadowania, czy też przewozu ładunku, także jest bezzasadny. Odwołanie zakończ taką formułką: " w przypadku podtrzymania Waszego stanowiska i odmowy przyjęcia odpowiedzialności za szkodę, zaistniałą sytuację wraz z opisem korespondencji dotyczącej szkody, przedstawię na kilku forach motoryzacyjnych i portalach społecznościowych, co skutecznie uchroni Wasze towarzystwo od ryzyka ponoszenia strat spowodowanych kontaktami z klientami".
    12. Napisz (nie dzwoń, tylko napisz) im, że nie zgadzasz się z wyceną i żądasz oględzin rzeczoznawcy. Są, ale poszkodowany nie musi znać literalnie przepisów prawa. Wystarczy więc napisać stosowne odwołanie i to ubezpieczyciel będzie musiał podać podstawę prawną, na której opiera swoje stanowisko. Co się tyczy zamienników, to zdaniem Sądu Najwyższego "użycie w naprawie części alternatywnych (zamienników), jest co najwyżej próbą odtworzenia estetyki pojazdu, nie spełnia jednak wymogu przywrócenia do stanu sprzed zdarzenia".
    13. Kosztorys sporządzono niezgodnie z wytycznymi KNF. Naliczono 17% rabat na części zamienne - to niedopuszczalne, bo poszkodowany ma prawo do odszkodowania nawet gdy nie zdecyduje się na naprawę i sprzeda auto w stanie uszkodzonym. Zastosowano tanie zamienniki części, z cenami które wynegocjował ubezpieczyciel (niedostępne w tej cenie dla indywidualnego nabywcy). Stawka rbg jest rażąco zaniżona, bo profesjonalne warsztaty zaczynają od 100 zł w górę. Ponadto (ale to już Twoja zasługa) rzeczoznawca przewidział konieczność naprawy wspornika zderzaka i sprawdzenia wiązki przewodów zderzaka, oraz czujnika parkowania, jednak te czynności opatrzone są kodem warunkowym (*), a to oznacza, że nie uwzględniono kosztu tych operacji. Dlaczego to Twoja zasługa? Zapewne nie zdejmowałeś zderzaka do oględzin, nie wyciągnąłeś wykładziny bagażnika i nie korzystałeś z kanału. Przy tego typu uderzeniach, zwykle występują uszkodzenia wspornika zamka klapy bagażnika, deformacja podłogi bagażnika, wzmocnień, a także ślizgów i zaczepów zderzaka. Powinieneś podjechać do jakiegoś warsztatu, zdjąć zderzak (weź fakturę, bo ten koszt muszą Ci zwrócić), zrobić fotki nowych uszkodzeń i wysłać je ubezpieczycielowi z odwołaniem i żądaniem korekty wyceny szkody. Jak dla mnie masz szkodę na około 4-5 tys zł (we wróża się nie bawię, bo po jednej fotce trudno oszacować wartość szkody.
    14. Owszem, takie są zalecenia producenta i uwagi użytkowników. Wskaż mi jednak przepis, który nakłada na ubezpieczyciela obowiązek zwrotu kosztu zakupu części, które nie uległy uszkodzeniu. W Twoim przypadku szkoda obejmowała jedną oponę i została ona uwzględniona w kosztorysie. To normalna praktyka ubezpieczycieli. Robią wszystko, by poszkodowany poczuł się szczęśliwy, że udało mu się cokolwiek odzyskać. Każdy kij ma jednak dwa końce... Kiedyś pomagałem kobiecie uzyskać kasę za starego Fiata punto (szkoda całkowita), w którego walnął pijany kierowca. Właścicielka Fiata (za moją poradą) korzystała z samochodu zastępczego (najem prywatny) od dnia zdarzenia do wypłaty odszkodowania, które nastąpiło... po trzech miesiącach od zdarzenia. Ubezpieczyciel - pomimo tego, że dysponował notatką policyjną, wskazującą że sprawcą kolizji jest nietrzeźwy kierujący, który wymusił pierwszeństwo - zwlekał z wypłatą odszkodowania do momentu uzyskania wyroku sądowego, za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. W efekcie koszt korzystania z auta zastępczego był trzykrotnie większy niż wartość uszkodzonego pojazdu.