Treść opublikowana przez tadziak
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Na pewno powalczę, natomiast musiałbym najpierw mieć pewność, że naprawdę coś 'nawalili' i że ustawienia dla Quattro są inne niż dla standardowego przedniego napędu. Typ zawieszenia na obu wydrukach jest ten sam (1BA).
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Pojechałem na reklamację do serwisu. Potwierdzili, że ściąga lekko i robią od nowa zbieżność. Na temat różnic w wartościach referencyjnych między Austrią a Polską - utrzymują, że w austriackim ustawieniu zbieżności nie wzięto pod uwagę, że to model Quattro. Faktycznie na wydruku tego nie ma, ale aż trudno uwierzyć w taką fuszerkę Austriaków.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
No mnie coś trzeszczało w słupku A i jak złożyli to się teraz ledwo ta maskownica trzyma (ma wyraźny luz w porównaniu do fabrycznego montażu). Ale póki co najbardziej szlag mnie trafia z tą zbieżnością, bo przecież to nie jest jakaś czarna magia. Są jakieś wartości referencyjne dla danego modelu, podłącza się aparaturę i reguluje.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Ja jestem już na etapie dużego wkurzenia i żałuję, że cokolwiek w tym temacie w ogóle sprawdzałem. Wczoraj w ASO ustawili mi zbieżność ponownie (515 PLN). Rzekomo było z tym sporo zachodu, bo czegoś nie mogli odkręcić (drążków?), musieli podobno podgrzewać, żeby "puściło". Dostałem wydruk, niby wszystko cacy, na zielono po ustawieniach. Odczucia jednak są takie, że samochód jakby jeszcze mocniej ściąga na prawo, a kierownica ma tendencję do lekkiego ustawiania się w lewo. Czyli przy jeździe teoretycznie na wprost, znosi na prawo, a kierownica lekko skręcona jest w lewo. Do tego wydruk, który otrzymałem z serwisu w Austrii w żaden sposób nie pokrywa się z tym z polskiego ASO. Jak to możliwe, żeby w dwóch autoryzowanych serwisach były zupełnie różne wartości? Poniżej zdjęcie obu pomiarów (z Austrii i Polski):
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Niezależne serwisy w okolicy twierdzą, że to zbyt zaawansowane auto i mają za słaby sprzęt, aby dokładnie tę zbieżność sprawdzić, a już na pewno nie będzie to porównywalne bezpośrednio z wynikami pomiaru w Audi. Przycisnę serwis, żeby sprawdził zawieszenie pod kątem ew. usterek/luzów. Natomiast mam jedno pytanie: Czy na wyniki/pomiar zbieżności mogą wpływać opony? Chodzi mi o to, czy jeśli zamieniłbym opony z jednej strony na drugą to wynik zbieżności "odwróci się"?
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Raczej można uruchomić z telefonu poprzez Audi Connect, chociaż nigdy nie korzystałem z tej usługi, bo nie mam dodatkowej karty SIM dla auta. To wyciąg z instrukcji. Niestety nie mam pojęcia, kto jest producentem tego konkretnie ogrzewania... You can switch your vehicle's auxiliary heating on or request its current status using the MMI con- nect app. Important: You must be the primary user/a user of the vehi- cle selectedðpage 15. You will require the 4-digit PIN which you set during the verification process. The ignition must be switched off. 17 AMH012720EA Audi connect (vehicle) services on myAudi page20image1096 The current status of your vehicle will be dis- played. ► Click on Switch service on. After the service has been activated, the most re- cent uses of the remote control will be displayed, if available. Switching service off You can switch the Remote auxiliary heating service off at any time. – Click on Switch service off. Dziś przy okazji sprawdziłem zbieżność w ASO w Audi i wyszło, że jest zła. Proponują ustawienie za 450 zł. Przypomnę, że 3 tygodnie temu miałem ustawianą w ASO w Austrii. Nie wiem już co mam o tym myśleć. Jak to możliwe, żeby za 200 EUR źle zrobili geometrię w autoryzowanym serwisie Audi w Austrii? Albo tym bardziej, żeby po tak krótkim czasie znów sama się rozregulowała? A może w polskim ASO, coś naciągają i wcale nie jest zła...
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Powinno byc tego sporo tadziak zagadaj do Audi Polska, jeżeli poprawiali zbieżność, tzn, że coś z fabryki wyszło nie tak, także nie rozumiem czemu wołali o kase. Noi z tego co czytam masz wszystko ok, na autostradzie bardzo rzadko będzie stół z uwagi na to co Kolega wcześniej pisałem, ja swój testowy stół mam na drodze gdzie można jechać 40mil/h i jak mam widzieć gdzieś kałużę, to właśnie tam Z tego co wiem to takie rzeczy jak zbieżność to gwarancyjnie są ustawianie do 5000 km. Ja już mam ponad 15 tys. Zawsze mogą powiedzieć, że to przez to, że w jakąś polską dziurę wjechałem i coś się rozjechało (a niestety kilka wyrw w asfalcie zaliczyłem). Chyba póki co sprawę oleję, bo można się nabawić już psychozy od tego sprawdzania czy ściąga. Mógłbym jeszcze podjechać gdzieś i pomarudzić w polskim serwisie, ale jak auto dobrze jeździ to może lepiej nie dawać im nic grzebać w geometrii bo jeszcze dopiero zaczną się problemy. Generalnie na różnych krajowych drogach w okolicy jak sobie znajduję proste odcinki to przy 50-60 km/h mogę jechać bez żadnego ściągania te 15-20 sekund, puszczając kierownicę. Jedyne co mnie niepokoi, to że z reguły się ona "układa" jakby lekko w prawo, dosłownie o 2-3 stopnie, ale to może być też kwestia tego nachylenia lub nawet już kosmetyki (logo Audi krzywo na klaksonie ;-) ). A, jeszcze jedno, do osób bardziej doświadczonych w tych kwestiach: Czy jeśli np. droga jest nieco pochyła poprzecznie, to kierownica po jej puszczeniu będzie się sama lekko przekrzywiała, analogicznie do drogi, nawet na prostym odcinku?
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
No też tak sobie żartowałem. Ale wracając do tematu - wczoraj przejechałem ponad 1250 km i miałem okazję trochę potestować to moje "ściąganie" i jestem trochę już głupi. Na większości autostrad faktycznie jak na prostym odcinku puszczę kierownicę to bardzo delikatnie przekrzywia się w prawo (dosłownie o pół centymetra, patrząc na logo Audi) i po kilku-kilkunastu sekundach auto lekko znosi. Przy niskich prędkościach i na drogach krajowych (testowałem na S6 Szczecin-Gdańsk) wydaje się nic nie ściągać, a czasem nawet w lewo Na pewno więc problem nie jest wielki i zależy od samej drogi. Dodam, że ogólnie auto prowadzi się naprawdę stabilnie, jechałem przez dłuższe okresy czasu 210-230 km/h i wszystko było ok.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Dzięki za porady, ale akurat jedyne drugie auto, jakie mam tu dostępne to 12-letnia przerdzewiała Mazda 6, która nie przeszła przeglądu i idzie na złom, więc nie wiem czy jest sens się sugerować W końcu podjechałem do serwisu Audi, zrobili geometrię, stwierdzili pewne odchylenia, coś poprawili i niby powinno być ok/lepiej. Nie bardzo miałem gdzie sprawdzić na razie, bo w mieście korki, ale jutro jadę 1300 km to potestuję. Jedyny zgrzyt to koszt tej geometrii. W Polsce ceny to jakieś 80 zł, a tutaj wyszło 200 EUR...w samochodzie, który ma 6 miesięcy. Szczerze mówiąc to liczyłem, że zrobią to na gwarancji.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Tak, ale generalnie to temat rzeka, bo trzeba miec do tego naprawdę prosty kawałek drogi, bez żadnego nachylenia. Mam obok siebie kawałek pięknej drogi obok siebie, niezauważalne nachylenie, ale na tyle duże, żeby kiera sugerowała złą geometrię i tym podobne. Przy pierwszym podejściu na tej drode na rowerze zrozumiałem, że trzeba mocniej popedałować ;D Generalnie przez ten kawałek odcinek drogi jakieś 4 lata temu jeździłem kilka razy do Renault, sprawdzali geometrię, ba, wymieniłem przednie opony dla pewności itd. Także jeśli masz 100% pewność, że droga prosta jak stół i auto schodzi, to może też być opona, od nierównego bieżnika, po bąbelek czy pęknięcie, niekoniecznie geometria. Jak wszystko to sprawdzone, to serwis i na geometrie. Tutaj akurat też jestem wyczulony i wiem jak to drażni. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Trudno naprawdę powiedzieć czy dany odcinek drogi jest idealnie prosty, z reguły jak zaczynam się przyglądać to wszystkie drogi wydają mi się lekko pochylone - pytanie, czy na tyle, aby mogło faktycznie ściągać? Jeśli chodzi o same kwestie opon to wolałbym to sprawdzić po powrocie do kraju. Natomiast geometrię pewnie mogliby mi w tutejszym serwisie Audi w ramach gwarancji sprawdzić. Tylko z tego co piszesz, to ostatnia rzecz, którą powinienem sprawdzać Wydaje mi się też, że gdy kierownicę sztywno trzymam prosto to jest okey. Tylko jak puszczę to auto zaczyna schodzić na prawo.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
No ten podłokietnik u mnie też do końca się nie domyka, wygląda to mniej więcej tak: Natomiast z innej beczki - ostatnio przebywam w Austrii, jeździłem dużo po autostradach i trochę mam wrażenie, że samochód ściąga na prawo. Nie wiem czy to kwestia nachylenia dróg czy trzeba sprawdzić opony/geometrię. Czy jak Ty na prostym odcinku puścisz kierownicę na chwilę, to auto idzie idealnie prosto czy też lekko zaczyna znosić?
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Już tak tytułem końcu, ja i tak nie korzystam za często z tej rolki, bo ja osobiście jest zakochany w nowym systemie iDrive i ubielbiam bawić się joyem z podłokietnika Na trasie i tak tam trzymam rękę, więc jest ten joy najbardziej ergonomicznym rozwiązaniem. No generalnie dzięki za wyczerpującą odpowiedź Moja i Twoja codzienność w aucie troszkę się różni (nie robię tak długich tras), więc i potrzeby i wymagania mamy inne. Bądź co bądź wybraliśmy to samo auto (z innym silnikiem więc jednak mamy sporą część wspólną. W BMW jest podobnie... Jak ja żałuję, że nie wziąłem opcji z bezkablowym ładowaniem... Głupi byłem i nie sprawdziłem, że można takową wybrać ;/ Ja też lubię w A4 posługiwać się tym małym 'joystickiem', który odpowiada za głośność i włączenie MMI. To nawet wygodniejsze często niż zabawa na kierownicy. A tym Idrive możesz zawsze przełączyć utwór, czy też tylko wówczas gdy najpierw wejdziesz w odpowiednie menu (media)? A co do tej opcji phonebox to jest to fajne o ile masz telefon, który to obsługuje. A przy braku tej opcji nie ma w podłokietniku czasem więcej miejsca? Bo w tym moim to praktycznie mieści się tylko telefon + kabel USB. Kiedyś można było w podłokietniku pół dobytku trzymać
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Sam fakt, że musisz wykonać ten ruch rolką to jeszcze pół biedy. Mnie jeszcze przeszkadza, że musisz wtedy być zawsze w submenu media/radio, żeby w ogóle zmienić utwór/stację radiową. W Audi lubię mieć ekran Wirtualnego Kokpitu ustawiony na np. bieżące dane odnośnie spalania czy nawigację, a muzykę zmieniam tylko tymi strzałkami na kierownicy, niezależnie w jakim submenu jestem. Może to się wydaje straszna pierdoła, ale często robię trasy po 12-13 godzin i muzyka to dla mnie jedyna rozrywka. Mam na karcie ponad 3500 utworów, a często akurat sam nie wiem czego chcę posłuchać i tak przełączam jeden za drugim, aż trafi się coś, co akurat mi w danym momencie pasuje. Podobnie jest ze stacjami radiowymi. Jak jeździsz po 1300 km to w eterze są ciągle inne, więc programowanie stacji nie ma tu racji bytu. W tym przypadku też lubię jednym przyciskiem po prostu lecieć stacja po stacji, aż coś mi podpasuje. W Audi A6 też nie miałem przycisków do zmiany utworów, natomiast można było zaprogramować sobie gwiazdkę na kierownicy jako właśnie 'następna ścieżka'. Denerwował mnie za to brak przycisku "sync", synchronizującego temperatury dwustrefowej klimatyzacji. Zawsze musiałem osobno ustawiać po stronie pasażera. Wcześniej miałem Volkswagena - tam ergonomia stoi jakby na jeszcze wyższym poziomie niż w BMW/Audi. Wszystko jest super łatwe w obsłudze, pod ręką. Wiadomo, jakby trafił się samochód idealny pod względem wyciszenia, prowadzenia, audio, rozwiązań technicznych to pewnie przymknąłbym oko na to, że zmiana piosenek jest trudniejsza. Ale jak się miało powiedzmy 2 samochody, w których wszystko było gdzie trzeba, a potem nagle kupuje się droższy, lepszy, ale z denerwującymi drobiazgami to potrafi to zepsuć całą radość. Z innych rzeczy - uchwyty na napoje prawie w żadnym aucie nie są naprawdę wygodne (poza Passatem/Golfem). Ja lubię jeździć z półlitrowymi butelkami wody/coli, a jak wstawisz taką butelkę w A4 to zasłania połowę przycisków, szczególnie jak również pasażer wstawi swoją butelkę. Poza tym w samochodzie lubię mieć gdzie położyć telefon. W A4 masz niby "phonebox", ale wtedy telefon jest na tyle kiepsko dostępny, że nie ma jak szybko sprawdzić wiadomości na światłach. W takim Golfie/Passacie/Superbie masz fajną wnękę z przodu, pod klimatyzacją gdzie telefon sobie może leżeć i być zawsze pod ręką.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Czyli możesz zmienić utwór na następny jednym dotknięciem rolki? Czy musisz najpierw przekręcić ją o 1 pozycję w dół, a następnie zatwierdzić, wciskając?
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Może w starszych modelach tak było. Mówię konkretnie o BWM 5 (F10), ale patrzyłem też na kierownice w aktualnej X5 czy BMW7. z prawej strony jest jedynie możliwość ściszenia lub wyboru utworu poprzez rolkę. Nie ma dedykowanych przycisków previous/next.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Ten "tablet" jest jeszcze całkiem zgrabny w porównaniu do Mercedesa. Chowane tablety też mają minus, bo zawsze te silniczki się psują, do tego potrafią trzeszczeć na wybojach. A skoro już o różnych markach mowa, to Audi I VW chyba jako jedyne mają sensowną obsługę audio z kierownicy. Dla mnie możliwość szybkiego przełączenia utworu/stacji radiowej to podstawa. W A4 mamy od tego dedykowane przyciski na kierownicy (strzałki) plus jeszcze możliwość przełączania tym małym kółkiem od głośności, przy lewarku skrzyni. w BMW trzeba najpierw wejść w menu do Audio, a potem scrollować aż znajdziemy kolejny utwór i zatwierdzić, wciskając rolkę. To samo jest w Mercedesie. Według mnie to strasznie niepraktyczne.
-
A4 B9 Avant sport 2.0 TDI quattro S tronic
gratulacje, piękny egzemplarz
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Tak, zdarzało mi się jeździć ponad 200 km/h i było nieźle. Powiedziałbym, że nie gorzej niż w Audi A6 C7, a może trochę lepiej. Ostatnio, gdy wracałem z Niemiec dałem poprowadzić swojej dziewczynie i rozpędziła się do 223 km/h licznikowo i cały czas mogliśmy rozmawiać bez jakiegoś podnoszenia głosu, mimo że w tle jeszcze grało radio Nie miałem jeszcze okazji spróbować szybszej jazdy na letnich oponach Hankooka, które wydają mi się nieco głośne (zimówki mam Michelin i są naprawdę ciche).
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Wiadomo, że aktualne A6 to wciąż świetne auto (nawiasem mówiąc to latem ma być znów lekki lifting, wlaśnie głównie jeśli chodzi o całe MMI i łączność). Natomiast trochę jest drobiazgów, które powodują, że czuć, iż to auto sprzed paru lat.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Wszystkie systemy bezpieczeństwa chociażby, który w A6 nie ma (asystent ruchu poprzecznego, wysiadania, monitoringu tyłu pojazdu, wykrywanie pieszych), asystent jazdy w korku itd.), całkowicie cyfrowy kokpit, zupełnie nowy wyświetlacz MMI (w A6 wygląda strasznie przestarzale). Wnętrze jest całe na wzór Q7 i znacznie ciekawiej to wygląda niż w A6, gdzie brakuje mi np. takiego bajeru jak przycisk na kierownicy do zmiany utworów (w A4 jest do przodu i do tyłu).
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Właśnie trudno mówić tu o kosztach czy oszczędnościach wagowych w przypadku takiego filcu/gąbki. Waży to może 50 gram, a kosztuje pewnie 2 zł. Może Audi uznaje, że samochód jest tak aerodynamiczny, że wyciszać go nie potrzeba Dziękuję, postaram się zrobić wreszcie mu trochę więcej zdjęć, bo nie miałem kiedy od odbioru w grudniu. To na życzenie zdjęcia drzwi przód i tył: I jeszcze obiecane fotki auta 'na wolności'. Przepraszam za słabą jakość, ale cykane telefonem, a samochód brudnawy [/url]
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Dodam, że jeszcze w Audi A6 C7 w drzwiach były takie czarne filce. Podobnie w Golfie 7. Mogę zamieścić fotki wnętrza drzwi w A4 B9 na początku tygodnia, jeśli ktoś jest zainteresowany.
-
Audi A4 2.0 TDI 190 KM Quattro - sedan
Robię dodatkowe wyciszenie drzwi w tym A4. Po zdjęciu tapicerki okazało się, że nie ma ona absolutnie żadnego wyciszenia drzwi, nawet kawałka filcu...
-
Audi A4 B9 1.4 TFSI Sport manual
Podjechałem właśnie dziś, umówiłem się na regulacje drzwi, ale jestem sceptycznie nastawiony, boję się, że więcej zepsują niż poprawią Dziś jeszcze zauważyłem, że szyba od kierowcy nieco mniej chowa się w uszczelce niż od pasażera (tak ze 2 mm), ale z tym to raczej nie powalczę zbytnio i nie sądzę, aby to robiło wielką różnicę. Ja jestem strasznie wyczulony, jeśli chodzi o wyciszenia. A4-ka jest fajnie wyciszona od szumu wiatru, toczenia, jechałem ponad 220 km/h i było znośnie, ale gdy siedzę w szczelnie zamkniętym aucie i ktoś stojąc obok coś powie to słychać w środku całkiem wyraźnie. Podobnie jest z przejeżdżającymi samochodami, przechodniami itd.
-
Audi A4 B9 1.4 TFSI Sport manual
Blaine - głupio mi znów prosić o sprawdzenie czegoś, ale wciąż szukam przyczyn dla których w mojej A4-ce wydaje się być trochę za głośno (głównie jeśli chodzi o dźwięki z zewnątrz, jak np. przejeżdzających obok aut). Oglądałem drzwi i zauważyłem, że nie przylegają one bardzo ciasno do uszczelek, tzn. gdy są zamknięte to można je trochę dopchnąć (napierając ręką np. nad klamką) i widać, że te 2-3 mm jeszcze dochodzą do uszczelek. Pewnie tak to musi być, ale np. w Golfie 7 takiego luzu nie mam. Co więcej po takim dopchnięciu drzwi wydaje się być w kabinie ciszej (mniej słychać głosy itd.). Jakby Ci się chciało sprawdzić to przy okazji to będę zobowiązany, bo zastanawiam się, czy nie warto coś podregulować ich na ryglu, a nie chciałbym 'psuć' fabryki