Witam
Wczoraj zauważyłem podczas jazdy że cos mi zgrzyta cały czas , nieważne czy jechałem na 1 czy 5 biegu, przy dodawaniu gazu zgrzytanie narastało . Dziwne w tym jest że podczas jazdy na wstecznym biegu nic sie niedzieje , nic nie zgrzyta , cisza , wszystko jest Ok. Ze względu że dzis jest niedziela to nic niezrobie, ale z tej niepewnosci musiałem legnąć pod autem. No i tam nic niewidac niepokojącego ( chociaz ostatnio wyciłem dołem o wystajacy krawężnik) z tąd moje podejrzenie . Dodam że ten zgrzychot słychać z prawej strony ( takie moje odczucie ) . No ale co dzis więcej zrobie . Uruchomiłem silnik , i w koncowej fazie kręcenia rozrusznikiem slychac taki stuk . Zacząłem jeździć do przodu do tyłu ,pare razy z uslizgiem no i jak by zgrzychot ustapił , przy uruchamianiu tez niesłychac tego stuku .
Cieżko mi stwierdzic co to . Dwumas podobno wymieniony przez poprzedniego właściciela, przegłoby wygladaja dobrze, połośki też . Ja bym obstawił że coś rozrusznik szwankuje , ale czy to mozliwe że przez niego ten zgrzyt ? Tak jak by niewracał i tyrkotał a jak wbije sie wsteczny i sie rusza to sie cofa ??