Treść opublikowana przez DeeJay_Kill
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Co do kici - wstrzymam zdanie, Gdyż za wcześnie na opiniowanie Nie zgłębiając więc tematu Co mam Ja Ci radzić tu? Jeśli masz czym, przepij z nami, czterech kółek maniakami... Pij na swoje wszystkie smutki, strzel se dawkę mocnej odtrutki Sprawiedliwie mówiąc to, Nie tylko dziewczyny takie są... Tempus omnia vulnare sanat Nie martw się już, nie martw brat
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Sto dwadzieścia kilometrów dzieli Kłobuck od Ksawerowa Niech się cieplej zrobi tylko, Wódka zimna jest gotowa;D Pozabieram kilka osób, wysadzę na Jasnej Górze, Niech się modlą tam w trójnasób O nasze wytrwanie w gaworze
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Opowiadaj nam, kolego, Cóż Ci się stało złego? Wyżal się, dzieuszce biada Czeka na Ciebie nasza dobra rada
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Po malutku też się zbieram, Od trzech godzin cały czas Lecz jak tu zrobić just swich down? Nie chcę dziś opuszczać Was... ;(
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Żegnamy świeżaka już, Kolorowych życząc snów. wyśnij, oczka zmróż I posłuchaj Ty mych słów: Dobrej nocy;) [br]Dopisany: 17 Luty 2009, 01:21_________________________________________________a tak całkiem BTW, Nie tylko Ty rano wstajesz tu! Że nie wyśpisz się, to trudno, Chyba, ze w Twym łóżku nie jest nudno
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Jestem, qrde, czilałt dzioucha, Nie zbraknie dj'a matołka
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Szczerze mówię, nie bajerzę, Żem zdolnością Twą przejęty, Z Tobą ja się tu nie mierzę, Gdyż za bardzo jestem j***ty Tak poważnie to ujmując, Raz wystarczy spojrzeć, tak! I już widać, że Twe rymy, Mają rytm i sens i smak
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Sławne rymy częstochowskie Tworzysz Osa bez wysiłku, Osławione wielką chwałą, Dałem radę ledwie kilku [br]Dopisany: 17 Luty 2009, 01:05_________________________________________________ Mam nadzieję, przyjacielu, że się na mnie nie obrazisz Wszak poczucie masz humoru, Więc klikając nic nie tracisz Nie bierz sobie nic do serca, bo to film jest przypadkowy, Dobry humor jest wskazany, na te nasze nocne rozmowy :naughty http://www.youtube.com/watch?v=Cdxm7ljqeac
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Więcej kuni masz pod machą, ja wygodę w automacie, Lecz sekunda w tą, czy w tamtą, Nie decyduje o stracie;) Myśli ja kosmatych nie mam, Nie z tej grupy jestem przecie, Lecz gdy wódy będzie za dużo, oboje skończymy przy klozecie
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Weź nie kozacz, Mam avanta, Mąż Twój będzie podk****ny, Gdy zobaczy, że poeta kręci mu się koło żony [br]Dopisany: 17 Luty 2009, 00:55_________________________________________________Avant party - to brzmi dumnie! Pomysł jednak pierwszorzędny, Na ten spot się nie załapie Tomeks, mąż i Ykk'u wstrętny
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Po co się zalewać w trupa? Potem śmiechy, wyszydzanie.. Wypijemy, ile trzeba, By mieć wenę na pisanie
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Wiem, pisałem to już tutaj, Lecz powraca dziś ta mara Na sentencję jest riposta, Nie obżeraj się, tylko UGRYź SUCHARA!!
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Co do wódki, to nołproblem, Mam do Cz-wy trochę drogi, Dla chcącego nic trudnego, Wypijemy, będziem zdrowi;) Niech się tylko cieplej zrobi, Rozwiązania czas nastanie, Tutaj niech się forum głowi, My się bawmy w rymowanie
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Tomek, manipulatorze, Tak to przecież być nie może! Że swe wplatasz w moje słowa, Zemstę los Ci już zgotował [br]Dopisany: 17 Luty 2009, 00:38_________________________________________________Osa, miło nam dziś z Tobą było, żeś swą twórczość podzieliła, Idź do łóżka, odpoczywaj, By zdrowa Twa dziatwa była;)
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Co do bitów, tomku drogi, to jest opcja przewidziana, Na zlocie przebojów lista Będzie przez Was głosowana;p W skład tej listy wejdą pewnie słowa z bitem wraz złożone Jacek Cygan niepotrzebny, Gdy songi przez nas zrobione, Wnet Wam wszystkim w gust przypadną I jak grom z jasnego nieba, Wasze serca szybko skradną Czegóż więcej nam potrzeba? Jak w piosence disco polo, gdy już rymu mi brakuje, wstawię werset Ooo OOo, Which One d*pę mi ratuje
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Propozycję mam najlepszą Zejdźmy wreszcie z kumpla Ykk'a Ja tę myśl uczynię pierwszą, Niechaj zniknie śmierć z pomnika!
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Lecą rymy, jak z rękawa Pora zmienić ich strukturę Gdy w konkury z godnymi się stawa Rymów tworzyć nową turę
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Ykk jest cwaniak, płaci trzydzieści Minimum słów, maksimum treści! Poetów tutaj nie wytępisz, Pięści nasze ku sobie nęcisz Miło, że wraz z poniedziałkiem, Nie tylko ja jestem nocnym markiem
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Jak wiesz, Osa, często bywa, że poetów po śmierci się przyzywa... Mamy chyba trochę czasu, Nim wywiozą nas do lasu Zginę ku ojczyzny chwale, Grób zasypie Ykk przy słowików chorale...
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Ykk F5 często klika, A zegarek ciągle tyka... Wiem, że będę niewyspany, Wina dajcie - pójdę w tany! Jutro pośpię na wykładach umysł zgłębię w dobrych radach Jeśli Ty i taką chcesz, Klikaj linka! Klikaj, Jerz! http://www.allegro.pl/show_item.php?item=551782206
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Dżejms Bond, to nie Czak Norris, Choć wszystkiego nie potrafi,to przebiegły jest jak lis Faktem jest niestety, że Ykk nam rymować nie chce!
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Nie pisz tak, bo się zawstydzę, i czerwone będę miał lice Choć nieprawdą druga zwrotka, miła jest i bardzo słodka
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Quattro, ostojo moja Ty jesteś jak zdrowie Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię nie ma... Dziś zalety Twe w całej ozdobie, widzę i opisuję, bo tęsknię po Tobie Quattro nie posiadam, o Ojczyzno moja, więc się nie wychylam po śniegu na Voyage![br]Dopisany: 16 Luty 2009, 23:57_________________________________________________ Ykk rymuje, nie ma ch*a, Nowy podpis jest u zbója :gwizdanie: Mógłby trochę się wysilić, Nocną jazdę nam ożywić...
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Rymy Twe, wysublimowane Cień rzucają na me oklepane Jednak dzięki takim, jak my, Wierszy płomyk na forum się tni Choć żywym ogniem nie płonie, Nie wygasim go, o Nie!!!
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
Dzięki Osa za poparcie, czas rozpocząć rymów starcie;) W dniu 16. lutego, zarymuję dla każdego! Jeden minus jest niestety, Bronxów nie mam tu, o rety! Nic to, wszakże w barku wódka, Na wszystkie bóle najlepsza odtrutka! Więc udaję się na jednego a jak wrócę, ma być w opór odzewu wszelkiego! P.S. - wracam za 5 minut [br]Dopisany: 16 Luty 2009, 23:15_________________________________________________Nie no, ludzie, co to jest! Przecież to nie szkolny test! Piszcie tutaj na fristajlu, Nie jak w oficjalnym mailu! Jak tak dalej będzie szło? Nie podoba mi się to...