1. oczywiscie bez tej oslony to bym trzymal auto w domu . jazda bez niej to potencjalne samobojstwo dla portfela. silnik jest naszpikowany elektronika. jazda w mokry dzien powoduje ze wnetrze komory silnikowej jest narazone na prysznic, jaki wplyw ma woda czy o zgrozo woda z sola na czujniki czy el. wykonawcze pozostawiam wyobrazni. kapiele goracego bloku w bryzach zimnych kaluz rowniez nie sa zbyt dobre dla elementow silnika - nagle lokalne zmiany temperatur wplywajace ujemnie na wszelkie uszczelnienia. kapiele paskow oraz napinaczy czy rolek w wodzie i blocie rowniez maja swoj skutek. alternator tez nie jest zabezpieczony przed wilgocia... do tego panujacy brud w komoerze silnika. mam dalej pisac?
2. -2C tyle mialem do dyspozycji
3. pisalem 20C, srodek zimny-wczesniej nie ogrzewany, nadmuch na 2 kreski - czyli recznie.